Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Późnobarokowy pałac na zlecenie Conrada Finck von Finckenstein zbudował w pierwszej połowie XVIII wieku osiadły w Prusach – Anglik ; Jan von Collas. W trakcie czterech lat budowy, architekt stworzył jeden z piękniejszych pałaców dawnych Prus Wschodnich. Bryłę budynku urozmaicały trzy ryzality; dwa boczne – mocno wysunięte do przodu, oraz środkowy – zdobiony trójkątnym tympanonem. Piętrowy korpus pokryty został wysokim – łamanym – dachem, krytym dachówką. Całość wzbogaciły detale architektoniczne wykonane z piaskowca, zbliżające go do form rokokowych.
Równie pięknie przedstawiało się otoczenie pałacu. W rozległym założeniu ogrodowym urządzonym na wzór francuski , zbudowano romantyczną grotę ogrodową. W parku zachowały się fragmenty kanałów wodnych połączonych z wodami nieodległego jeziora Gaudy (rezerwat przyrody).
Niewątpliwej urody całości dodają, liczne (w większości zachowane) zabudowania gospodarcze. Ich urok polega na zastosowaniu oryginalnej kolorystyki murów. Wykonano je z czerwonej cegły z zastosowaniem białych obramowań otworów drzwiowych i okiennych.
Tak niezwykły pałac przyjmował równie niezwykłych gości. Znajdując się na XVIII-wiecznym trakcie kurierskim z Berlina do Królewca, zobowiązany był do utrzymywania apartamentów, gotowych na przyjęcie (w każdej chwili), podróżującej tym traktem pary królewskiej. W swoich murach gościł monarchów pruskich: Fryderyka Wilhelma I, Fryderyka II oraz ich następców.
Najznakomitszy gość zawitał do Finckenstein – i to na dłużej – w roku 1807. W okresie od marca do czerwca w komnatach pałacowych znajdowała się kwatera wojenna cesarza Francji, Napoleona. Tu również przybyła, na kilka tygodni , Maria Walewska by umilić pobyt cesarzowi w tym odległym zakątku północnego kraju.
Pewnej ciemnej kwietniowej nocy, przed pałacem zatrzymał się powóz z zasłoniętymi szczelnie oknami. W słabym świetle pochodni, wyprowadzono z pojazdu drobną postać o twarzy zakrytej woalką, i szybko wprowadzono ją bocznym wejściem do pałacu. O tym, że tą tajemniczą postacią była Maria Walewska -młoda i piękna żona starego polskiego arystokraty, wiedziały tylko oprócz Napoleona dwie zaufane osoby; kamerdyner Constant i mameluk Rustan. Od chwili przyjazdu do Fickenstein, Walewska została całkowicie odgrodzona od świata. Jej pobyt tu okryty był ścisła tajemnicą. Zamieszkała w pokoju przyległym bezpośrednio do cesarskiej sypialni. W czasie jej pobytu w pałacu jedynym jej towarzyszem był cesarz Napoleon. Według wspomnień jej przyjaciółki, spisanych przez Annę z Tyszkiewiczów Wąsowicz, w ciągu dnia … “z wyjątkiem krótkich rozmów z Napoleonem pędziła czas w smutku i samotności. Nikogo zupełnie nie widywała…. Jadała sama w swoim pokoju.”
A jednak te kilka tygodni spędzonych w tak tajemniczych okolicznościach w tym zagubionym na pruskiej ziemi – pałacu, zaowocowały jednym z piękniejszych i najgorętszych romansów które na trwale zapisały się na kartach historii.
Opuszczając Fickenstein, pani Walewska ofiarowała Napoleonowi pierścień z wyrytym napisem “Jeżeli przestaniesz mnie kochać, to nie zapomnij, że ja kocham Ciebie”. Jednocześnie jak głosiła tradycja rodzinna Dohnów piękna Polka przed opuszczeniem pałacu wycięła w purpurowej kotarze otaczającej napoleońskie łoże, niewielki fragment sukna na pamiątkę spędzonych tu nocy.
Do 1945 roku, zwiedzającym pałac pokazywano wielkie łóżko w dawnej sypialnie Napoleona, z kotarą w której widoczny był wycięty okrągły otwór – pamiątka tamtych wydarzeń.
Do dzisiaj możemy podziwiać mury z resztkami kominka przy którym rozgrzewał się Napoleon.
To już jednak przeszłość. Dzisiaj w środku wsi stoi imponująca ruina dawnego pałacu. Otacza ją zdewastowany park oraz jako tako zachowane zabudowania dworskiego folwarku. Nie opodal znajduje się ocalały , barokowy kościół dworski. Otaczający wieś – nieskażony współczesną cywilizacją- pejzaż, nadal zachwyca swą dawną urodą.
Folwarkiem dworskim – zdewastowanym wieloletnim użytkowaniem przez PGR – oraz ruiną pałacową, zarządza obecnie nowy właściciel. Ten unikalny zespół pałacowy ponownie ma szansę zabłysnąć dawnym blaskiem.