29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Ulica Wodna jest jedna z najstarszych ulic w Strzelinie. Została wytyczona jeszcze przed lokacją miasta. Jej istnienie wiąże się ściśle z rzeką Oławą, a mówiąc precyzyjnie, z rozlewiskiem rzeki i brodem, który w sposób naturalny pozwalał na wygodne jej przekraczanie.
Założyciele przedlokacyjnego Strzelina znaleźli dogodne miejsce do budowy grodu na wysokim brzegu Oławy, tam gdzie rzeka łagodnie zmienia kierunek, przypływając z południowego-zachodu, odpływa na wschód. Sąsiedztwo brodu, dodatkowo uatrakcyjniło wybór (dziś ul. Mikołaja Kopernika) a możliwość swobodnego przekraczania rzeki, stanowiła dostateczną przesłankę, aby przyczółek na jej lewym brzegu został szybko zabudowany. W ten sposób, w momencie lokacji miasta, wytyczania jego ulic, określania miejsca położenia rynku i murów obronnych, należało uwzględnić już istniejący stan zabudowy. Dlatego, bardzo regularny plan średniowiecznego Strzelina został zachwiany w jego południowej części.
Ul. Wodna, prowadząca do brodu, a później do mostu na Oławie, istniała już w chwili, kiedy rozpoczęto wznoszenie fortyfikacji miejskich i Bramy Wodnej. W ten sposób stała się jedyną arterią prowadzącą do bramy miejskiej i wychodzącą z narożnika Rynku, a nie jak to było wówczas w zwyczaju, ze środka jego pierzei. Ul. Ziębicka prowadziła do Bramy Ziębickiej i wychodziła ze środka zachodniej pierzei Rynku, podobnie było z ul. Wrocławską na pierzei północnej. Zastana zabudowa w momencie lokacji miasta miała dodatkowo ten skutek, że Strzelin otrzymał tylko trzy bramy wyjazdowe z miasta, a nie cztery, jak nakazywały ówczesne stardardy. Z wykorzystaniem Bramy Wodnej, ze Strzelina można było wyjechać zarówno na południe jak i na wschód.
Brama Wodna uzyskała swój murowany kształt, podobnie jak pozostałe dwie bramy, w drugiej połowie XVI w. W środku wysokiej wieży zwieńczonej blankami, ulokowane zostały wrota wychodzace na most przerzucony nad fosą zasilaną w wodę z rzeki.
Ul. Wodna od chwili powstania charakteryzowała się wyjatkowo, nawet jak na średniowiecze, ciasną zabudową, podobnie jak uliczki z nią sąsiadujące. taka zabudowa sprzyjała pożarom, obojętnie czy były to domy drewniane, czy budowle szachulcowe z drewna i gliny, pożary wybuchały. Największe pożary miasta nie oszczędziły ul. Wodnej. Szczególnie tragicznie wyglądała sytuacja po pożarze miasta w 1548 r. Odbudowana ulica, ponownie został a spalona na początku wojny trzydziestoletniej, dramatycznej dla miasta z racji: działań wojennych, przemarszów wojsk i epidemii dżumy, która pozbawiła zycia tysiące mieszkańców Strzelina.
Obok tych wszystkich nieszczęść, które nawiedziły miasto, mieszkańcy ul. Wodnej dodatkowo przeżyli w 1647 r. jedną z największych powodzi, jaka zdarzyła się w dziejach Strzelina.
Mury obronne miasta zostały ostatecznie zburzone w latach 80-tych XIX w. Tak się złożyło, że ich część została zachowana właśnie w okolicy ul. Wodnej.
Na przełomie XIX i XX w. murowana zabudowa ulicy zdecydowanie wyparła wszelkiego rodzaju budy, a w okresie późniejszym można w tym miejscu zaobserwować nawet tekie reprezentacyjne budowle jak Hotel Goldener Anker, czyli Złota Kotwica (budynek dziś nie istnieje).
Po II wojnie światowej zniszczeniu uległa północna część zabudowy ul. Wodnej od strony Rynku, budynki w głębi zachowały się do dziś.