Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Na zdjęciu widać ELEKTROWNIĘ ... Co ta dziwny mariaż i połączenie dwóch skrajnie różnych branż fabryki Poznańskiego : Farbiarni i Elektrowni ... Jako włókiennik z wykształcenia i wykonywanego zawodu przez 30 lat skóra mi cierpnie ... Kto kiedyś wpadł na taki pomysł aby połączyć te obiekty ... ??? Błagam ... zróbcie z tym porządek ...
do sawickimarcin: Przestań używać wielkich liter w swoich komentarzach. Powiedz jaki podział proponujesz zamiast błagać o porządek. To lepsze podejście.
do ylooC: Po prostu usuń z nazwy wyraz "farbiarnia". To jest dawna elektrownia. Nie może farbiarnia być z elektrownią w jednym budynku. Jeżeli na zdjęciu będzie farbiarnia to niech Użytkownik utworzy obiekt o tym tytule. A jeżeli chodzi o drukowane litery to sobie otwórz zdjęcie, gdzie jest zwieńczenie budynku i jest napis elektrownia pisany dużymi właśnie literami. Ktoś kiedyś utworzył obiekt "Farbiarnia i elektrownia" i wszyscy którzy mają zdjęcie elektrowni wrzucają to do tego dziwnego wora ... Musiałem zareagować
do 4elza: A u Koleżanki częstym sposobem jest zabieranie głosu bez zapoznania się z poprzednimi merytorycznymi wpisami ... Patrz : Szkoła Podstawowa nr 11 na Al. 1 Maja w Łodzi ... Nie zakończyłaś dyskusji i nie przyznałaś się do błędu i do niedoczytania ... A trzykropek mogę stawiać czy to też jest w jakimś paragrafie netykiety ... ?
do Arkadiusz K. (Arro): Mam na to ... ( tak mówi młodzież ) ... Mam taki styl pisania i nikt mi tego nie zabroni ...Jak chcesz możesz swoje inicjały pisać z małych liter aby nie zadrażnić netykiety ... Może ja w realu też jestem źle wychowany ... ? nie-netykietowy ? A wracając do meritum - skoro napis na obiekcie wykonany ponad 100 lat temu brzmi ELEKTROWNIA to dlaczego ja mam pisać małymi literami ... ? Jeżeli numer posesji jest 55H to czemu mam pisać 55h ... ? ... Ojejku ja mam swój nick na FP pisany małymi literami ... SZOK ... A FP też powinniśmy pisać małymi literami : fp ... ? Tyle razy obiecuję sobie że nie będę tu pisał elaboratów - ale się nie da ... Niektórzy są jacyś przewrażliwieni ... Na razie to zróbcie porządek z tą farbiarnią (z małej litery) i z elektrownią (też z małej litery) i rozdzielcie ten dziwny mariaż ...
do sawickimarcin: marcin... Po pierwsze, wskazywać palcem "zróbcie" to tamto czy siamto to możesz w swoim otoczeniu a nie u nas. Po drugie, obowiązuje tutaj netykieta, czy Ci się to podoba czy nie. Proszę stosuj w komentarzach małe litery, a wielkie tylko wtedy kiedy ortografia tego wymaga. W przeciwieństwie do Ciebie... nie mam na to wyjebane...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: orto
do ylooC: I tu jest Twoja pseudo-"netykieta" ... To co ja napisałem domyślnie - Ty wywaliłeś kawę na ławę - od razu na "grubo" ; (w-bane) ... I tym się różnimy...
do ylooC: Ja nie mam uprawnień aby korygować kogoś kto kilka lat temu ( może jeszcze mnie Tu nie było) stworzył koszmarek typu "farbiarnia z elektrownią" ... Może to któryś z Najważniejszych Administratorów ... ? Zgłaszam zastrzeżenia do Administracji i zamiast poczytać to pozytywnie to zaraz zaczyna się awantura ... Powtarzam : ja nie mam uprawnień i nawet powiem więcej - nie chcę ich mieć.
Netykieta, netykieta ... Bla - Bla - Bla ... A jak byśmy rozmawiali przez telefon to byś odróżnił czy ja mówię wielkimi literami czy małymi ... ??? A jakbyśmy się spotkali na ulicy to byś wyłapał jakimi literami mówię ... ? Szok ...
Pracuję przy wysyłkach towarów ... 95% ludzi przysyła mi swoje adresy mailowe i domowe do wysyłki pisane drukowanymi - wielkimi literami ... Czy jest to naruszenie tej Waszej śmiesznej netykiety ... ?
do 4elza: Droga Koleżanko ... Wyraz Kolegi pisze się zgodnie z netykietą z wielkiej litery ... Zwrot grzecznościowy ... Nie wiedziałaś tego ... ??? To się doucz ...
Netykieta to w tym przypadku temat "zastępczy" ... Zbulwersowałem się bzdetem totalnym w postaci mariażu "elektrowni z farbiarnią". Zamiast mi podziękować za czujność i użyczanie mojej wiedzy dla dobra fp (z małych liter) to na mnie jak zwykle hulnęliście bo napisałem ELEKTROWNIA tak jak jest napisane na budynku ...
Nie doczytałaś adresów z przedwojennej książki adresowej Łodzi z linka któregoś z Kolegów ... Wypowiadałaś się chaotycznie, aby tylko zaistnieć, aby tylko się pokazać, aby tylko cokolwiek napisać, aby "zabłysnąć"- a nie zapoznałaś się z całością dyskusji i z linkami ... Już oświeciłem ... ?
do sawickimarcin: Po pierwsze:
pisownia dużą literą jest stosowana w zwrocie bezpośrednim (tu taka sytuacja nie miała miejsca) i to jedynie w stosunku do osób, którym chcemy wyrazić szacunek, a ty z mojej strony nie zasługujesz na szacunek.
Po drugie:
mój komentarz przy zalinkowanym zdjęciu pojawił się jako trzeci, kiedy nie było innych info na temat lokalizacji, w związku z czym chciałam jedynie pomóc. Sądzisz innych według siebie, używając określeń: pokazać się", "zabłysnąć", "cokolwiek napisać", bo ty właśnie stosujesz taką strategię, przy okazji nabijając licznik odsłon.
Po trzecie:
nikogo nie poganiam, a twoja sytuacja rodzinna mało mnie interesuje. Jest ogólnie przyjęta zasada, że jeżeli na coś się powołujemy, to należy dać odnośnik do danego materiału, a nie pisać bez sensu.
Po czwarte:
"zakumałaś wreszcie" to możesz mówić do partnerki przy kieliszku, a nie do mnie.
Radzę ci zwracać uwagę na to, jak onosisz się do innych użytkowników, bo twoja postawa jedynie budzi awersję, żeby nie powiedzieć - wstęt, na co wielokrotnie zwracano uwagę.
do 4elza: do ciebie najchętniej wcale bym nie mówił ale zabierasz głos pod moimi zdjęciami i zmuszasz mnie do obrony i polemiki ...jeszcze nigdy nie zauważyłem w twoim wpisie pod moim zdjęciem rozsądnego i merytorycznego komentarza a twoje sugestie były mocno nietrafione jak kulą w płot. także raczej unikaj kontaktu ze mną a obojgu wyjdzie to na zdrowie. a ten końcowy twój wpis o kieliszku to już wybitne chamstwo z twojej strony...
do sawickimarcin: Czytaj kto co napisał, bo w zacietrzewieniu swoim i szale polemiki nie zwracasz na to uwagi. Adresuj swoje pretensje do właściwych odbiorców.
do sawickimarcin: ZAbieram głos tam gdzie mam ochotę i nie zamierzam tego zmieniać.
Czyżby prawda zabolała?, współczuję ;-)
A tu przypisanie już poprawiłeś?
do 4elza: jaka prawda ... ? co zabolało ... co ty o mnie wiesz ... ??? kieliszek ... ? widziałaś jak piję ... ? JESTEś BEZCZELNA ... !!! Nie życzę sobie inwektyw pod moim adresem !!! powstrzymam się od zarzutów pod twoim adresem bo mam odrobinę netykiety. prawdziwa netykieta to jak się do siebie zwracamy i się nie zaczepiamy bez powodu. czy ja napiszę coś wielką czy małą literą to jest sprawa trzeciorzędowa ... ponawiam sugestię abyś w dyskusjach prowadzonych pod moimi zdjęciami się NIE WYPOWIADAŁA ...znajdź sobie inny obiekt do polemiki i dyskusji... ja pod twoimi zdjęciami nie zabieram głosu.
do sawickimarcin: Uprzejmie proszę, żebyś przestał używać wielkich liter w komentarzach. Przestał panoszyć się jak u siebie w 4 ścianach. Wyzywanie od bezczelnych to sobie do swoich znajomków i innych możesz używać, a nie tutaj. Despotą to sobie możesz być u siebie na podwórku i zabraniać komentowania swoich poczynań. Mam nadzieję, że dotarło do Ciebie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
do ylooC: to niech ona (z małej litery) mi nie dosmradza o kieliszku ... skąd ona wie co ja robię ... ??? piła ze mną ... ? niech się odpimpa ode mnie ...
do sawickimarcin: I jeszcze powiedz że schowała kotleta pod ziemniaki jak przedszkolanka nie widziała. Nie dotarło do Ciebie, że powiedziała Ci prosto w twarz, że tak jak się do niej zwróciłeś to możesz do koleżanki od kieliszka się zwracać. A ty wyskakujesz że Cię obraża.... nazwała po imieniu sposób w jaki się tutaj wyrażasz....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uszczeg.
do sawickimarcin: Zachowałeś się jak prostak i dostałeś w twarz... ot cała historia, a Ty dalej skaczesz podskakujesz wykrzykujesz i chrumkasz.... Pomyśl zanim coś więcej napiszesz.
Za taką bezczelnością muszą kryć się bardzo głębokie niezaleczone kompleksy. Można byłoby tylko współczuć, gdyby nie to, że atmosfera jaka przez to się tworzy, jest trudna do zniesienia.
Dawniej: Zakłady I. K. Poznańskiego, Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Juliana Marchlewskiego „Poltex”
Zabytek: A/45
Manufaktura – jedno z największych centrów handlowo-usługowo-rozrywkowych w Polsce i Europie Środkowej. Znajduje się w Łodzi, pomiędzy ulicą Zachodnią, Ogrodową, Drewnowską i ulicą Karskiego.
Otwarcie
Otwarcie nastąpiło 17 maja 2006 roku, po pięciu latach opracowywania projektu i prawie czterech latach budowy. Powierzchnia całego centrum wynosi 27 ha (w tym 9 ha powierzchni po modernizacji i 9,5 ha powierzchni użytkowej nowo wybudowanej).
Miejsce powstania
Centrum powstało na terenach dawnej fabryki Izraela Poznańskiego w Łodzi, jednego z największych fabrykantów łódzkich. Parcele zakupił Poznański w 1871 roku po zachodniej stronie Nowego Miasta, wzdłuż ul. Ogrodowej. Do końca XIX wieku powstał blisko 30 ha kompleks, na którym znajdowały się tkalnie, przędzalnia, bielnik i apretura, farbiarnia, drukarnia tkanin i wykończalnia, oddział naprawy i budowy maszyn, ślusarnia, odlewnia i parowozownia, gazownia, remiza strażacka, magazyny, bocznica kolejowa oraz kantor fabryczny, pałac fabrykanta i budynki mieszkalne dla robotników. Produkcja w fabryce nie odbywała się na zasadzie podziale pracy, więc nie można jej uznać za manufakturę.
Tu m.in. toczyła się fabuła powieści Ziemia obiecana Władysława Reymonta. W sumie rewitalizacją objęto kilkanaście hal i budynków poprodukcyjnych, zaliczonych w 1971 roku obwieszczeniem Konserwatora Miasta Łodzi – Antoniego Szrama – wraz z przyległym pałacem, do czterech najcenniejszych zabytków przemysłowych miasta.
Cechy charakterystyczne
Przebudowa dawnej fabryki została tak wykonana, aby częściowo zachować dawną atmosferę tego miejsca. Dominują tu zatem stare, pofabryczne budynki z czerwonej, nieotynkowanej cegły, które zostały jednak całkowicie przebudowane wewnątrz. Zamysł wpisuje się w rewitalizacyjne działania, popularne w miastach o przeszłości przemysłowej – mające na celu zachować atmosferę urbanistyczną z przeszłości z nowoczesnym zastosowaniem budowli.
Wizytówką kompleksu jest pięciokondygnacyjna była przędzalnia bawełny z czerwonej nieotynkowanej cegły przy ul. Ogrodowej, powstała w latach 1877-78. 15 czerwca 2009 roku znalazł się w niej czterogwiazdkowy hotel i centrum konferencyjne. Hotel należy do sieci Andel's. Został on zbudowany przez austriacką firmę Vienna International Hotels. Pozostałe budynki na terenie Manufaktury mają zbliżony wygląd, ale wielkością ustępują przędzalni.
Wyjątkiem jest tylko główna galeria sklepowa, która jest zupełnie nową konstrukcją zbudowaną ze szkła i stali. Jest ona jednak niższa od otaczających ją budynków ceglanych, dzięki czemu nie widać jej z zewnątrz.
Jedno z wejść na teren Manufaktury prowadzi przez dawną, główną bramę fabryczną przypominającą łuk triumfalny, z odrestaurowanymi żeliwnymi wrotami i mechanicznym, w pełni sprawnym zegarem.
Architekturę obiektu łączącą historię i nowoczesność zaprojektowała firma Virgile&Stone z Londynu współpracująca z biurem architektonicznym z Lyonu – Sud Architectes. Pierwotnym architektem kompleksu budynków fabrycznych był od 1872 roku Hilary Majewski.
Na terenie Manufaktury odrestaurowano w sumie 90 000 m² obiektów z cegły, stworzono m.in. ponad 3 hektarowy rynek, wybudowano parkingi na 3500 samochodów, posadzono 600 drzewek w wieku 5 lat. Cała inwestycja pochłonęła ok. 200 mln euro. Inwestorami są francuskie firmy Paris Orléans i Foncière Euris. Developerem jest Apsys.
Sklepy, obiekty
W Manufakturze poza sklepami znajdują się m.in.:
* Centrum rozrywki i rekreacji (w tym kino z 15 salami, w tym jedna z trójwymiarowym ekranem 3D, arena do jazdy na rolkach [Roll arena], kręgielnia, sztuczna ściana wspinaczkowa [10,5 m wysokości, 28 stanowisk z linami (w przyszłości 40), ponad 50 tras wspinaczki o różnym stopniu trudności], fitness klub i skate park}.
* Kompleks kulturalny (oddział Muzeum Sztuki, Kinderplaneta, Muzeum Historii Miasta Łodzi, Muzeum Fabryki, Experymentarium – zalążek muzeum techniki, a także Międzynarodowe Centrum Promocji Mody).
* Kompleks ok. 60 restauracji i kawiarni
* Centrum samochodowe
Wszystkich sklepów łącznie jest 306 (w tym 2 hipermarkety), część usługowa która zajmuje 12 000 m² powierzchni biurowych, w tym bank. W skład kompleksu wchodzi również czterogwiazdkowy hotel Andel's z 200-ma pokojami.
W centrum Manufaktury znajduje się 3,5 hektarowy rynek. Organizowane są na nim koncerty, zawody sportowe i różnorodne imprezy. Latem część terenu zajmuje piaszczysta plaża a zimą lodowisko. Na odcinku 300 m zbudowana została na nim najdłuższa w Europie fontanna, zaprojektowana przez hiszpańską firmę GHESA, której woda jest wieczorem podświetlana i sprawia wrażenie, jakby tańczyła w rytm puszczanej z głośników muzyki.
W Manufakturze znajdzie się także aleja Starych Rzemiosł, na której można będzie znaleźć kramiki i antykwariaty. Przede wszystkim znajdą się jednak tutaj rzemieślnicy, którzy świadcząc usługi, przekazywać będą wiedzę na temat zanikających zawodów.
Klientów po terenie Manufaktury wożą dwa trambusy, pokonujące w tempie piechura trasę liczącą ok. 300 m. (21 listopada 2006 roku trambusy zaczęły kursować z placu Wolności do wejścia do Manufaktury – od strony ul. Drewnowskiej).
Wyróżnienia
* W lutym 2007 roku Manufaktura została wyróżniona w konkursie CEE Real Estate Quality Awards 2006, dla najlepszego obiektu związanego z handlem i rekreacją w Europie Środkowo-Wschodniej[2] [3].
* W marcu 2007 Manufaktura została potrójną finalistką konkursu ICSC Solal Marketing Awards, organizowanego przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych (International Council of Shopping Centers). W kategorii Grand Opening (Wielkie Otwarcia) jury doceniło kampanię zatytułowaną Manufaktura napędza Łódź od 1852 roku. Fashion Week, czyli Święto Mody, które odbywało się pod hasłem "Paris, Milano, Manufaktura" zostało wyróżnione w kategorii Sales promotion and events (Promocja Sprzedaży i Wydarzenia), a letnia plaża usypana na rynku, czyli akcja Raj na Ziemi została finalistką w kategorii Community Relations (Współpraca ze Społecznością).
* W czerwcu 2007 Manufaktura zwyciężyła w konkursie Urban Land Institute (międzynarodowa organizacja skupiająca specjalistów w zakresie rozwoju miast, budownictwa i inwestycji deweloperskich). W kategorii najlepszych projektów europejskich jury doceniło innowacyjność przedsięwzięcia (połączenie kultury z rozrywką i handlem w zrewitalizowanej przestrzeni), ale i poszanowanie środowiska naturalnego oraz współpracę z lokalną społecznością. W listopadzie tego samego roku Manufaktura została laureatką Urban Land Institute - Global Awards 2007. Jury brało pod uwagę m.in. dopasowanie do otoczenia, jakość zagospodarowania przestrzeni i tworzenie przestrzeni publicznej.
Elektrownia fabryczna została wzniesiona w 1912 r. w miejscu dawnej kotłowni będacej częścią rozległego budynku farbiarni zakładów Poznańskiego. Podczas adaptacji zabudowań pofabrycznych w związku z powstaniem kompleksu Manufaktury farbiarnię wyburzono pozostawiając tylko charakterystyczny fragment budynku, czyli dawną elektrownię.
Ulica Drewnowska w Łodzi ma około 2,8 kilometra długości, biegnie od ul. Zgierskiej na Starym Mieście (przy Starym Rynku) do skrzyżowania ul. Solec i al. Unii Lubelskiej.
Plan Starego Miasta w Łodzi z 1859 roku
Ulica prawdopodobnie powstała jeszcze przed 1423 rokiem, kiedy Łódź otrzymała prawa miejskie. Dawniej uliczka prowadziła w stronę lasu, a ówcześni mieszkańcy osady jeździli nią po drewno. Inna wersja mówi, że ulica zawdzięcza swoją nazwę od nazwiska znanej w całej osadzie rodziny Drewnowiczów (lub Drewnów).
* W czasie wojny zmieniono nazwę na Holzstrasse (jedyny okres w historii).