starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Dzielnica Lesica Kamienie graniczne

30 marca 2017 , Zagadkowe kamienie graniczne z piaskowca na zawalu Widawy, pomiędzy wałem a drogą przy polach irygacyjnych. Rok 1723 ale dlaczego "W" a nie "B"? Przecież wtedy rządzili Prusacy? Może obiektami powinien zainteresować się konserwator zabytków, póki jeszcze nikt ich nie "przeflancował" do przydomowego lapidarium? N 51°11’38.01” ; E 16°56’44.01”

Skomentuj zdjęcie
Neo[EZN]
+1 głosów:1
Niezłe znalezisko, ciekawe czego to była granica?
2017-05-02 19:43:44 (8 lat temu)
Marek Kuliński
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Może to całkiem współczesne upamiętnienie jakiegoś miejsca ?
2017-05-02 19:54:19 (8 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Marek Kuliński: To nie wygląda na współczesne. Myślę że może mieć te prawie 300 lat.
2017-05-02 19:57:18 (8 lat temu)
Marek Kuliński
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Tak myślę co to mogło znaczyć, np. może do tego miejsca sięgała woda w czasie jakiejś powodzi? To W może być od "wasser"
2017-05-02 20:08:49 (8 lat temu)
trz (tedesse)
+1 głosów:1
Czy to są kamienie graniczne a może milowe?
2017-05-02 20:27:09 (8 lat temu)
Marek Kuliński
+1 głosów:1
"W" może być od "Weide" - Widawa
2017-05-02 20:39:10 (8 lat temu)
do Marek Kuliński: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-03 19:45:41 (8 lat temu)
do trz (tedesse): Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-03 19:47:26 (8 lat temu)
do Marek Kuliński: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-03 20:00:06 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
Słupy graniczne miasta.
2017-05-03 20:06:36 (8 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Jeżeli ta mapka jest w miarę prawdomówna to granice miasta aż do tego miejsca nie sięgały ale może sięgał jakiś inny obszar administracyjny - coś w rodzaju gminy, powiatu?
2017-05-03 20:11:39 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Zwiezione, niepotrzebne?
2017-05-03 20:13:31 (8 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: O właśnie, na tej mapce widać że w miejscu w którym są te kamienie przebiega granica między Rędzinem i Świniarami a granice między dzielnicami często były granicami terenów dawnych wiosek. Litera "W" może oznaczać Weidenhof czyli Świniary.
2017-05-03 20:14:52 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Litera W. Mam oko na taki ryt. Chyba że jest to podróba.
2017-05-03 20:15:41 (8 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Nie, ta mapka nie jest prawdomówna.
2017-05-03 20:16:02 (8 lat temu)
Dariusz Łukasik
+1 głosów:1
do Kram: A może to jest stary przebieg rzeki?W Jeleniej Górze w porównywalnych latach była pierwsza korekta koryta Bobru, nie ma oczywiście z tego okresu "kamiennych słupków", ale kto wie, może były...Czy Widawa mogła mieć korygowane koryto i przebieg?
2017-05-03 20:20:05 (8 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Po pierwsze Świniary i Rędzin należały do jednego okręgu (Świniary; wraz z Lipą Piotrowską, wtedy dwoma osobnymi wioskami).
Po drugie Świaniary do 12 sierpnia 1894 nazywały się Schweinern.

Dopiero od 1 lipca 1908 Rędzin został przyłączony do okręgu Osobowice (w zamian za Pracze Widawskie).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka
2017-05-03 20:31:28 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-03 22:01:42 (8 lat temu)
do Marek Kuliński: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-04 18:27:02 (8 lat temu)
Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-05 17:09:01 (8 lat temu)
derGraf
+4 głosów:4
Na Widawie przebiegała granica między terenami należącymi do von Pannwitzów, a terenami będącymi własnością miasta Wrocławia. W związku z meandrowaniem Widawy w dawnych wiekach, toczyły się spory o ten kawałek ziemi, z użyciem siły włącznie. Stąd obecność tych kamieni znaczących własność miasta.
2017-07-21 14:15:42 (8 lat temu)
Breslauerski
+2 głosów:2
2021-04-20 10:10:13 (5 lat temu)
Jak 1726r. to jeszcze Habsburgowie.Prusacy zaczęli przejmować ćwierć wieku później.
2021-04-20 16:32:09 (5 lat temu)
Niestety byłem złym prorokiem. Podanie lokalizacji było błędem. Znak Wielkiej Wody (oznaczający zasięg a nie poziom zalewu - po powtórnej analizie różnych materiałów, m.in. starych map zalewów sprzed okresu obwałowanie ujścia Widawy, doszedłem do wniosku, że to nie jest kamień graniczny a ZWW, a W to Wasser ) został przez wandali wykopany i skradziony! Artefakt poza swoją właściwą lokalizacją traci sens i treść.
2025-06-28 12:05:00 (10 miesięcy temu)
do Kram: Moźe to byla oficialna akcija muzea....ale znając źycie....
2025-06-28 15:50:32 (9 miesięcy temu)
Kram
+1 głosów:1
do vetinari: Gdyby nawet oficjalna akcja to i tak smutne, że obiekt wytrwał na swoim miejscu 300 lat bo być może ludzie byli świadomi, że coś takiego ma tylko sens na tym jednym, określonym miejscu.
2025-06-28 17:03:38 (9 miesięcy temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Kram: Rozumiem...jeźeli to byla akcjia jakiegoś muzea, to slupky chcąc niechcąc zostaly uratowane. Jeźeli zniknely na zprzedarz, pozostaly nam tylko zdjięcia...
2025-06-28 18:00:44 (9 miesięcy temu)
Kram
+1 głosów:1
2025-06-29 17:02:50 (9 miesięcy temu)
do Kram: No, chyba dobrze..w mojej okolicy podobne słupky graniczne teź znikają bez śladu....i tę będą uratowane dla potomnych.
2025-06-29 17:26:11 (9 miesięcy temu)
Kram
+1 głosów:1
do vetinari: Ale irytujące jest, że najwyraźniej przypisują sobie znalezisko. Założę się, że wypatrzyli obiekt na Fotopolska.
2025-06-29 19:05:01 (9 miesięcy temu)
do Kram: No, moźe się naprawde obcymi piurkamy się chwalą ☺ žycie niejest czasami sprawiedliwe ☺☺☺
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodatek ☺
2025-06-29 19:23:45 (9 miesięcy temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Kram: Mnie irytuje to że zostały usunięte z ich oryginalnego miejsca. Tam gdzie zostały postawione 300 lat temu - tam powinny stać. To tak jakby zabrać te słupy graniczne z początku XX w (te na Polance, na Karkonoskiej i Mickiewicza) i przenieść je do muzeum. To jak z tym złodziejstwem skarbów Egiptu przez Wielką Brytanię - pamiątki po czasach sprzed kilku tys. lat są ale powinny być tam gdzie zostały ustawione.
2025-06-29 21:34:23 (9 miesięcy temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do vetinari: A to niestety jest bardzo powszechna praktyka. Wystarczy spojrzeć np. na Facebooka jak ładnie kradną zdjęcia ze strony. Wiele przypadków to nie są kradzieże np. bo stare zdjęcie nie ma praw autorskich ale specjalnie usuwają logotyp Fotopolski żeby nikt nie zobaczył skąd zostało pobrane zdjęcie. Dodatkowo na tym profilu znajduje się sporo zdjęć do których praw autorskich nie mają - chociażby ukradzione zdjęcia wykonane przez R. Villoza z klubu tramwajowego w Bazylei za których publikację na FP dałem sporo pieniędzy ale łatwiej jest pobrać zdjęcie z FP, wywalić logo i pochwalić się tym, że się je znalazło.

Pół biedy gdyby z takiego profilu były dla nas korzyści ale dla nas to jest jak taki rak który powoduje, że z naszej ciężkiej, 25-letniej pracy ktoś tanim kosztem robi sobie źródło zarobku => zarabiając na naszej pracy. A za nasz serwer trzeba sporo płacić - zwłaszcza gdy coś w nim wysiądzie albo trzeba zmodernizować sprzęt.

Być może zajmę się tym problemem jeszcze na wakacje i pozgłaszam to wszystko do Facebooka - oni bardzo szybko i skutecznie rozwiązują takie problemy.
2025-06-29 21:42:02 (9 miesięcy temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Znam ten ból, i to bardzo dobrze, sam nieraz ingerowalem w podobnym przypadku. Nawed mnie facet zablokowal, kiedy mu zwrócielm uwage źe by bylo minimalnie stosowne podać źródlo pobranych archiwalnych fotografii jak juź je ma podane na srebrnej tace z wszystkymi informacjiami i danymi. Nawed znam paru fotopolanów którzy zrezignowali z dzialania na fotopolsce wlaśnie z powodu kradzieźy zdjięć autorskich...
2025-06-29 21:54:13 (9 miesięcy temu)
Kram
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Śmieszny jest "odkrywca" co ze swadą opowiada coś o "niesamowitej przygodzie z historią" zamiast szczerze powiedzieć o "niesamowitej przygodzie z portalem Fotopolska". Nie wiedzą co mają i opowiadają o "W" jako "symbolu Wrocławia znanym w całej Europie" mając do czynienia z połową XVIII w. Zresztą, Volkswagen ma takie samo W. Dla przykładu zamieściłem nadwiślański znak wielkiej wody z ok. wsi Bieńkówka w pow. chełmińskim, z takim samym W a jednak nie mający nic wspólnego z Wrocławiem.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzupełnienie informacji
2025-06-29 23:12:48 (9 miesięcy temu)
Kram
Na stronie od 2017 kwiecień
8 lat 11 miesięcy 28 dni
Dodane: 30 kwietnia 2017, godz. 21:28:17
Autor zdjęcia: Kram
Autor: Kram ... więcej (5)
Rozmiar: 1125px x 1500px
Aparat: Monterra
1 / 88sƒ / 2.8ISO 605mm
3 pobrania
1662 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Kram
Obiekty widoczne na zdjęciu
pomniki
Kamienie graniczne
więcej zdjęć (5)
Dzielnica Lesica
więcej zdjęć (3)
Dawniej: Waldvorwerk Ransern, Rędzin Leśny
Lesica w czasach PRL PGR Rędzin lub Rędzin Leśny (niem. Waldvorwerk Ransern) - osiedle Wrocławia w dzielnicy Psie Pole.


Samo osiedle jest niewielkie (składa się tylko z kilku budynków, niektóre są opuszczone i niszczeją), natomiast pola i lasy przy nim położone sięgają na wschód granicy dzielnicy na Odrze, na północy granicy Wrocławia z gminą Oborniki Śląskie na Widawie, od wschodu przez pola irygacyjne graniczy ze Świniarami, od południa z Rędzinem. Przez Lesicę przechodzi tylko jedna, wiodąca z Rędzina utwardzona droga, bardzo wąska, brukowana grubą bazaltową kostką, kończąca się przy bramie znajdującej się tu przepompowni ścieków. Jest to końcowy odcinek ulicy Wędkarzy. Prócz tego wzdłuż Odry biegnie Grobla Karłowicko-Rędzińska, element systemu przeciwpowodziowego. Naprzeciw Lesicy, po przeciwnej stronie Odry znajdują się osiedle Pracze Odrzańskie oraz - dzielące je dwa mniejsze osiedla, Janówek i Nowa Karczma - ujście rzeki Bystrzycy.

Historia osiedla:
Pierwszy raz wzmiankowana jako folwark należący do Wrocławia w 1794 r. pod nazwą Ransener Wald - Vorwerk, następnie w 1845 r. pod nazwą Waldvorwerk Ransern był traktowany jako część Rędzina. W takim chrakterze osada występowała do 1945, później stanowiła gospodarstwo należące do PGR Osobowice. Przed i po II wojnie światowej zabudowania folwarku Lesica były skomunikowane z Rędzinem kolejką wąskotorową, zlikwidowaną wkrótce po wojnie. Lesica formalnie włączona została w granice miasta wraz sąsiednim Rędzinem w roku 1973.

W roku 2006 jedynym bezpośrednim przejawem aktywności gospodarczej w Lesicy - oprócz przepompowni - była prowadzona w jednym z budynków gospodarczych dawnego PGR hodowla dżdżownic.

Info za: [ Wikipedia]