starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 14 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Gajowice ul. Gajowicka

6 lutego 2005 , Od 12 lat niewiele się tu zmieniło.

Skomentuj zdjęcie
vetinari
+3 głosów:3
No, miniamlnie juź tam nieparkuje ta Skoda 120 :-)............
2017-12-10 14:48:14 (8 lat temu)
do vetinari: A skąd wiesz ? Byłeś w tych okolicach ?
2017-12-12 08:05:19 (8 lat temu)
do YouPiter: Tak....wlaśnie wróczylem z Wroclawia....
2017-12-12 08:10:44 (8 lat temu)
do vetinari: Nic się nie chwaliłeś. Wysunęlibyśmy po czeskim :)
2017-12-12 08:25:02 (8 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do YouPiter: No, ocziwiscze źe niebylem...Ale raz sie tam napewno wybiore, i nawed szaszlyk za 100 zl sobie kupie....

:-)
2017-12-12 10:46:14 (8 lat temu)
do vetinari: Ciekawe czy chociaż był świeży, bo nie brakuje przypadków zatruć po zjedzeniu jarmarkowych przysmaków.
2017-12-12 11:45:42 (8 lat temu)
do vetinari: Byłem, nie byłem - czeski film. A ja zapoluję na tym jarmarku na świńskie ucho wędzone. Pychota :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2017-12-12 11:55:28 (8 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do YouPiter: Czego innego moźna oczekiwacz od Czecha :-)................no, świńskie wedzone ucho....zapytam mojej Sally, kupuje jej czasami suszone..i jest bardzo zadowolona..nawed dwa dni o niej wogule w domu niewiadomo :-)
2017-12-12 16:49:56 (8 lat temu)
do vetinari: Sally to kto to ? Inaczej nazywasz Izkę ? Czy to fotopsinka ? Ja piszę całkiem poważnie, do piwa znakomite ! :)
2017-12-13 10:05:55 (8 lat temu)
do YouPiter: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-12-13 10:13:53 (8 lat temu)
do YouPiter: Mam, w końcu sie psina znalazła ;-)
2017-12-13 10:17:29 (8 lat temu)
do ZPKSoft: No to się sprawa wyjaśniła. Czego się można spodziewać od Czecha ? No właśnie, na Litwie, ucho w każdym sklepie, u nas w czas jarmarczno - świąteczny wielkie smakoszów polowanie, a Czech psince podsuwa zamiast smacznie z piwkiem... :) Veti, zapytaj w Wigilię, może odpowie ludzkim głosem, a tak: hał, hał :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2017-12-13 11:48:35 (8 lat temu)
do YouPiter: Moja Sally, chociaź z polskiego schroniska, to uwielbia piwo...Chyba juź jej weślo środowisko pod skure...:-) Wczoraj sie niemoglem zalogowacz, wiec podziekowanie dla Zoszky za odpowiedź. Tak, moja Sally jest suczka, kundelek...pisze moja, bo wtedy w schrinisku nik ja nichcial. Plan byl jasny-maly niekudlaty pies, i ja mam prawo wyboru. Teraz jest domowym skarbiem, chociaź...wczoraj sie ponownie pokazal jej czarny charakterek...podczas naszej nieobecnośczi zjadla Izce (mojej źonie) cale pudelko marcepanowych cukierków....czasami ma takie wpadky...czarna, najlepiej 60-75 % czekolada....twaróg z twaroźnika ktury tylko stygnal na otwartych drzwiach piekarnika, kwiatky na balkonie...:-)
2017-12-14 08:11:31 (8 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do vetinari: A podobno czekolada jest dla zwierząt domowych toksyczna.
2017-12-14 08:29:15 (8 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Licho: Tak bo zawarta w czekoladzie teobromina wpływa na zwierzęta znacznie mocniej niż na ludzi. Dla małego pieska tabliczka czekolady może być śmiertelna.
2017-12-14 08:55:56 (8 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Licho: Widocznie jest moja Sally analfabet i nieprzeczytala sobie o tym .-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodatek .-)
2017-12-14 09:42:04 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Dobrze źe ma 20 kg...+-..inaczej by bylo po Sally....:-)
2017-12-14 09:43:36 (8 lat temu)
do vetinari: Słuszna waga, a brzuch piwny ma? ;-)
2017-12-14 09:56:47 (8 lat temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 8 miesięcy 21 dni
Dodane: 9 grudnia 2017, godz. 21:12:39
Autor zdjęcia: Neo[EZN]
Rozmiar: 2200px x 1466px
Aparat: Canon EOS DIGITAL REBEL
1 / 250sƒ / 5.6ISO 10021mm
1 pobranie
1119 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Gajowicka
więcej zdjęć (959)
Dawniej: Gabitz Strasse, Adama Próchnika
Początkowy bieg ulicy pokrywa się mniej więcej z dawną drogą biegnącą od Wrocławia do wsi Gajowice (Gabitz). Początkowo ulica kończyła się przy dawnym cmentarzu na wysokości obecnej ul. Pretficza lecz w 1905 r. przedłużono ją dalej na południe. Już w pierwszej połowie XIX wieku zabudowa była dość zwarta, którą stopniowo zastępowały okazałe kamienice czynszowe. Odcinek południowy zabudowywano jeszcze w latach 20. XX wieku. Wtedy powstały m.in. gmach Nowej Komendantury (dziś sztab ŚOW), budynki w rejonie ul. Hallera proj. M. Mathisa. Końcowy odcinek zabudowany był willami zamożnych Wrocławian. Nazwa ulicy pochodziła od wspomnianej już wsi Gabitz.

W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Odbudowa rozpoczęłą się już w latach 50. lecz większość bloków powstała w latach 60. i 70.

Ulica przez pierwsze trzy powojenne lata nosiła obecną nazwę - ul. Gajowicka. W 1948 r. patronem został Adam Feliks Próchnik (1892-1942), działacz socjalistyczny i oświatowy, historyk. Od 1969 r. kiedy zlikwidowano odcinek ulicy między ul. Zaporoską i ul. Lubuską był on patronem właściwie dwóch ulic. W 1981 r. krótszy odcinek (od ul. Kolejowej do ul. Lubuskiej) otrzymał nowego patrona Wincentego Stysia (1903-1960), prawnika, ekonomistę i historyka. Próchnik patronował ulicy jeszcze ok. 10 lat do czasu gdy na początku lat 90. powrócono do historycznej nazwy.