|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6
22 kwietnia 2017 , Ocalała z rozbiórki dokonanej w 2012 r. ściana wschodnia hali zajezdni.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 26 kwietnia 2017, godz. 19:44:01 Autor zdjęcia: blaggio. Rozmiar: 2000px x 1128px Licencja: CC-BY-NC 4.0
4 pobrania 741 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia blaggio. Obiekty widoczne na zdjęciu Hala zajezdni więcej zdjęć (26) Zbudowano: 1928 Zajezdnia tramwajowa nr 2 "Dąbrowskiego" więcej zdjęć (16) Architekt: Rudolf Sunderland Zbudowano: 1928 Zlikwidowano: 2011/2012 Zabytek: A/88 Zajezdnia tramwajowa Dąbrowskiego znajduje się przy ulicy Kilińskiego 245 w Łodzi (Górniak). Zajezdnia została otwarta 16 grudnia 1928 roku (rozpoczęła działalność już w czerwcu). Mimo wciąż niezmiennego adresu, od połowy lat 60. XIX wieku, kiedy to dokonano modernizacji i możliwości wjazdu i wyjazdu tramwajów od ulicy Dąbrowskiego nazywana jest zajezdnią Dąbrowskiego. Znajduje to odzwierciedlenie nie tylko w mowie potocznej, ale również na informacyjnych tablicach zjazdowych w tramwajach. Początkowo zajezdnia przystosowana została do obsługi 100 wagonów, dla których miejsca postojowe przewidziano niemal wyłącznie w hali. Pod koniec lat 50. XX wieku zajezdnia była już mocno przepełniona. W połowie lat 60. przystąpiono do modernizacji i przebudowy zajezdni. Powiększono ją niemal dwukrotnie. Przebudowano wtedy całkowicie zaplecze socjalne, które wzbogaciło się o nowe szatnie (dotychczasowe mieściły się w podziemiu), umywalnie i suszarnie odzieży. Okres okupacji zajezdnia przetrwała bez większych zniszczeń. Na zajezdni oprócz codziennej pracy rozwijało się także życie kulturalne. W latach powojennych swoje próby odbywała tu orkiestra dęta, chór męski, a w świetlicy wystawiano sztuki teatralne. Szczytowy okres działalności, jeśli chodzi o ilość zatrudnienia i taboru, przypadł na koniec lat 70.. Na miasto wyjeżdżały 133 składy, które stanowiły blisko 40% całego taboru kursującego po mieście. Przez wiele lat "dwójka" była największą zajezdnią w Łodzi. Od 1986 roku palmę pierwszeństwa pod tym względem dzierży "jedynka" z ul. Telefonicznej. Wikipedia ul. Dąbrowskiego Jarosława, gen. więcej zdjęć (128) Dawniej: Dąbrowska Ulica gen. Jarosława Dąbrowskiego w Łodzi Ulica generała Jarosława Dąbrowskiego w Łodzi - istotna dla ruchu miejskiego ulica, która rozpoczyna się skrzyżowaniem z ulicą Rzgowską, a kończy tuż za skrzyżowaniem z ulicą Puszkina, która prowadzi do dzielnicy Widzew. Dawniej w miejscu dzisiejszego parkingu, pasażu handlowego i supermarketu Lidl (nr 17/21) mieściły się zabudowania zakładów Pafino. Były to wieża wodna, komin i zabudowa fabryczna. Zostały zniszczone bezpowrotnie. Fabryka była wpisana do ewidencji zabytków. Forma wieży wodnej była dość specyficzna, tworzyła charakterystyczny element krajobrazu skrzyżowania ulicy Kilińskiego i Dąbrowskiego, wraz z budynkami zajezdni tramwajowej \\\"Dąbrowskiego\\\" oraz ceglaną zabudową zajezdni autobusowej. Do niedawna stała tam także pełna pierzeja domów mieszkalnych z lat 1910 - 1925, która częściowo została także zniszczona. Domki wysuwały się niemal na torowiska. Fragment opisu dawnego wyglądu i życia ulicy Dąbrowskiego z Kroniki miasta Łodzi: Wacław Pawlak „W latach międzywojennych znaczenie leżącej na peryferiach Łodzi ulicy Dąbrowskiego znacznie wzrosło. Minęły czasy, kiedy z drzemki budził ją tylko na krótko turkot przejeżdżających wozów z cegłą lub węglem. W 1928 roku na obszernym terenie położonym u zbiegu ulic Dąbrowskiego i Kilińskiego stanęły zabudowania drugiej w Łodzi zajezdni tramwajowej. Odtąd od świtu do późnego wieczoru, rozlegało się tu dudnienie i zgrzyty kół tramwajów manewrujących na rozjazdach szyn. Hałasy dobiegające z zajezdni były utrapieniem okolicznych mieszkańców. Odtąd też sąsiadujące z zajezdnią bezużyteczne wyrobiska po wydobytej glinie nabrały pewnej wartości. Właściciele cegielni rozparcelowali je na działki budowlane. Ich nabywcami byli głównie tramwajarze, a także lepiej zarabiający robotnicy z łódzkich fabryk. Oszczędności swe lokowali w budowę niewielkich domków, otoczonych starannie pielęgnowanymi ogródkami. Na wolnych terenach, pomiędzy z rzadka stojącymi domkami, pojawiły się czynszowe kamieniczki ze sklepami na parterze, oferującymi klientom \\\"mydło i powidło\\\". Jednakże w tutejszym krajobrazie nadal przeważały poletka żyta i ziemniaków oraz wypalone słońcem łąki, na których kozy i krowy wyskubywały lichą trawę; czasem przemknął w podskokach zabłąkany zając..” Źródło: Autorzy: |