Już w XIII wieku rozpoczął się proces zabudowy wyspy na lewym brzegu rzeki Elbląg, na której założono pierwszy obwarowany obóz i przystąpiono do tworzenia portu. Początkowo możliwe było zagospodarowanie tylko terenu wolnego od wysokiej wody (powyżej 3 m.n.p.m.), na potrzeby obozu i składowania towarów. W tym miejscu należy zaznaczyć, że "wyspa spichrzów" nie była jeszcze wtedy rzeczywistą wyspą (co formalnie nastąpiło dopiero w latach 1626-1632). Stanowiła wówczas w miarę stabilny skrawek terenu otoczony bagnistym i podmokłym obszarem, nie nadającym się do zabudowy.
Dopiero po melioracji terenów wokół Nogatu pod koniec wieku, co wedle tradycji przypisuje się mistrzowi krajowemu Meinhardowi z Querfurtu (1288-1299), udało się osuszyć teren, zminimalizować zagrożenie powodziowe i umożliwić stałą zabudowę. Zakres wyspy został rozciągnięty na północ, południe i zachód. Na zachód od wyspy powstały w 1298 roku ogrody zwane Grubenhagen. Most Kogi (zwany też Wysokim), który połączył zaplecze portowe z miastem, ze względu na intensywny rozwój gospodarczy Elbląga mógł powstać już w XIII w. - wiadomo, że w roku 1322 remontowano go po raz pierwszy.
Pierwsze spichrze powstały prawdopodobnie w 1326 roku. Z czasem, wraz z rozwojem handlu elbląskiego, w przeciągu stulecia powstało w sumie 251 spichlerzy, stawianych w konstrukcji ryglowej (w tym kilka murowanych). 8 spichlerzy zbożowych ("Kornspeicher") nad samą rzeką należało do miasta. Poza spichrzami na wyspie ulokowano składy drewna i dziegciu, rzeźnię, stajnię miejską, wozownię, małą i dużą cieślarnię oraz dwór smolny.
W roku 1396 na Wyspie Spichrzów miał miejsce duży pożar. Znane są okoliczności tego wydarzenia, które wynotowano w oświadczeniu pruskiej księgi gruntowej: w roku 1395 syn elbląskiego obywatela, który miał być powieszony, został ułaskawiony i wygnany z miasta. Powrócił on zimą przez skutą lodem rzekę i wieczorem, przy silnym, północnym wietrze podpalił skład drewna. Spaliły się ogrody Grubenhagen, połowa mostu na rzece i wiele dobra w spichrzach. Ogień strawił doszczętnie 39 spichlerzy i pewną ilość składów drewna. 212 spichrzy pozostało jednak nienaruszonych. Skutkiem tego pożaru Rada przeniosła składy drewna na prawy brzeg rzeki, na północ od miasta. W kilka tygodni po pożarze każdy dom mieszczański i każda buda otrzymały nowe miejsce na skład drewna. W sumie wydano 422 działki. Odpowiadało to ówczesnej liczbie gruntów mieszczańskich - połówek i pełnych "Erbe". Place te służyły do składowania drewna budowlanego i opałowego, na handel i użytek własny. Pomimo doświadczeń z pożarem Rada wydzieliła też składy do handlu drewnem na lewym brzegu rzeki, za spichlerzami w stronę Grubenhageni i na północ za Dworem Smolnym (Teerlastadie) - łącznie 316 miejsc. Ze względów przeciwpożarowych na obu nowych placach składowych przekopano rowy.
Dwór smolny powstały w 1397 roku służył do przechowywania smoły służącej do uszczelniania kadłubów statków, leżał na północny zachód od Mostu Kogi. Rzeźnia ulokowana była u wylotu mostu. Początkowo należała do miasta, ale w 1384 roku została sprzedana cechowi rzeźników. Nieopodal w roku 1321 ulokowano stajnie miejskie oraz wozownię, w której przechowywano uprząż i miejskie wozy taborowe. Obok stała stodoła z paszą dla utrzymywanych przez miasto koni. W obu cieślarniach poddawano obróbce i składowano drewno, później pełniły one też rolę stoczniowych warsztatów remontowych. W 1366 roku urządzono na wyspie skład śledzi.
Około 1430 roku na Wyspie Spichrzów znajdowały się 222 spichrze, 65 placów składowych, 19 ogrodów ze spichrzami i 17 ogrodów mieszczańskich. Od Mostu Kogi na zachód prowadził główny trakt na wyspie, zwany Długą Drogą (Lange Bahn), prowadzący na Gdańsk. Trakt przecinała Droga na Zawodzie (der Weg nach Wansau), zwana później ul. Berlińską, a dziś Warszawską, wyprowadzająca w kierunku na Malbork.
Straty w stanie zabudowy wyspy w ciągu wieków XV i XVI musiały być znaczne. Zimą roku 1455 poprzez lód na jeziorze Drużno przybyło konno 700 zakonnych knechtów, i podpaliło spichrze oraz wieś Grubenhagen. Elblążanie, którzy pośpieszyli bronić wyspy, wdali się w walkę i po obu stronach padły ofiary. Szczęściem dla elblążan, rycerze zakonu byli tak przemrożeni, że nie mogli utrzymać w dłoniach mieczy, dlatego po krótkiej potyczce wycofali się spod miasta. 11 lat później knechci Zakonu z Pasłęka i Sztumu, pod wodzą Heinricha von Plauena przybyli potajemnie w nocy do Elbląga, podpalili spichrze i wycofali się. Z kolei wiek później, podczas najazdu gdańszczan na Elbląg 18. września 1577 z 29 istniejących wówczas spichrzy spalono 24. Pozostały tylko „Jednorożec” (Einhorn), „Złoty pierścień” (Goldene Ring), „Czerwony spichrz” (Rote Speicher), „Szary lew” (Graue Löwe) i „Niedźwiedź” (Bär) - jedyny gotycki spichlerz elbląski, jaki znamy z wyglądu. Przetrwały dzięki temu, że były murowane. Rozpoczął się proces ponownej zabudowy. W roku 1600 Rada postanowiła wykopać rów i wał obronny (die Sorge), jednak dopiero podczas pierwszego najazdu szwedzkiego z otwartego miejsca, na którym stały spichrze, szwedzki król Gustav Adolf w roku 1626 nakazał utworzyć faktyczną wyspę, poprzez wykopanie fosy - dzisiejszej Fosy Gdańskiej. Wybudowano także umocnienia obronne - wały, bastiony i szańce. W tym celu wyburzono 7 domostw i 6 spichrzy. Teren uzyskał dwie bramy: Bramę Berlińską na południu i Bramę Gdańską (Mittelpost) na zachodzie.
Poprzez ufortyfikowanie wyspa została ostatecznie uchroniona przed zagrożeniem zbrojnych rejz, ale nie rozwiązywało to problemu zagrożenia pożarowego w ciasnej i zwartej ryglowej zabudowie. Gdy w czasach angielskich zwyczajem stało się palenie tabaki, zabroniono tego na Wyspie pod groźbą najsurowszych kar. Dla ochrony przed pożarami w 1781 roku Rada wydała rozległe, rygorystyczne przepisy. Na powierzchni spichrzów nie można było składować palnego drewna ani słomy. Nikt nie mógł posługiwać się światłem na terenie wyspy, by nie zaprószyć ognia z latarenek bądź ognisk. Całe zapasy prochu strzelniczego, który kupcy przechowywali w swoich spichrzach, musiały zostać usunięte. Farbiarnia, warsztaty i domy mieszkalne zostały przeniesione na drugi brzeg rzeki. Całkowicie opróżniono stajnie i obory. W różnych miejscach ustawiono tablice ostrzegawcze, na których w języku niemieckim i polskim zabroniono wszelkim statkom cumującym w pobliżu spichrzów posiadania światła lub źródła ognia, a na samej wyspie rozpalania ognia do gotowania w obrębie magazynów. Wydzielono w tym celu na północnym krańcu wyspy miejsce, zwane "kuchnią polską", gdzie przygotowywano posiłki. Poza powyższymi obostrzeniami w 1783 zakupiono sikawkę z wężem i sprzęt gaśniczy.
W roku 1781 rozpoczęto rozbiórkę szwedzkich fortyfikacji wokół wyspy, co poskutkowało pozyskaniem wolnego miejsca pod zabudowę. W pierwszej kolejności rozebrano stare, grożące zawaleniem spichlerze, a na ich miejscu wzniesiono nowe (m.in. "Złoty Słoń", "Złoty Jeleń"). Ogółem w latach 1772-1790 powstało 40 nowych magazynów zbożowych. W miejscu starej pakowni na południu wzniesiono w tym samym roku 4 duże spichlerze, na terenie dawnej farbiarni wybudowano tzw. Śledziowy Dwór (Heeringshof - Stary w 1785 i Nowy w 1788r.) z drewnianym nabrzeżem oraz nowe spichrze. Na północnym ostrorogu nad rzeką w latach 1792-1793 wybudowano Składy Królewskie - Nową Pakownię (Neue Packhof) złożone z 3 wielkich magazynów, oraz postawiono nowego żurawia przy nabrzeżu koło pakowni (stary znajdował się na wschodnim nabrzeżu, pomiędzy wylotami Bednarskiej i Studziennej). Na południowym ostrorogu powstają dwa największe elbląskie spichlerze - 900-łasztowy "Herkules" i ogromny, 1000-łasztowy "Buchbaum" (Bukszpan). Na południowo-zachodnim bastionie zwanym "Gdańskim" powstały w 1781 i 1787 dwa budynki, zamienione w roku 1807 na lazaret. Zwarta zabudowa znajdowała się jedynie między Berlińską a Am Wasser (Nabrzeżem Gdańskim), zachodnie tereny pokrywała luźna zabudowa i pastwiska.
Szczególnie pomyślne dla handlu elbląskiego były lata 1773-1793. Wtedy miasto należało już do Prus, podczas gdy wielki współzawodnik – Gdańsk, był jeszcze pod panowaniem polskim. W tym czasie zburzono stary, mały i rozpadający się budynek giełdy przy Wysokim Moście (Hohe Brücke) i 23. sierpnia 1790 roku oddano w tym miejscu do użytku nowy budynek giełdy elbląskiej, projektu ówczesnego architekta miejskiego Friedericiego. Trzymano w niej wzorzec miary korcowej, z którego korzystano przy zawieraniu transakcji skupu zboża a także prowadzono rejestry statków zawijających i wypływających z portu elbląskiego. Po 1793 handel podupadł; Gdańsk i Królewiec, mając korzystniejsze położenie niż Elbląg, stawały się coraz silniejszą konkurencją i po otwarciu linii kolejowych handel z Elblągiem drogą wodną przestał być atrakcyjny. Miasto postawiło na przemysł. Z tego też powodu, z 98 spichrzów, które w roku 1820 naliczył M. G. Fuchs, około 1860 roku wiele stało pustych. Ponieważ właścicielom nie przynosiły nic oprócz kosztów, zaczęto je stopniowo wyburzać. Na ich miejscu stawiano domy mieszkalne i ogrody. Ostatecznej czystki w zabudowie spichlerzowej dokonał wielki pożar wyspy w roku 1874, z którego ocalała jedynie jedna trzecia.
W końcu XIX w. zaczęto stawiać tu murowane magazyny i niewielkie zakłady produkcyjne, niektóre ocalałe spichlerze adaptowano do produkcji przemysłowej. Przy ulicy Szańcowej rozbudowano Marienschule oraz wzniesiono zabudowania wozowni miejskiej ("Fuhrpark") - dziś teren MPO. Przy ulicy Orlej w 1901 r. powstał kościół mennonicki. Ze względu na warunki gruntowe oraz obecność fosy nie mogły rozwinąć się większe zespoły fabryczne, dlatego Wyspa Spichrzów zachowała charakter dzielnicy składowej. W miejscu Pakowni na północnym przyczółku powstała początkowo drewniana, a w latach 1905-1906 imponująca murowana siedziba klubu wioślarskiego "Nautilus" z parkiem wokół. Nieopodal spichrza Prowiantowego wybudowano przy nabrzeżu wielki gmach Urzędu Celnego. W roku 1918 na ulicy szańcowej powstały baraki dla bezdomnych rodzin - uciekinierów z terenów objętych działaniami I W.Ś.
Nazewnictwo spichlerzy
Praktycznie wszystkie spichrze miały szyldy z wymalowanymi symbolami, nawiązującymi do ich nazw - przeważnie były to sylwetki zwierząt. Miało to swoje praktyczne znaczenie: niepiśmienni tragarze i pachołkowie portowi mogli łatwo trafić pod wskazany adres, kierując się symbolem. Nawet po przebudowie, bądź rozbiórce i wybudowaniu od nowa, nazwy pozostawały z reguły te same. Przy wyborze nazwy i szyldu postępowano całkowicie samowolnie. Wiadomo jednak, skąd wzięła się nazwa "Cesarza" stojącego do 1945 r. za giełdą u wylotu Mostu Wysokiego. Kiedyś, w pobliżu Wysokiego Mostu, a więc nie tak daleko od Spichrza znajdował się wielki kamień polny. Terminatorzy kupieccy przechodzili obok niego z lękiem. Otóż po zakończeniu nauki, gdy w końcu stawali się czeladnikami kupieckimi, byli rozciągani na kamieniu i okładani kijami i rózgami. Nazywano ten proceder „Kaisern” – czyli "cesarzowaniem". Po takim potraktowaniu przez kompanów pobity czeladnik musiał na koniec postawić swoim oprawcom z cechu uroczysty posiłek. Wówczas dopiero uznawany zostawał przez resztę czeladników za pełnoprawnego członka zgromadzenia, a przy kolejnym „cesarzowaniu” sam miał prawo użyć kija i rózgi. „Cesarzowanie” zostało zabronione przez Radę Elbląga w roku 1732 i na skutek notorycznego łamania tego zakazu jeszcze raz, w roku 1763.
Stan przed rokiem 1945
W pod koniec lat 30-tych XX w. na wyspie stały jeszcze spichrze: "der Storch" (Bocian), "Lambert", "der Amerikaner" (Amerykanin), "der Schwede" (Szwed), "der alte Wolf" (Stary Wilk), "der Neptun" (Neptun), "der Kaiser" (Cesarz), "die weiße Taube" (Biały Gołąb), "das Einhorn" (Jednorożec), "der Proviantspeicher" (Prowiantowy), "der Wallfisch" (Wieloryb), "der goldene Adler" (Złoty Orzeł), "der Stadtfärber" (Miejski Farbiarz), "Schwedisch Wapen" (Szwedzki Herb), "die drei Rosen" (Trzy Róże), "der Stöhr" (Byk), "das Mohrchen" (Murzynek), "die Weintraube" (Winogrono), "der kleine Römer" (Mały Rzymianin), "der Pfefferkuchen" (Piernik), "der gute Schäfer" (Dobry Pasterz"), "der Karpfenspeicher" (Karp), "die drei Karpfen" (Trzy Karpie), "die drei Lilien" (Trzy Lilie) oraz "das Eichhörnchen" (Wiewiórka) - łącznie 25 spichlerzy.
Ostatnie spichlerze na Wyspie Spichrzów
Z archiwalnego zdjęcia z lat powojennych wiadomo, że atak na miasto z lutego 1945 r. przetrwał najmniejszy z nich wszystkich - Karp. Stał on na rogu ul. Warszawskiej i nieistniejącego dziś odcinka ul. Gdańskiej. Był to najmniejszy spichlerz w mieście o ładowności jedynie 15 łasztów. Widać go już na rysunku Amelunga z 1759 roku, więc musiał powstać przed tą datą. Niestety, uszkodzony spichlerzyk rozebrano kilka-kilkanaście lat po wojnie.
W przewodniku Franciszka Mamuszki po Elblągu i okolicach zamieszczono zdjęcie z 1956 roku, przedstawiające zachowany jeszcze spichlerz "Trzy Lilie" przy ul. Warszawskiej, po sąsiedzku z pomennonickim kościółkiem przy wylocie ul. Orlej. Dziś stoi tam budynek produkcyjno-magazynowy.
Żródła
- praca zbiorowa, Historia Elbląga - tomy I-III** (1993-2001) - K. Hauke, H. Stobbe, Die Baugeschichte und die Baudenkmäler der Stadt Elbing (1964) - C. Uffhausen, Elbing (1929) - M. Toeppen, Geschichte der räumlichen Ausbreitung der Stadt Elbing, Marienwerder 1887 - F. Grundmann, Elbinger Heimatbuch, Elbing 1930 - E. Carstenn, Geschichte der Hansestadt Elbing, Elbing 1937 - Handlungs-Adreß-Buch der Stadt Elbing (1820) - plan zabudowy Wyspy Spichrzów w skali 1:1500 wykonany przez Giedego w 1864 r. ze zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu - strona domowa Hansa Joachima Pfau