starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 5.91

Polska woj. śląskie powiat cieszyński Goleszów ul. Ustrońska Ustrońska 1 Wnętrza

26 czerwca 2017 , Goleszów. Ulica Ustrońska 1. Wnętrza. Na strychu. Budynek w trakcie wyburzania (26-28.06.2017).

Skomentuj zdjęcie
Prawdopodobnie komora wędzarnicza urządzona w kominie.
2017-06-30 21:04:02 (8 lat temu)
Może że wyndzok a może dżwiczki do pucowanio kumina.
2017-06-30 21:09:25 (8 lat temu)
do † marian11: Raczej tak, wygląda na wyczystkę.
2017-06-30 22:24:22 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Oj, chyba jednak nie. Nie wyobrażam sobie smaku i zapachu mięsa wędzonego w dymie z węgla pomieszanego z mułem węglowym z dodatkiem byle jakiego drewna na rozpałkę + stare gazety, a tym się paliło. To chyba jednak drzwiczki służące do usuwania sadzy po "przelinowaniu" komina, czyli tzw. wyczystka.
2017-06-30 22:28:21 (8 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do paulus60: Znam kilka przewodów kominowych, gdzie zrobiono wędzarnię. Mam cóś takiego w swoim domu ;-) Pamiętaj, że nie zawsze pali się węglem, często używamy drewna, a taka szynka wędzona wysoko, czyli już w niskiej temperaturze jest wyśmienita.
2017-06-30 22:37:17 (8 lat temu)
paulus60
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Możesz mieć rację, tym bardziej, że to poziom strychu. Wyczystka powinna być niżej, na poziomie parteru, lub nawet piwnicy, o ile przewód kominowy tam doprowadzono. Nie przemyślałem do końca swojej teorii. Chyba, jak to dziś się mówi, "brawo Ty". :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: abcde
2017-06-30 23:18:38 (8 lat temu)
Mnie zaciekawiło, kto wędzi w kominie? :)
2017-06-30 23:30:53 (8 lat temu)
esski
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: Czemu nie w kominie? w czasie kiedy budowano i użytkowano ten dom z piecem nie palono byle czym.. szmaty noszono, plastyku nie było.. węgla nie tak bardzo bo drogi był..... zaś.. torf i drewno w powszechnym użytku było.
2017-06-30 23:39:50 (8 lat temu)
do esski : Nigdy się z tym nie spotkałem, więc pytam z ciekawości. Ja we Wrocławiu lat 60.widywałem wędzarnie montowane na ogródkach.
2017-06-30 23:43:00 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do esski : "węgla nie tak bardzo". Węgiel w Polsce był zawsze, ale nie nadaje się do wędzenia. Wędzenie to jest sztuka, trzeba wiedzieć jakim drewnem nasączać. Nie jestem specjalistą w tej materii, ale słyszałem, że olchą można, ale najlepiej czereśnią.
2017-06-30 23:55:11 (8 lat temu)
esski
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: Był.. ale nie wszędzie tak łatwy i tani jak torf czy drewno z zagajnika..W pewnej dobrze mi znanej wsi węgiel, powszechnie, pojawił się po wejściu czerwonych do władzy. Okolice lat 50. XXwieku Wcześniej całe wieki palono we wsi torfem i drewnem z lasu którego właścicielem był panujący tam dziedzic.
2017-06-30 23:58:57 (8 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
do † marian11: Mi też to wygląda na drzwiczki do wędzarni.
2017-07-01 00:01:10 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do esski : Słuchaj, ja przez to powszechne wędzenie narodu zginąłbym za młodu :). W Wilczym Kącie wszyscy wędzili i wycinali gałęzie olch nad Oławą. Kiedy pewnego dnia smagnąłem moje ulubione zwierzę kikutem wrotycza nie miałem gdzie uciekać, łagodność ruszyło za mną. Wszystkie olchy były opitolone z gałęzi, więc musiałem przebiec całą ulicę Młodą i skręcić w zalewisko. Tam krowa nieopacznie obsunęła się do rzeki i zapomniała o wrogu.
2017-07-01 00:18:23 (8 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Czereśnia podobnie jak i wiśnia nadaje wędzonym wyrobom posmaku goryczki, co nie każdy lubi. Doskonała jest olcha i buk. My do buka dodajemy wycinane suche pędy winogronowe a czasem nieco jabłoni. Jak będziesz w Gęsińcu to pokażę jak działa wędzarnia w kominie ;-)
2017-07-01 09:12:41 (8 lat temu)
Marek Kuliński
+1 głosów:1
Znam kilka leśniczówek w Wielkopolsce (przedwojennych). Każda miała taką wędzarnię w kominie, tyle że tam drzwiczki były większe.
2017-07-01 09:14:58 (8 lat temu)
Marek Kuliński
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Jak się ma czas to doskonałe jest kilkudniowe wędzenie w letnim lub wręcz zimnym dymie. Staram się wtedy użyć kilku gatunków drzewa. Z owocowych jeszcze bardzo dobra jest śliwa.
2017-07-01 09:18:16 (8 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Marek Kuliński: We Wrocławiu, w nieistniejącym już starym domu była taka wędzarnia na górnym poziomie domu, rozmiarem przypominająca tę ze zdjęcia.
2017-07-01 09:19:48 (8 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
do Marek Kuliński: Znam przypadek, że wędzenie trwało tak długo, że się o tym zapomniało. Odnaleziona po miesiącu szynka ponoć była bardzo sucha ale doskonała.
2017-07-01 09:21:42 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Tesciowa miala cos takiego w przewodzie kominowym na strychu. Podejrzewam ze nie sluzylo to do "wedzenia" tylko do suszenia. Cos w rodzaju szynki parmeńskiej.
2017-07-01 09:38:07 (8 lat temu)
Rafał Chmielowiec
Na stronie od 2014 sierpień
11 lat 8 miesięcy 18 dni
Dodane: 30 czerwca 2017, godz. 17:31:17
Autor zdjęcia: Rafał Chmielowiec
Rozmiar: 1203px x 1800px
Aparat: NIKON D5300
1 / 60sƒ / 4ISO 40018mm
0 pobrań
724 odsłony
5.91 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Rafał Chmielowiec
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (26)
Ustrońska 1
więcej zdjęć (20)
Zbudowano: 1790-1810
Zlikwidowano: 06.2017
Dawniej: Goleszów 108 (do 30.06.1979r.)
ul. Ustrońska
więcej zdjęć (63)