starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Kuba Jastrzębski
+1 głosów:1
Myślę że to zbieżność nazw i to nie jest Sułtan na Saskiej Kępie, tylko jakaś ówczesna kawiarnia w śródmieściu. Układ pomieszczeń nie pasuje mi do dzisiejszej Maski.
2017-12-01 21:45:45 (8 lat temu)
do Kuba Jastrzębski: Nie znam tych rejonów ale adres był pod zdjęciem.
2017-12-01 21:49:00 (8 lat temu)
do piotr brzezina :
To nie ten Sułtan.
W NAC roi się od źle opisanych zdjęć.
2017-12-02 02:50:20 (8 lat temu)
do yani: To może wiesz o jaki chodzi, to podaj i poprawimy jak do wieczora się nie wyjaśni to damy do niezidentyfikowanych.
2017-12-02 08:35:29 (8 lat temu)
do piotr brzezina :
Niestety, nie mam pojęcia. Wnętrze wygląda na przedwojenne. Jesli to 1948 rok, to bardzo możliwe, że to w ogóle nie Warszawa.
Czy możesz podać linka do tych zdjęć w NAC?
2017-12-02 12:47:10 (8 lat temu)
do yani: Ok podam Ci wieczorem.
2017-12-02 12:54:10 (8 lat temu)
do Kuba Jastrzębski: Zgadza się, to zdecydowanie za duże pomieszczenie na Maskę.
2017-12-02 15:41:09 (8 lat temu)
Kuba Jastrzębski
+3 głosów:3
Udało się ustalić, że ten Sułtan mieścił się przy Marszałkowskiej 47:
2020-01-01 11:18:39 (6 lat temu)
do Kuba Jastrzębski: Gdzieś na przeciw Marszałkowskiej 47 bo Marszałkowska 47 "Zbudowano: l. 1950-57"
2020-01-01 11:35:41 (6 lat temu)
roox
+1 głosów:1
do piotr brzezina : Ale zanim powstała socrealistyczna zabudowa MDM przez kilka lat funkcjonowały rózne lokale w zachowanych parterach kamienic
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2020-01-01 12:11:26 (6 lat temu)
Lokalizacja ustalona, to Marszałkowska 47.
2020-06-16 21:08:21 (5 lat temu)
do yani: Czy ten budynek istnieje ? bo jest tylko 45-49
2020-06-16 21:14:43 (5 lat temu)
do piotr brzezina :
Nie, nie istnieje.
2020-06-16 22:09:01 (5 lat temu)
do yani: Dzięki jutro to zmienię
2020-06-16 22:19:52 (5 lat temu)
yani
+1 głosów:1
do piotr brzezina :
Aha, jeszcze jedna sprawa, co do opisu - ten Sułtan nie ma nic wspólnego z Maską.
2020-06-16 22:21:44 (5 lat temu)
do yani: Dawny Sułtan, obecna Maska (po co zmieniać nazwę z tradycjami?)
2020-06-17 08:22:03 (5 lat temu)
do mamik:
W tym Sułtanie bywałem w latach 70-tych i 80-tych i też nie rozumiem powodu zmiany nazwy.
2020-06-17 11:00:54 (5 lat temu)
Prośba do kol.Yani i kol. mamik Jaką dać nazwę bo się pogubiłem, napiszcie tak na chłopski rozum :-)
2020-06-17 13:47:30 (5 lat temu)
do piotr brzezina :
Sułtan.
2020-06-17 14:12:16 (5 lat temu)
yani
+3 głosów:3
do piotr brzezina :
Wyjaśnię jeszcze raz: w Warszawie były dwie kawiarnie Sułtan.
Pierwsza na Marszałkowskiej 47, z której pochodzi seria zdjęć wrzuconych przez Ciebie.
Druga na Obrońców, obecnie nazywa się Maska.
Mam nadzieję, że rozjaśniłem.
2020-06-17 14:18:34 (5 lat temu)
piotr brzezina
Na stronie od 2011 listopad
14 lat 5 miesięcy 21 dni
Dodane: 29 listopada 2017, godz. 19:25:57
Autor: Stefan Rassalski ... więcej (451)
Rozmiar: 1700px x 1125px
2 pobrania
1033 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia piotr brzezina
Obiekty widoczne na zdjęciu
restauracje
ul. Marszałkowska
więcej zdjęć (6890)
Nazwa ulicy pochodzi od nazwy urzędu marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego[1], który bardzo zasłużył się osiemnastowiecznej Warszawie, a którego pałac stał przy historycznym początku ulicy, skrzyżowaniu z ul. Królewską. Fragment przy Ogrodzie Saskim przeprowadzono dopiero w okresie międzywojennym. Towarzyszyły temu duże protesty mieszkańców przeciwnych zmniejszaniu powierzchni parku, m.in. dlatego Marszałkowska w tym miejscu jest wygięta w łuk. Wytyczenie ulicy związane jest z powstaniem w latach 1766–1779 Osi Stanisławowskiej, wielkiego założenia urbanistyczno-ogrodowego Warszawy autorstwa króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Jana Chrystiana Szucha i Fryderyka Augusta Moszyńskiego. Centrum miasta przeniosło się w okolice Marszałkowskiej z dwóch ważnych przyczyn, przede wszystkim z powodu budowy w latach 1844-1845 Dworca Wiedeńskiego przy skrzyżowaniu z Al. Jerozolimskimi. Drugą ważną kwestią była też budowa Cytadeli, po północnej stronie ówczesnego centrum, co wymusiło rozwój miasta w kierunku południowo-zachodnim. W drugiej połowie dziewiętnastego wieku, i początku dwudziestego ulica została prawie w całości zabudowana kilkupiętrowymi kamienicami, często bardzo okazałymi. Mieściło się tu wiele sklepów, restauracji, i innych punktów usługowych (w latach 30. XX wieku kilkanaście kin), ulica była bardzo ruchliwa.

W latach 1938-1939 pod numerem 134 przy skrzyżowaniu z ul. Świętokrzyską wybudowano modernistyczny gmach Centrali PKO, zniszczony w 1944 podczas powstania warszawskiego.
Straty wojenne

W czasie drugiej wojny światowej, zabudowa ta została przez Niemców w dużej mierze zniszczona.

Dewastacja rozpoczęła się we wrześniu 1939. Szczególnie ucierpiały w wyniku ostrzału artyleryjskiego i bombardowań lotniczych budynki Dworca Kolei Wiedeńskiej i znajdujące się naprzeciwko niego niewielkie kamieniczki Marszałkowska 104 i 106. Zbombardowana została też północna część ulicy, np. kamienica Marszałkowska 149, znajdująca się na rogu Próżnej, czy 153 – na rogu Królewskiej. Ruiny dworca i kilku zbombardowanych kamienic rozebrano jeszcze w czasie okupacji.

Największe zniszczenia przyniosło jednak powstanie warszawskie i zniszczenia, a zwłaszcza podpalenia dokonane po nim. Niektóre kamienice, m.in. Pinkusa Lothego (Marszałkowska 100, na rogu Al. Jerozolimskich) i Marszałkowska 50 uległy zniszczeniu w trakcie walk lub bombardowań. Pozostałe gmachy podpalono w trakcie metodycznej dewastacji miasta.

Ponadto wojna uniemożliwiła zabudowę narożnika Marszałkowskiej 135 i Świętokrzyskiej 46. Przed wojną mieścił się tam 1-piętrowy domek, który między 1938 a 1939 rozebrano pod nową – nigdy niezrealizowaną – inwestycję.

W 1945 straty ulicy szacowano – być może zawyżając je – na 80% substancji. Według serwisu warszawa1939.pl ocalały przede wszystkim najwytrzymalsze kamienice budowane tuż przed wojną: Marszałkowska 8, 18, 56. Ponadto Niemcy nie zniszczyli budynków na południowym krańcu ulicy: 1, 2, 4, 6. Obronną ręką lub z niewielkimi uszkodzeniami wyszły z wojny kamienice Marszałkowska 17, 28/30, 41, 43, 45, 58, 62, 66 i 101 (tzw. willa Marconiego). Pożar zniszczył fasady kamienic 81 i 81a. Dewastacji i wypaleniu uległy gmachy Marszałkowska 47, 69 i 71 (do drugiego piętra), 81b i 83 (do pierwszego piętra), 85 (do drugiego piętra), 95 (do piątego piętra), 124/128 (do drugiego piętra) oraz willa pod nr 141. Ciężko uszkodzony został budynek nr 19 i Kościół Zbawiciela. Stał też całkowicie zrujnowany szkielet Centrali PKO (Marszałkowska 134).

Podczas okupacji niemieckiej nazwę zmieniono na "Marschallstrasse".

W 1941 niemiecki fotograf Hans Joachim Flessing wykonał w okupowanej ale nie zniszczonej jeszcze całkowicie Warszawie dużą ilość kolorowych fotografii Agfa, które znajdują się aktualnie w niemieckich archiwach państwowych. Znaczna ilość fotografii została wykonana na ul. Marszałkowskiej i stanowi unikalną dokumentację nieistniejących już luksusowych kamienic.
Odbudowa

Po wojnie w zachowanych parterach zniszczonych budynków uruchomiono liczne sklepy i punkty handlowe m.in. w budynku nr 119 mieściła się kawiarnia Cafe Fogg prowadzona przez Mieczysława Fogga. Ulica zyskała wówczas przydomek „parterowej Marszałkowskiej”. Dużą część fasad wypalonych budynków rozebrano z nakazu Biura Odbudowy Stolicy, nie licząc się z ich rzeczywistym stanem zachowania[2].

Parterowa Marszałkowska powstała głównie dzięki prywatnym funduszom. Jednak dla władz komunistycznych ulica w przedwojennej formie była głównie symbolem kapitalizmu. Ponadto, postanowiono poszerzyć ulicę z przedwojennych 26 do 60 metrów na odcinku między Piękną a Alejami Jerozolimskimi i aż do 140 metrów między Alejami Jerozolimskimi a Królewską. Oznaczało to rozbiórkę wszystkich obiektów pod adresami nieparzystymi wyższymi niż 65, włącznie z zabytkową willą Marconiego.
W latach 1952–1954 poczyniono przygotowania pod budowę Pałacu Kultury i Nauki całkowicie zmieniając tym samym charakter tej części miasta. W 1954 poszerzono z kolei odcinek między pl. Konstytucji a Al. Jerozolimskimi. Jedynym przedwojennym budynkiem na tym odcinku ulicy po stronie nieparzystej została oficyna kamienicy nr 81, która dzięki rozbiórce frontu "wysunęła się do przodu".
W południowej części wybudowano nowy plac otoczony przez socrealistyczne budynki zwane Marszałkowską Dzielnicą Mieszkaniową. Wymagało to dalszych wyburzeń. Rozebrano zdatny do naprawy gmach nr 47, a cofnięta w głąb posesji kamienica nr 45 została zasłonięta nowym gmachem. Z budynków 43, 60 i 62 skuto część detalu. Adaptowano na potrzeby MDM kamienice 56, 58, 60 i 62, wyrównując ich wysokość (58 nadbudowano o 3 piętra, 62 obniżono o 1 piętro).
Władze czyniły utrudnienia przy odbudowie wysokich wież Kościoła Najświętszego Zbawiciela, odbudowano je dopiero w 1955.
Pierwszym nowym budynkiem zrealizowanym po wojnie był gmach Ministerstwa Hutnictwa (obecnie siedziba sądów rejonowych), zwany "żyletkowcem" architekta Marka Leykama (Marszałkowska 82). W latach 1950–1953 zabudowano socrealistycznymi kamienicami południowy odcinek Marszałkowskiej (od placu Unii Lubelskiej do Wilczej). Pod koniec lat 1950. i w latach 1960. podejmowano też próby zabudowy odcinka Marszałkowskiej między Wilczą a Alejami Jerozolimskimi architekturą nowoczesną. Wschodnia pierzeja między Świętokrzyską a Królewską powstała w latach 1954–61 według projektu „Tygrysów” (Marszałkowska 136–40).
W latach 1960–1969 zbudowano Ścianę Wschodnią – wschodnią zabudowę ulicy na odcinku od Alei Jerozolimskich do ul. Świętokrzyskiej. Wreszcie w 1972–1973 szwedzka firma Skanska zbudowała w narożniku Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej modernistyczny hotel Forum.
W 1970 pod Marszałkowską na osi ulicy Złotej (w tamtym czasie – Kniewskiego) przebito tunel o długości 80 m do placu Defilad oraz przejście podziemne o długości 43 m[4].
W latach 90. przy ulicy powstały dwie stacje metra – A13 Centrum i A14 Świętokrzyska. W 2006 przeprowadzono rewitalizację na odcinku od pl. Unii Lubelskiej do pl. Zbawiciela. Obecnie planowana jest budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki.
Do dziś niezabudowane są zachodnie (nieparzyste) odcinki ulicy między Al. Jerozolimskimi a ul. Królewską.