starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 5.98

Polska woj. łódzkie Łódź Stary Widzew ul. Zbiorcza

1960 , Ulica Zbiorcza

Skomentuj zdjęcie
Panowie, co to za autko ?
2014-10-26 10:05:32 (11 lat temu)
do ZPKSoft: Samoróbka. Byc moze przerobiony wczsniej pokazywany kabriolet.
2014-10-26 10:07:05 (11 lat temu)
do cracusiac: Ale karoseria chyba nie mogła być z blachy. Wydaje się zbyt skomplikowana do wyklepania.
2014-10-26 10:11:18 (11 lat temu)
Rafał C.
+7 głosów:7
do cracusiac: Auto zbudowane na bazie Adlera Juniora. Pani Justyna opisuje to tak: "Tata po zakończeniu wojny wszedł w posiadanie poniemieckiego Adlera Juniora – był to samochód „wiekowy”, solidnie zniszczony, ale BYŁ – i to było najważniejsze. Stan pojazdu wymagał ciągłych napraw i usuwania usterek, co było niekończącym się wyzwaniem dla studenta Politechniki Łódzkiej a potem świeżo upieczonego inżyniera. Czas parł do przodu, samochód zużywał się, lecz dzięki innowacyjnym naprawom przeprowadzanych przez jego właściciela cały czas był na tak zwanym „chodzie”. Z jednym tylko problemem Tata nie mógł sobie poradzić – samochód był trzyosobowy, zaś jego rodzina w szybkim czasie powiększyła się – na świat przyszła czwórka dzieci. Doraźnym rozwiązaniem było umieszczanie dzieciaków w bagażniku, tak podróżowaliśmy w niedzielę do kościoła (klapa od bagażnika podniesiona była w czasie jazdy do góry).
Byłam malutka, jedno z najstarszych moich wspomnień z czasów, gdy mieszkaliśmy jeszcze w Głownie (do Łodzi przeprowadziliśmy się w 1959) to widok zgromadzonych desek na werandzie naszego domu. – „Z tych desek zbuduję samochód” – powiedział wtedy Tata.
Budowa rozpoczęła się jesienią 1958 r. Tata sporządził wtedy makietę (skala 1:1) będącą konstrukcją z listewek i desek; miała ona stanowić bazę do dalszej budowy. Przerwy pomiędzy listewkami i deskami uszczelnił papierem, na który położył warstwę z gliny. Po wyschnięciu glinę wymodelował, położył na nią warstwę gipsu z kredą, a na niej zaczął kleić nadwozie samochodu. Do sporządzenia nadwozia wykorzystał odkupiony z Wifamy papier światłoczuły – pocięty na wąskie paski naklejany był warstwa po warstwie na sporządzoną makietę. Nie było w tym czasie żywic, do klejenia wykorzystany był klej o nazwie CERTUS, którego wadą było to, że nie był wodoszczelny – przy większym deszczu karoseria zaczynała niemiło pachnieć. Po całkowitym wyschnięciu i po usunięciu spodnich warstw desek, sklejek, gliny i gipsu – pozostała karoseria, która została dodatkowo od środka i na zewnątrz posmarowana mieszanką polistyrenu i tri, na co położona została warstwa tkaniny. Po całkowitym wyschnięciu nałożona została cieniutka druga warstwa polistyrenu z tri, po czym całość została pomalowana i zamocowana na podwoziu Adlera.
W pierwszym roku użytkowania samochód miał tylko przednią szybę, z czasem jednak doczekał się również szyb bocznych.
Wbrew obawom nie było żadnych problemów z zarejestrowaniem samochodu – od 1960 roku moja rodzina miała zarejestrowany na 5 osób samochód. To za mało jak na potrzeby sześcioosobowej gromadki, co na początku nie było problemem, bo najmłodsza córa siedziała na kolanach u mamy. Z czasem jednak trzeba było zmienić taktykę – jedno z nas nurkowało pod siedzenie na widok milicji na drodze.
Adlerkiem jeździliśmy do 1969 r , kiedy to Tata oddał go swojemu przyjacielowi za jedną złotówkę."
2014-10-26 10:12:29 (11 lat temu)
do Rafał C.: Fantastyczna historia !
2014-10-26 10:17:04 (11 lat temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Ale oprócz tego samochód musiał wzbudzać niezłą sensację ze względu na swój wygląd.
2014-10-26 10:29:07 (11 lat temu)
cracusiac
+1 głosów:1
do blaggio.: Nie wiesz co polscy blacharze potrafia wyklepac. Jakis nalogowiec w Krakowie chcial miec Mercedesa, kupil stary model i dorobil do niego karoserie sportowego modelu wczesniej nim ta wersja pokazala sie w sprzedazy.
2014-10-26 10:37:58 (11 lat temu)
do Rafał C.: W tym modelu byl maly silniczek, auto mialo sportowy wyglad ale mozliwosci byly male. Ten "fotel" z tylu amerykanie nazywja fotelem tesciowej.
Mozna jedynie zazdroscic tych wszystkich wycieczek po Polsce i fotografii, ktore wykonal. Teraz jest to praktycznie niemozliwe. Na kazdym zdjeciu samochody i kupa ludzi.
2014-10-26 10:45:07 (11 lat temu)
Rafał C.
Na stronie od 2013 listopad
12 lat 6 miesięcy 14 dni
Dodane: 26 października 2014, godz. 9:37:47
Autor: Stanisław Wajnikonis ... więcej (1359)
Rozmiar: 1600px x 1200px
15 pobrań
3101 odsłona
5.98 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Rafał C.
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Zbiorcza
więcej zdjęć (22)