Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Łozinie
Historia kościoła i gminy ewangelickiej
Gmina ewangelicka w Łozinie powstała w II poł. XVI w., lecz próby wzniesienia przez luteran własnej świątyni kończyły się fiaskiem. Mniejszość luterańska była zbyt uboga na to by postawić własny kościół. Prowizoryczną kaplicę postawiono w latach 1590-1591 "zbyt oszczędnościowo". Służyła ona przez ćwierć wieku, lecz jako grożącą katastrofą budowlaną została rozebrana w 1616 r. Zgody władz na budowę kościoła ewangelickiego na placu koło probostwa nie wykorzystano z przyczyn finansowych. W Łozinie istniał kościół katolicki i początkowo pomiędzy wyznawcami obu konfesji nie było większych konfliktów. Najlepiej to ilustruje fakt, iż kilka wieków przed modą na ekumenizm, na mocy umowy z 1588 r. wierni obu wyznań współużytkowali miejscowy kościół katolicki, a obaj duchowni korzystali z tej samej kazalnicy i kielicha mszalnego. Nietolerancja wkroczyła wraz z wybuchem wojny trzydziestoletniej, czego widocznym objawem był wydany w 1623 r. zakaz korzystania z katolickiego kościoła parafialnego przez protestantów.
W 1648 r. przybył do wsi i osiadł w niej na stałe pastor Johann Melichius. Dzięki jego przedsiębiorczości wkrótce na starym cmentarzu nie tylko powstał pierwszy kościół ewangelicki zwany "białym", lecz wyposażono go również w donośny dzwon. Kościół protestancki był tu bardzo potrzebny, o czym świadczy zapis wizytatora o "licznym uczęszczaniu". Nie mogło się to podobać władzom, więc w lutym 1701 r., przy współudziale wrocławskiego opata premonstrantensów (norbertanów) i dragonów kościół zamknięto, opieczętowano a w 1703 r. zburzono. Wkrótce po zamknięciu, bo w sierpniu 1701 r. protestanci popierani przez swego księcia Chrystiana Ulryka, lecz bez zgody władz państwowych, przystąpili do budowy nowej świątyni. Z budową kościoła o wymiarach 19x8 m uporano się w ciągu miesiąca, lecz już 25.11.1701 r. sam cesarz polecił jego natychmiastowe zburzenie. Odwołania miejscowej i okolicznej ludności pozostały bezskuteczne i kościół został wkrótce rozebrany.
Dopiero na mocy konwencji z Altranstädt, w księstwach do niedawna piastowskich oraz oleśnickim i ziębickim została przywrócona część swobód religijnych, co zaowocowało ponownymi staraniami o budowę świątyni ewangelickiej w Łozinie.
Plac pod budowę w dobrach zakonnych wyznaczył w 1710 r.(po uprzedniej ugodzie z okoliczną szlachtą w sprawie dziesięciny) opat Klasztoru św. Wincentego na Ołbinie. Na czele komitetu budowy stanęli szlachcice pod przywództwem Ernesta Chrystiana von Randau z pobliskiej Bukowiny oraz Hansa Bernarda von Gaffron z Dąbrowicy. Budowę rozpoczęto na początku 1712 r. Dzięki solidarnej, dobrze zorganizowanej akcji ewangelików (n.p. Książe Karol Fryderyk II Würtemberg zgodził się na kwestowanie na kościół w całym księstwie oleśnickim i przeznaczył na cele budowy 30 drzew) budowa kościoła trwała jedynie 7 miesięcy. Prace ciesielskie wykonał mistrz Johann Dietrich Walter z Trzebnicy. Już 11.09.1712 r. pastor Abraham Gottlieb Hermann mógł w nowym kościele odprawić pierwsze nabożeństwo.
Powstał kościół murowany, tynkowany, orientowany, założony na planie prostokąta ze ściętymi narożami lub wydłużonego ośmioboku, do którego później dobudowano kruchtę i zakrystię. Dachy kryte blachą: nad nawą 5-spadowy, nad dobudówkami trójspadowe. W południowej ścianie kościoła dwa barokowe epitafia wystawione po 1735 r. Na osi, od wschodu w roku 1776 wzniesiono 4-kondygnacyjną kwadratową wieżę z dzwonnica zwieńczoną okazałym 8-bocznym, krytym blachą, cebulastym hełmem z dwoma prześwitami. Zawieszono na nim dwa dzwony. Większy z nich zarekwirowano i przetopiono na cele wojenne podczas I wojny światowej. Podobny los spotkał jego następcę zakupionego w 1922 r. Mniejszy służy mieszkańcom po dziś dzień. Parter wieży murowany z oknami zamkniętymi łukiem odcinkowym i obramowanymi zwornikami oraz sztukateryjnymi ozdobami o motywach roślinnych, zaś wyższe kondygnacje drewniane.
Oświetlenie wnętrza zapewniają trzy kondygnacje okien: górne i dolne - małe, prostokątne; środkowe - wyższe, zamknięte łukiem odcinkowym zbliżonym do pełnego. Takie oświetlenie związane jest z obiegającymi wnętrze dwoma kondygnacjami empor wspartych na skomnych drewnianych słupach o przekroju kwadratu ze ściętymi narożami. Parapety dolnej empory ozdobione zostały płycinami. Z barokowego wyposażenia należy wymienić: ołtarz główny ufundowany w 1714 roku przez Chrystiana Sylwiusza v. Langenau, ambonę fundacji W. Steinbergera z Wrocławia, chcielnicę i prospekt organowy (II poł. XVIII w., sam instrument odrestaurowano w 1815 r. za pieniądze J.H. v. Strachwitz). Nową plebanię wybudowano w 1782 r. W sierpniu 1799 r. w drewnianą wieżę uderzył piorun, lecz odbyło się bez większych strat. W 1862 r. z okazji 150-lecia budowy odremontowano cały kościół. 50 lat później miał miejsce kolejny remont (odrestaurowanie wnętrza, wymiana więźb dachowych, nowy dach), zaś pastor Sigismund F. G. Schneider opublikował historię tutejszej parafii ewangelickiej. Ostatnia restauracja kościoła miała miejsce w 1985 r .
Ostatnim pastorem w Łozinie był Ernst Strauss. Po wojnie kościół został przejęty przez katolików i pełni funcję kościoła pomocniczego. Po usunięciu zniszczeń wojennych w ołtarzu głównym umieszczono łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej - Uzdrowienie Chorych. Początkowo obraz ten znajdował się w kapliczce w Sądowej Wiszni znajdującej sie obok pałacu hr. Lanckorońskiej z Pozhorec. Następnie, już jako słynący łaskami, za sprawą hrabiny Lanckorońskiej został przeniesiony do kościoła parafialnego pw. św. Doroty w Tuligłowach k/Komorna (d. woj. lwowskie). Fakt, iż podczas napadów banderowskich nie został tu spalony ani jeden dom, nie zginął ani jeden człowiek, ludność przyjęła jako wyjątkową opieką Matki Bożej. Wraz z repatriantami obraz dotarł do Łoziny, gdzie w 1948 r. przeniesiono go do odbudowanego kościoła poewagelickiego.
Kościół obecnie stanowi Regionalne Sanktuarium MB Bolesnej w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jest to jedno z 15 Sanktuariów Archidiecezji Wrocławskiej. Do wyjątków w obecnych czasach należy jednak gablota wystawiona na zewnątrz kościoła - o ile w większości poewangelickich kościołów Dolnego Śląska ich protestancka przeszłość najchętniej bywa przemilczana, w Łozinie przedstawiono obiektywnie dzieje kościołów obu chrześcijańskich konfesji.
  
Opis na podstawie: informacji wywieszonych w gablocie przed kościołem |