|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
1931 , Kościół św. Karola Boromeusza widziany ze skrzyżowania ulic Kruczej i Gajowickiej. Odcinek ulicy Kruczej między Gajowicką a Stalową jeszcze nie istniał - zbudowano go ok. 1931-1932 roku, końcówkę tramwajową przy ulicy Kruczej - w 1931 tak więc to jest pewnie 1931 rok.Skomentuj zdjęcie |
20 pobrań 3815 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN] Obiekty widoczne na zdjęciu
Kościół św. Karola Boromeusza więcej zdjęć (130) Architekt: Joseph Maas Zbudowano: 1911-1913 Dawniej: St. Carolus Boromeus Kirche Zabytek: 429/351/Wm z 4.08.1977 Kościół św. Karola Boromeusza we Wrocławiu został zbudowany w latach 1911-1913 według projektu architekta J. Maasa w trójkącie pomiędzy Gabitzstraße (ulicą Gajowicką), Charlottenstraße (Kruczą) i Herderstraße (Grochową). Kościół powstał w związku z przybywającą liczbą parafian w byłych wsiach, a od 1868 nowych wrocławskich osiedlach: Höfchen (Dworek) i Gabitz (Gajowice). Katoliccy mieszkańcy tych wsi aż do późnych lat XIX wieku należeli do odległej parafii przy kościele Najświętszej Marii Panny na Wyspie Piasek; dopiero w 1892 przy klasztorze boromeuszek trzebnickich, mieszczącym się przy dzisiejszej ul. Stysia zbudowano na potrzeby mieszkańców obu osiedli kaplicę katolicką (przetrwała ona do lat 70. XX wieku, kiedy zbudowano tam nowy kościół św. Ignacego Loyoli). Wezwanie św. Karola Boromeusza przeniesiono na nowy kościół. Kościół nawiązuje swoją neoromańską bryłą do architektury Nadrenii, a wnętrzem do śląskiego gotyku. Halowa, trójnawowa konstrukcja wykonana jest z kamienia ciosowego, po zachodniej stronie (przy Gajowickiej) góruje nad nim czworoboczna wieża, a całość wzbogacają cztery narożne wieżyczki. We wnętrzu zastosowano sklepienie krzyżowo-żebrowe podparte na ośmiu filarach. Podczas oblężenia Festung Breslau w 1945 niemieccy obrońcy urządzili w kościele punkt oporu, korzystając z ułatwiającej obserwację przedpola wieży i solidnej konstrukcji budowli. Decyzję podjął dowódca obrony twierdzy, generał Hans von Ahlfen. KsiądzPaul Peikert z parafii św. Maurycego, zapisał w swoim dzienniku pod datą 22 lutego 1945: Jest to ten sam generał, na którego rozkaz kościół św. Karola [Boromeusza] przebudowuje się na warownię i który na interpelację dyrektora Caritasu, Zinkego, pertraktującego z nim z polecenia kanonika kapitulnego Kramera w sprawie profanacji kościoła, oświadczył, że w razie konieczności każe przekształcić każdy kościół pięć dni później: Kościół św. Karola, który przekształcono w twierdzę, jest doszczętnie zburzony. Była to budowla neoromańska ... okazały, reprezentacyjny gmach Proboszczowi kościoła św. Karola nakazano opuszczenie kościoła (przeniósł się wraz z innymi osobami w piwnicach pobliskiej kaplicy przy dzisiejszej ul. Stysia, od 1923 mającej nowego patrona - św. Ignacego Loyolę). Z relacji polskich księży, którzy się tam schronili wynika, że bombardowania i ostrzał kościoła był bardzo poważny i spodziewano się - tak jak to oceniał i opisał ks. Peikert - iż został zrównany z ziemią. W istocie uszkodzenia kościoła były jednak nieco mniejsze, sięgnęły 50%. Największych szkód kościół doznał od kilkunastu bomb burzących, które zrujnowały dach i więźbę dachową, trzy wieże, zakrystię i organy. Początkowo, bezpośrednio po wojnie, poważnie rozważano jego rozbiórkę. Pomysł ten wydawał się tym bardziej uzasadniony, że w tym czasie praktycznie całe Gajowice, jak i sąsiadujące z nimi osiedla Dworek i Południe zamienione były w morze ruin i tylko nieliczne z tutejszych budynków nadawały się do zamieszkania. Nie odczuwało się więc potrzeby odbudowywania kościoła, skoro jeszcze w 1952 roku oceniano, że w granicach parafii mieszka jedynie 200 wiernych. Przez pierwsze lata po wojnie resztki wyposażenia były systematycznie szabrowane i dewastowane; władze kościelne także zezwoliły wrocławskim księżom na demontaż wyposażenia w celu przeniesienia do innych obiektów sakralnych na terenie miasta. Przez pewien czas rozważano możliwość urządzenia tu kościoła garnizonowego (w pobliżu znajdują się do dziś obiekty koszarowe i sztabowe), wreszcie w 1947 odbudowę podjęli franciszkanie; w roku 1950 wznowiono tu (początkowo w bocznej kaplicy) nabożeństwa, w 1951 zakończono naprawę dachu, oszklono okna, wyremontowano wieżę główną i dwie boczne. Z kościoła ewangelickiego w Strzegomiu sprowadzono także romantyczne organy, umieszczone w XVIII-wiecznej barokowej szafie. W latach 1985-87 przeprowadzono kolejny duży remont, zaopatrując dach i wieże w pokrycie z blachy miedzianej. W 2008 r. wrocławski organmistrz Czesław Chrobak przeprowadził generalny remont organów. Pod prezbiterium kościoła znajduje się kaplica ze względu na kształt nazwana "Porcjunkulą" - od 3 maja 1993 Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Trzymany jest tutaj słynący łaskami Obraz Matki Bożej Łaskawej Patronki Małżeństwa i Rodzin. Wyposażenie kościoła jest powojenne. Kościół jest najciekawszą obok kościoła pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Św. zachowaną neoromańską świątynią we Wrocławiu. Za: Nieużywane torowisko tramwajowe (ul. Krucza) więcej zdjęć (7) Zbudowano: 1931 Wagon silnikowy Linke-Hofmann Standard [T 25] więcej zdjęć (134) Zbudowano: 1925-1929 Wagony motorowe Linke-Hofmann Standard [T 25] Numer taborowy SSB: 1001-1232 Pod koniec pierwszej połowy lat dwudziestych trwały intensywne prace nad budową nowego tramwaju. W 1925 roku zaowocowały one nowym modelem wagonu silnikowego „Standard”, którego nazwa wskazywała, że został on zaprojektowany jako bazowy model dla wrocławskiej komunikacji. Nowy wagon został niebawem wyprodukowany przez wrocławskie zakłady Linke-Hofmann A.G. Podstawowe wymiary tramwaju to: 9 600 mm długości, 2 100 mm szerokości, 3 250 mm wysokości, rozstaw osi 2 500 mm oraz ciężar 11 050 kg. Tramwaj posiadał wyodrębniony rozsuwanymi drzwiami przedział pasażerski składający się z 21 miejsc siedzących (7 podwójnych i 7 pojedynczych tapicerowanych ławek) oraz 26 miejsc stojących. Jako napęd zastosowano silniki firmy Simens o mocy 46 kW każdy, zainstalowane na przednim i tylnym pomoście. Kabina pasażerska z siedmioma oknami i dach typu Haubendach. Ten pierwszy, produkowany seryjnie wagon o całkowicie stalowej konstrukcji był początkowa znacznie głośniejszy od starszych, drewnianych konstrukcji, ale specjalnie zaprojektowane potrójnie resorowane podwozie zlikwidowało ten problem. W latach 1925-1930 wyprodukowano serię 232 wozów tego typu. Wagony silnikowe nosiły numerację S.S.B. 1001-1182. W tym samym 1925 roku powstał nowy wagon doczepny do wozów typu „Standard”. Miał on analogiczne parametry, co wóz silnikowy, jednakże posiadał większą ilość miejsc stojących. W latach 1925-1929 wyprodukowano wozy o nr 1183-1232. Wagony te w okresie 1934-38 były sukcesywnie przebudowywane na wozy silnikowe. Tramwaje we Wrocławiu więcej zdjęć (84) Zbudowano: 1877/1893 Dawniej: Straßenbahn in Breslau Pierwszy tramwaj konny we Wrocławiu wyjechał na trasę w lipcu 1877 r., natomiast pierwszą linię elektryczną uruchomiono w czerwcu lub lipcu 1893 r. Komunikacja miejska we Wrocławiu więcej zdjęć (5) ul. Gajowicka więcej zdjęć (959) Dawniej: Gabitz Strasse, Adama Próchnika Początkowy bieg ulicy pokrywa się mniej więcej z dawną drogą biegnącą od Wrocławia do wsi Gajowice (Gabitz). Początkowo ulica kończyła się przy dawnym cmentarzu na wysokości obecnej ul. Pretficza lecz w 1905 r. przedłużono ją dalej na południe. Już w pierwszej połowie XIX wieku zabudowa była dość zwarta, którą stopniowo zastępowały okazałe kamienice czynszowe. Odcinek południowy zabudowywano jeszcze w latach 20. XX wieku. Wtedy powstały m.in. gmach Nowej Komendantury (dziś sztab ŚOW), budynki w rejonie ul. Hallera proj. M. Mathisa. Końcowy odcinek zabudowany był willami zamożnych Wrocławian. Nazwa ulicy pochodziła od wspomnianej już wsi Gabitz. W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Odbudowa rozpoczęłą się już w latach 50. lecz większość bloków powstała w latach 60. i 70. Ulica przez pierwsze trzy powojenne lata nosiła obecną nazwę - ul. Gajowicka. W 1948 r. patronem został Adam Feliks Próchnik (1892-1942), działacz socjalistyczny i oświatowy, historyk. Od 1969 r. kiedy zlikwidowano odcinek ulicy między ul. Zaporoską i ul. Lubuską był on patronem właściwie dwóch ulic. W 1981 r. krótszy odcinek (od ul. Kolejowej do ul. Lubuskiej) otrzymał nowego patrona Wincentego Stysia (1903-1960), prawnika, ekonomistę i historyka. Próchnik patronował ulicy jeszcze ok. 10 lat do czasu gdy na początku lat 90. powrócono do historycznej nazwy. ul. Krucza więcej zdjęć (612) Dawniej: Charlotten Strasse Pierwsze plany wytyczenia ulicy powstały w latach 70. XIX w. Do ich realizacji doszło już w dziesięć lat później. Nowa ulica biegła wtedy od ul. Powstańców Śląskich do pl. Hirszfelda. Przedłużenie do ul. Gajowickiej nastąpiło w pierwszych latach XX wieku. Kolejne wydłużenie ulicy nastąpiło w latach 20. XX w. co związane było z dalszym rozwojem miasta w kierunku południowym oraz budową osiedla Eichborngarten na Grabiszynie. Najpóźniej wybudowano odcinek między ulicami Gajowicką i Wróblą. Od początku istnienia ulicy jej patronką była córka cesarza Fryderyka III, Charlotte (1860-1919). W czasie wojny najbardziej ucierpiała najstarsza część ulicy, zabudowana głównie dużymi i bogatymi kamienicami. Po wojnie przez trzy lata ulica nie miała polskiej nazwy, którą wprowadzono dopiero w marcu 1948 roku. Odbudowa ulicy przypada na lata 60. XX w. Wtedy też uchwałą MRN z 22 XII 1965 r. dokonano likwidacji znacznej części najstarszego odcinka ulicy od ul. Powstańców Śląskich do ul. Gwiaździstej. |