|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 6
20 sierpnia 2017 , Piec chlebowy zbudowany na placu w centrum wioski.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 23 sierpnia 2017, godz. 21:27:20 Autor zdjęcia: fralat Rozmiar: 1900px x 1264px Aparat: NIKON D5100 1 / 200sƒ / 6.3ISO 10022mm
0 pobrań 702 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia fralat Obiekty widoczne na zdjęciu Piec chlebowy więcej zdjęć (8) Opis pieca na tablicy informacyjnej postawionej przy piecu: Na obszarze Zaborskiego Parku Krajobrazowego, wśród nielicznie zachowanych pamiątek tradycji kultury materialnej, znajdują się piece chlebowe. Choć straciły one swoje pierwotne przznaczenie, stały się atrakcją turystyczną i elementem promocji regionu są przede wszystkim świadectwem minionego życia mieszkańców. Konstrukcja pieców chlebowych na Kaszubach nie ulegała poważniejszym zmianom w czasie. Ich podstawę stanowił niski cokół zbudowany z gliny i kamieni polnych. Na nim umieszczano tzw. „tło” lub „dno” pieca składające się z płaskich kamieni pokrytych gliną zmieszaną ze żwirem. Piece miały owalne, kopulaste sklepienie, które wykonywano wbijając w cokół łukowate żerdzie i wiążąc je na wierzchołku korzeniami sosny lub witką. Następnie konstrukcja oblepiana była mieszaniną plew lub sieczki z gliną. Gdy glina niemal całkowicie wyschła, podpalano żerdzie, by ją dodatkowo obsuszyć i chronić kopułę przed popękaniem w czasie pieczenia. Nad piecem wznoszono również małe, dwuspadowe zadaszenie, zbudowane z desek. Dach opierał się bezpośrednio na ziemi lub umieszczony był na słupach. Pod koniec XIX wieku piece chlebowe zaczęto budować z wypalanej cegły lub mieszaniny potłuczonej cegły ze szkłem, połączonym gliną ze żwirem. W XVIII wieku piece chlebowe „wyszły z domów i stały się jednym z elementów zabudowań gospodarczych w większych i zamożniejszych zagrodach. Piec położony był najczęściej poza podwórzem, na tzw. „ogrodzie”, na ogół na skraju zagrody, co zapobiegać miało ewentualnemu rozprzestrzenianiu się pożaru. Wolnostojący piec chlebowy był w zagrodzie gburskiej źródłem dodatkowego dochodu dla jego właściciela. Za całoroczne korzystanie z pieca obowiązywał odrobek przez dwa dni przy kopaniu ziemniaków, półtora dnia przy sianokosach bądź jeden dzień przy obróbce lub przędzeniu lnu. Dawne piece chlebowe mogły wypiekać na raz 24 bochenki chleba, były to tak zwane piece wiejskie lub gburskie. Po pieczeniu, nagrzany piec wykorzystywany był do suszenia owoców, warzyw, ziół i grzybów, a późną jesienią i zimą suszono w nim słomę lnianą i drewno na podpałkę oraz pierwsze wsypy i ziarno zbożowe. |