starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Stare Miasto Rynek

3 września 2004 , "Lenin wiecznie żywy".

Skomentuj zdjęcie
augiasz
 
+2 głosów:2
Ocieplanie wizerunku W.I. Lenina? Dlaczego we Wrocławiu nie stanął gość przebrany za Adolfa Hitlera z flagą Trzeciej Rzeszy? Nikt tego czegoś nie przegonił?
2017-11-11 09:15:29 (8 lat temu)
do augiasz: Coś z naszą demokracją "NIE TAK". Byłem w Berlinie i pod bramą, chodzili różni przebierańcy (Stalin, Lenin dwóch SS-manów i nikt ich nie ganiał wręcz przeciwnie ludzie robili sobie z nimi zdjęcia. Mam pytanie "augiasz" ile Ty masz lat ?
2017-11-11 10:00:43 (8 lat temu)
do augiasz: To była reklama jakiegoś lokalu pt "Czar PRL" czy coś takiego. Dokładnie nie pamiętam a zdjęcie gdzie wsiąkło.
2017-11-11 10:07:13 (8 lat temu)
augiasz
 
+4 głosów:4
do piotr brzezina : Mniej niż Ty, ale takie coś mnie odstręcza.
2017-11-11 10:08:42 (8 lat temu)
augiasz
 
do cracusiac: Makabra jakaś... On tam nie zbiera przypadkiem do niebieskiego wiaderka pieniędzy?
2017-11-11 10:09:39 (8 lat temu)
do augiasz: Jaka makabra, normalna robota! Jak napisałem tam był jakiś lokal i może stal sobie przed nim. Minęło już tyle lat to dokładnie nie pamiętam.
2017-11-11 10:22:59 (8 lat temu)
piotr brzezina
+3 głosów:3
do cracusiac: Według "augiasza" 13 lat temu wszyscy w Polsce pracowali i dobrze zarabiali, nie musieli stać z niebieskimi wiaderkami a jak już stali to była "makabra".
2017-11-11 10:39:56 (8 lat temu)
augiasz
 
do piotr brzezina : Widzę, że jesteś wszechwiedzący i doskonale mnie znasz. Niestety z Twoich ostatnich wypowiedzi wynika, że kompletnie nie rozumiesz o co mi chodzi, więc lepiej zamilcz, bo się ośmieszasz.
2017-11-11 11:28:57 (8 lat temu)
piotr brzezina
+2 głosów:2
do augiasz: Ja nie jestem wszechwiedzącym, za komuny siedziałem, jako małolat byłem bity przez księdza (notabene mój wujek) . Ktoś tu napisał to są tylko symbole (swastyka, sierp i młot czy krzyż ) (symbole nie mordowały, nie biły nie katował innych ) Ja mam teraz na wszystkich pluć. Skąd wiesz czy ten gość z flagą stał za parę groszy żeby nakarmić dzieci obojętnie czy on żebrał czy coś reklamował Ty krytykując symbol krytykujesz jego. Piszesz że ja nie rozumie tego co Ci chodzi to pisz tak żeby tacy jak ja Ciebie zrozumieli. To ja się ośmieszam a od kiedy Ty masz takie prawo kazać innym milczeć.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2017-11-11 12:57:53 (8 lat temu)
augiasz
 
+3 głosów:3
do piotr brzezina : Nadal nie rozumiesz. Polecam obejrzenie filmu "Er ist wieder da", który opowiada o pojawieniu się Adolfa Hitlera w dzisiejszej Republice Federalnej. Część osób pozdrawia przebierańca, u części odżywają pozytywne wspomnienia, niektórzy (i młodsi i starsi) stwierdzają że w wielu kwestiach miał rację. Spontanicznie hajlują na ulicach miasta widząc osobę przebraną za führera, uśmiechają się i robią sobie z nim zdjęcia (te akurat momenty nie są inscenizowane, to się dzieje w Republice Federalnej w roku 2014). Wszystko to jest takie spontaniczne, beztroskie i nostalgiczne, aż w końcu zapomina się kim był ten człowiek i kogo uosabia ten przebieraniec. Nadal jest radośnie, bo przecież to są tylko symbole czasów zamierzchłych, których już nie ma, a wszyscy "wyciągnęli lekcję" itd itp. I nagle to powraca, bo ktoś w demokratycznych wyborach głosuje na tą "bardziej radykalną opcję". Nie interesuje mnie konkretnie ten mężczyzna, ale bezmyślność ludzi w relatywizowaniu historii.
2017-11-11 13:09:30 (8 lat temu)
piotr brzezina
+3 głosów:3
do augiasz: Ja rozumie co Ty piszesz.. Na zakończenie dyskusji. Dla świata zagrożeniem nie jest na obecną chwilę (sierp czy swastyka) lecz dobrze wiesz co mam na myśli ( dla dobra fp nie napiszę). Nie chcę z tobą przyjść na krzywe pyski i dyskusja z Tobą nie ma sensu ( w tym temacie). Zapamiętaj milczeć nie będę.
2017-11-11 13:43:35 (8 lat temu)
cracusiac
Na stronie od 2013 sierpień
12 lat 9 miesięcy 27 dni
Dodane: 7 listopada 2017, godz. 13:18:27
Autor zdjęcia: cracusiac
Rozmiar: 1358px x 1783px
Aparat: Caplio G4 wide 
1 / 440sƒ / 4.3ISO 12513mm
0 pobrań
672 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia cracusiac
Obiekty widoczne na zdjęciu
Rynek
więcej zdjęć (6143)
Dawniej: Ring
Rynek we Wrocławiu (niem. Großer Ring in Breslau) – średniowieczny plac targowy we Wrocławiu, obecnie centralna część strefy pieszej. Stanowi prostokąt o wymiarach 205 na 175 m[1]. Jest to jeden z największych rynków staromiejskich Europy. Zabudowę otaczającą Rynek stanowią budynki pochodzące z różnych epok historycznych. Centralną część Rynku zajmuje blok śródrynkowy, składający się z Ratusza, Nowego Ratusza oraz licznych kamienic. Rynek tworzy układ urbanistyczny wraz z przekątniowo przyległymi placem Solnym oraz placem wokół kościoła św. Elżbiety. Do Rynku prowadzi 11 ulic – po dwie w każdym narożniku (Świdnicka, Oławska, E. Gepperta (Zamkowa), Ruska, św. Mikołaja, Odrzańska, Kuźnicza, Wita Stwosza), ponadto przebity w XIV lub XV w. Kurzy Targ po stronie wschodniej oraz wąskie ul. Więzienna i Przejście św. Doroty.

Rynek powstał w związku z lokacją Wrocławia, wedle nowszych badań już za czasów Henryka Brodatego, między 1214 a 1232. Starsze publikacje twierdziły, że powstał dopiero w czasie powtórnej lokacji w 1241-1242. Z biegiem czasu wokół Rynku powstały kamienice patrycjatu, a około połowy XIV wieku utworzyły ciągłe pierzeje i nastąpiło utrwalenie podziałów własnościowych.

W XIX w. przez Rynek poprowadzono linie tramwaju, najpierw konnego, a później także elektrycznego. Tramwaje kursowały przez Rynek do połowy lat 70. zeszłego stulecia, gdy przeniesiono je na Trasę W-Z. W latach 1996-2000 wyremontowano nawierzchnię Rynku, ostatecznie zamykając ruch samochodowy po jego wschodniej stronie, jak również odnowiono większość elewacji.

Przy Rynku znajduje się obecnie 60 numerowanych posesji, przy czym niektóre budynki posiadają kilka numerów. Podziały działek przebiegają najczęściej inaczej niż dawne podziały lokacyjne, na skutek wtórnych podziałów i scaleń. Każda działka posiada również swoją historyczną nazwę, zwykle związaną z atrybutem umieszczonym niegdyś na elewacji kamienicy lub losami miejsca, np. Pod Gryfami, Pod Błękitnym Słońcem, Stary Ratusz.

Źródło: