starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. łódzkie Łódź Brus ro. Andersa

15 sierpnia 2017 , Wyspa centralna ronda - widok z wlotu ulicy Juszczakiewicza "Kornika"

Skomentuj zdjęcie
blaggio.
Na stronie od 2013 listopad
12 lat 5 miesięcy 6 dni
Dodane: 22 października 2017, godz. 19:09:34
Autor zdjęcia: blaggio.
Rozmiar: 1800px x 1350px
Licencja: CC-BY-NC 4.0
Aparat: Canon PowerShot SX100 IS
1 / 1250sƒ / 3.5ISO 806mm
2 pobrania
652 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia blaggio.
Obiekty widoczne na zdjęciu
ro. Andersa
więcej zdjęć (5)
Rondo na skrzyżowaniu ulicy Konstantynowskiej i ulicy Juszczakiewicza “Kornika” zostało oddane do użytku w 2017 r. Jest to trójwlotowe rondo turbinowe dwupasowe. Wcześniej w tym miejscu istniało zwykłe skrzyżowanie, na którym ul. Konstantynowska była drogą z pierwszeństwem przejazdu. W tym samym roku patronem ronda został gen. Władysław Anders.

Skrzyżowanie istnieje już od czasu wybudowania na początku XIX w. szosy z Łodzi przez Konstantynów i Lutomiersk do Szadku. Szosa ta przecięła bardzo starą drogę łączącą wieś Retkinia z majątkiem Brus, czyli obecną ulicę Juszczakiewicza. Przy tym skrzyżowaniu po wschodniej stronie drogi z Retkinii stała murowana kapliczka zniesiona w latach 90. XX w. Podczas budowy osiedla Retkinia w latach 70. tę gruntowa drogę pokryto żelbetowymi płytami lotniskowymi dla umożliwienia dojazdu do miejsca, gdzie miała powstać tzw. górka retkińska.

Pierwotnie w planach zagospodarowania tego rejonu miasta przewidywano przedłużenie ul. Armii Krajowej na północ wzdłuż zachodniej granicy ogrodu botanicznego do ul. Konstantynowskiej i przedłużenie ul. Kusocińskiego w kierunku Konstantynowa. W miejscu zabudowań PGR Brus i położonego obok skrzyżowania miał powstać na osi ul. Konstantynowskiej w ramach wielkiego Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku duży stadion sportowy. Jednak do realizacji tych planów nie doszło. Wobec tego w latach 90. jezdnię z płyt pokryto asfaltem otwierając w ten sposób potrzebne już wtedy bardzo połączenie Retkinii z ul. Konstantynowską. Samo skrzyżowanie od tego czasu nie było modernizowane, co przy dużym wzroście natężenia ruchu w ostatnich latach było powodem znacznych utrudnień. Nowe rondo pozwoliło rozwiązać ten problem. Jako że rondo posiada tylko trzy wloty, jego przepustowość jest większa niż ronda czterowlotowego i przy niewielkim ruchu pieszym w jego rejonie nie zachodziła potrzeba instalowania na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej.