starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 12 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. pomorskie powiat bytowski Luboń Jezioro Kielskie

14 sierpnia 2017 , Jezioro Kielskie. Z pozdrowieniem dla Frałata.

Skomentuj zdjęcie
Pięknie dziękuję, również pozdrawiam. Mała uwaga: Jezioro Kielskie położone jest w Gminie Lipnica, ale nie w Lipnicy. Można przypisać do Luboni lub Rudników (na skraju gminy). Jezioro jest pięknie położone wśród lasów - jeździłem tam kilka lat temu na wędkowanie zimowe, ale dawno już tam nie byłem. Tu o jeziorze więcej:
2017-08-26 17:40:41 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+3 głosów:3
do fralat: Dziękuję za radę, przepisałem.
Cudne jeziorko, rynnowe polodowcowe. Nie byłem, ale kiedyś kolebałem się po Szwajcarii Kaszubskiej, zahaczyłem o Czarną Wodę.
Kończą się wakacje, więc pomyślałem, że wrzucę wspomnienie. Miejscowość mało co pamiętam, gdyż ślęczałem nad wędką z nadzieją na wytarganie wielkiej ryby. Kiedy mi się to udało, notabene, po dwóch dniach żerowania makaronem, ziemniakami, rosówkami, zaciąłem coś wielkiego, kij w szczęśliwych rękach, szalejąc po pomoście, płazem sięgnął głowy mojego starszego brata, który właśnie przypalał sobie kolejnego papierosa. No i starszy, mistrz sztuki wędkowania, sfajczył mi żyłkę trójkę, łączącą mnie z niebotycznym sukcesem, którego on nigdy nie doznał na wczasach i poza wczasami. Ryba poszła w jezioro wraz ze spławikiem i przyponem zero dwadzieścia made in Germany, na którą jest gwarancja wyholowania smoka o wadze cztery i pół kilo. Wstyd się przyznać, że łowiłem na zero dwadzieścia, ale uwierzcie mi, zwykle mocuję przypon zero czternaście, aby trochę powalczyć głową, lecz na jeziorach ryba jest silniejsza i trzeba wiązać do kija grubszy nylon.
Po kilku dniach do ośrodka przyczłapał stary Kaszub z pipą w zębach i linem w podbieraku o wadze sześciu kilo. Spytał uczciwie, czyje to? Okazało się, że wyciągnął zmęczonego lina, który osłabł w ucieczce z zestawem po jeziorze. Od razu ustawiła się kolejka po mięso, ale rozpoznałem swój spławik i haczyk numer sześć made in Japan. Ale gościu, nie chciał mi oddać lina.
Spytał po swojemu (tu tłumaczenie):
- Widzę na końcu trójki sfajczenie, jak to się stało?
Chciałem mu opowiedzieć całą historię i zacząłem wprawiając wędkarskie ramiona w ruch, ale chwycił za moją rękę, obejrzał, powąchał palce.
- Ty nie kurzysz - oznajmił.
- Ale mój brat pali!
- Każdy rybak kurzy, a ty nie, to nie twoja ryba - oznajmił, dmuchając mi w oczy dymem z pipy.

"Pipa - po kaszubsku fajka".
2017-08-26 20:10:11 (8 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Niesamowite, po moich różnych wędkarskich doświadczeniach jestem w stanie uwierzyć - ile w tym prawdy? Częściej przyjeżdżaj na Kaszuby - przygód i wrażeń będzie więcej. Czarną wodę znam dobrze, 7 km od mojej rodzinnej wioski.
2017-08-26 23:00:14 (8 lat temu)
do fralat: To była miejscowość Czarna Dąbrowa. Byłem tam na początku lat 80. Ośrodek wczasowy Zarządu Odrzańskiej Drogi Wodnej. Niektóre domki mikroskopijne, ale były i takie z rozległymi tarasami.Ciekawe czy jeszcze ten ośrodek istnieje.
Tam po raz pierwszy i ostatni spotkałem Kaszuba.
Z rybami miałem wiele przygód, które drukowano w Wędkarzu Polskim w l. 1991-1993. Np. w nr 9 z 1991 r. opublikowano moje opowiadanie pt. "Skrzydlaty boleń", kiedy to złowiłem kaczkę zamiast bolenia :)
Nie wiem czy wiesz, jakie mądre są karpie. Kiedyś na Odrze przy Ratowicach zaciąłem karpia, który "wziął" żyłkę na grzbiet i przetarł ją. A miałem go już przy brzegu...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Czarna Dąbrowa
2017-08-27 10:46:09 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do fralat: Frałat, przepraszam, to nie była Czarna Woda a Czarna Dąbrowa.
2017-08-27 15:54:56 (8 lat temu)
Wacław Grabkowski
Na stronie od 2009 czerwiec
16 lat 9 miesięcy 21 dni
Dodane: 25 sierpnia 2017, godz. 6:50:39
Autor: Kuba G. ... więcej (25)
Rozmiar: 1900px x 1081px
Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0
Aparat: DMC-GH2
1 / 1000sƒ / 6.3ISO 16014mm
4 pobrania
3756 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wacław Grabkowski
Obiekty widoczne na zdjęciu