29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
W mniemaniu większości łodzian pojawienie się ulicy Rojnej na planie miasta związane było z budową w latach 60. i 70. XX w. zespołu osiedli mieszkaniowych Teofilów. Jednak w rzeczywistości jej znaczna część, a także nazwa ulicy, mają dużo starsze pochodzenie. Ulica Rojna w całości przebiega na terenie leżącym w granicach dawnej wsi Grabieniec, a zachodni fragment ulicy stanowiący ponad 60 % jej długości jest tak stary, jak stara byłaby ta wieś, gdyby jeszcze istniała. Wieś choć formalnie od ponad pół wieku w granicach miasta Łodzi, fizycznie nadal była, przynajmniej częściowo. Niestety z nadejściem XXI w. znikły ostatnie gospodarstwa. Na wolnych jeszcze ugorach systematycznie przybywa nowych domów, których mieszkańcy, tak jak i mieszkańcy starszych dwudziestowiecznych pobliskich osiedli, dziś już nie mówią, że mieszkają na Grabieńcu. Ta nazwa w lokalnym użyciu praktycznie przestała funkcjonować.
Wieś Grabieniec na wycinku arkusza Topograficznej Karty Królestwa Polskiego z 1839 r. z zaznaczonym przez autora wspólczesnym przebiegiem niektórych głównych ulic i dróg. Kolorem czerwonym oznaczona została ulica Rojna, a zielonym obszar wsi w historycznych granicach.
Wieś Grabieniec jako rozległa kolonia niemieckich osadników założona została w końcu XVIII w. w czasach pruskiego zaboru. Na starych mapach z XIX w. występuje również pod nazwą Grabiniec, Grabienice lub Holendry Grabienice. Według Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich Grabieniec (tu jako Grabienice) w 1827 r. liczył 348 mieszkańców zamieszkałych w 43 domach (gospodarstwach). Wieś powstała w południowej zalesionej wcześniej części gruntów należących do dworu w Kałach na obszarze liczącym ok. 5,2 km2. Podczas wytyczania głównej drogi wsi wzięto pod uwagę warunki naturalne i ukształtowanie terenu. Droga poprowadzona została grzbietem łagodnego wyniesienia ciągnącego się łukiem ze wschodu na zachód i otoczonego podmokłymi dolinami mających tutaj swoje źródła rzeczek Jasieniec i Lubczyna po południowej stronie oraz Zimna Woda po północnej. Na zachodzie droga kończyła się poza granicą kolonii przy drodze ze wsi Kały do Wierzbina. Przedłużenie jej zaś w kierunku wschodnim łączyło się z główną drogą wsi Radogoszcz, czyli dzisiejszą ul. św. Teresy. Wzdłuż głównej drogi po stronie północnej luźno rozrzucone były gospodarstwa osadników. Pośrodku wsi po południowej stronie drogi usytuowany był niewielki cmentarz , którego pozostałością jest obecnie zadrzewiony zieleniec położony w pobliżu skrzyżowania ul. Rojnej z ul. Wici. Cmentarz luterański czynny był do 1945 r., kiedy to większość mieszkańców pochodzenia niemieckiego opuściła miejscowość. W drugiej połowie XIX w. po regulacjach gruntowych związanych z uwłaszczeniem chłopów w sąsiedniej wsi Kały oraz po wybudowaniu Szosy Aleksandrowskiej zanikło połączenie z Radogoszczem. Droga kończyła się tuż za północną granicą wsi przy szosie w miejscu, gdzie dziś dochodzi do ul. Aleksandrowskiej wschodni odcinek obecnej ul. Wici. W takim kształcie droga przetrwała do końca lat 60. XX w. Jeszcze przed II wojną światową nazwano ją Kościelną, bo właśnie przy niej po wschodniej stronie cmentarza w 1936 r. rozpoczęto budowę kościoła ewangelickiego dla Grabieńca i pobliskich wsi podległych parafii w Zgierzu. Budowy nieukończono z powodu wybuchu wojny, a po 1945 r. budynek będący w stanie surowym otwartym i bez dachu rozebrano (szerzej o tym na stronie http://osadnicy.info/okreg-lodzki/zgierz/okolice-zgierza/grabieniec/kosciol-ewangelicko-augsburski-w-grabiencu ). W 1946 r. po przyłączeniu Grabieńca do Łodzi ulica została przemianowana na ulicę Wici (od nazwy Związku Młodzieży Wiejskiej „Wici”).
Wieś Grabieniec na wycinku arkusza niemieckiej mapy topograficznej z 1944 r. (aktualizacja treści z 1936 r.) z dokonanym przez autora naniesieniem kolorem czerwonym obecnego przebiegu ulicy Rojnej oraz kolorem niebieskim historycznych granic wsi. Zielony prostokąt w centrum wskazuje lokalizację cmentarza.
Na początku XIX w. nadzielone zostały grunty poleśne należące do Grabieńca położone pomiędzy strumieniem Jasieniec a granicą wschodnią z wsią Żabieniec, czyli dzisiejszą ul. Traktorową. Główną drogą tej części wsi była droga nazwana potem Poprzeczną, a od 1946 r. nosząca nazwę Grabieniec (obecnie al. Pasjonistów i ul. Cedry). Już przed I wojną światową rozpoczęła się parcelacja części gruntów po wschodniej stronie tej drogi , na których zaczęła wyrastać niska zabudowa mieszkalna. W okresie międzywojennym wytyczono w tym rejonie kilka ulic, m.in. wąską uliczkę pomiędzy obecnymi ulicami Traktorową i al. Pasjonistów, która otrzymała nazwę Wesoła. W 1946 r. po przyłączeniu tego terenu do Łodzi ulicę przemianowano na Rojną. Nie wiedzieć czemu, na planach miasta z lat 50. i pierwszej połowy lat 60. ulica widnieje jako ulica Rolna. Ulica pozostała prawie niezabudowana.
Fragment mapy topograficznej z połowy lat 50. ukazujący rejon Łodzi zajęty dziś przez południową część osiedla Teofilów. Kolorem różowym wyróżniona jest ówczesna ulica Rojna (tu jako Rolna) prowadząca od ul. Traktorowej do ul. Grabieniec (obecna al. Pasjonistów).
W latach 60. XX w. rozpoczęła się “kariera” ulicy Rojnej - od niespełna czterystumetrowej uliczki do ponad czterokilometrowej ulicy. W 1963 r. zaczęto przy ul. Aleksandrowskiej wznosić bloki mieszkalne osiedla Teofilów A (osiedle im. Reymonta), a w 1965 r. wybudowano pierwsze bloki osiedla B (osiedle im. Żeromskiego). Przez środek tego osiedla pomiędzy ul. Traktorową i Grabieniec wytyczono nową ulicę Rojną, której tylko początkowy dwustumetrowy odcinek pokrywał się z przebiegiem starej Rojnej. Reszta dawnej ulicy zniknęła pod nową zabudową. W 1968 r. ulicę doprowadzono do nowo budowanej ulicy Kaczeńcowej. Wtedy też dotarły tu autobusy komunikacji miejskiej linii pospiesznej B i linii nr 74.
W związku z przystąpieniem na początku lat 70. do budowy osiedla C (osiedle im. Konopnickiej), trzeciego w ramach Teofilowa, ul. Rojna wydłużona została o nowy fragment kończący się przy ówczesnej ul. Wici, czyli opisanej wcześniej głównej ulicy wsi Grabieniec. W projekcie osiedla nie przewidziano zachowania dotychczasowego układu dróg i istniejącej zabudowy. Tym samym wschodni odcinek ulicy Wici od ul. Aleksandrowskiej do Rojnej musiał ulec likwidacji. Ostatnie domy położone u zbiegu tej ulicy z Aleksandrowską wyburzono w połowie lat 70. Do dziś pozostał jedynie budynek dawnej szkoły podstawowej użytkowany teraz przez szkołę muzyczną pod adresem Rydzowa 26. Prawie jednocześnie na resztę starej ul. Wici, która wtedy jeszcze nadal miała charakter wiejskiej drogi, rozciągnięto nazwę Rojna. W ten sposób przebieg ulicy Rojnej uzyskał postać obecną. Natomiast nazwę Wici przeniesiono na nową ulicę osiedlową o zupełnie innym przebiegu. W 1973 r. linie autobusów miejskich mające dotychczas krańcówkę u zbiegu ul. Rojnej i Kaczeńcowej zostały przedłużone do nowej krańcówki położonej na zachodnim skraju osiedla przy skrzyżowaniu Rojnej z nową ul. Wici. W tym samym czasie rozpoczęto również zagospodarowywanie wolnej przestrzeni pozostawionej pomiędzy osiedlami B i C wzdłuż ul. Kaczeńcowej, gdzie wcześniej płynął strumień Jasieniec. Po północnej stronie urządzono park (obecnie Park im. Stefana Żeromskiego), zaś teren po południowej stronie przeznaczony został na budowę obiektów sportowo-rekreacyjnych.
Następne lata przyniosły dalszy postęp w urbanizacji terenów wzdłuż ul. Rojnej. W latach 1981-84 r. na obszarze rozciągającym się na zachód od osiedla bloków mieszkalnych Teofilów aż do ul. Szczecińskiej wytyczono nowe ulice osiedli domów jednorodzinnych wznoszonych w zabudowie szeregowej. W związku z tym w 1988 r. dla po raz kolejny przedłużonych linii autobusowych urządzono nową pętlę przy skrzyżowaniu ul. Rojnej z ul. Szczecińską. Wreszcie od połowy lat 90. na wolnych jeszcze gruntach rolnych dawnej wsi Grabieniec położonych na zachód od ul. Szczecińskiej , na których “za Gierka” również planowano w perspektywie wybudowanie dużego osiedla bloków mieszkalnych pod roboczą nazwą Mikołajew, zaczęła rozwijać się jednorodzinna zabudowa mieszkalna w ukladzie typu „zagonowego”. Trwający do dziś proces parcelacji dawnych pól doprowadził do powstania w tym rejonie szeregu biegnących poprzecznie do ul. Rojnej wąskich a długich nawet na 600 m uliczek niepowiązanych ze sobą komunikacyjnie zabudowywanych wolnostojacymi domami na niewielkich działkach. Ostatnio przybywa tu też budynków mieszkalnych o charakterze rezydencjonalnym. Przy okazji warto wspomnieć o tym, że w planach rozwoju przestrzennego Łodzi z lat 70. przewidywano w przyszłości budowę metra, którego jedna z linii obsługująca osiedla Teofilów i Mikołajew miała biec w przybliżeniu wzdłuż ul. Rojnej i docelowo kończyć się w okolicy ul. Klinowej.
W 2014 r. ul. Rojna doczekała się modernizacji na odcinku od Traktorowej do Szczecińskiej zgodnie z obowiązującymi obecnie “trendami”. Intensywny ruch samochodowy z udziałem autobusów komunikacji miejskiej wtłoczono w jezdnię o szerokości 2/3 tej, jaką miała wcześniej ulica zaprojektowana z dalekowzrocznym rozmachem w czasach tzw. realnego socjalizmu, i wyposażoną w gęsto rozmieszczone różne elementy zwalniające ten ruch. Wybudowane zostały ciasne ronda na skrzyżowaniach z ul. Traktorową, Kaczeńcową i Rydzową. Dodano też po obu stronach ulicy drogi rowerowe. Z kolei ulica na zachód od ul. Szczecińskiej do ul. Czcibora choć posiada już od kilkunastu lat wąską jezdnię o nawierzchni asfaltowej, to ciągle nie ma chodników. Do dziś nie zmienił się za to końcowy czterystumetrowy odcinek ulicy, który jest nadal wiejską drogą gruntową mającą miejscami szerokość zaledwie ok. 3 m, choć już nie do końca. Niedawno właściciel jedynej na tym odcinku posesji pod nr 141 postanowił ogrodzić swój teren. Wtedy okazało się, że droga ze względu na rozrastające sie po jej zachodniej stronie drzewa i krzewy z biegiem lat przesunęła się w bok częściowo na grunt prywatny. Na razie ostatnie 170 metrów istniejącej formalnie ulicy jest nieprzejezdne i wygląda na to, że chyba nikomu nie zależy na tym, by ją udrożnić.
Historia ulicy Rojnej z kilku względów nie należy do typowych. Weźmy pod uwagę chociażby kwestię nazwy. Nazwę odziedziczoną po krótkiej mało znaczacej uliczce najpierw przejęła nowa pięciokrotnie dłuższa główna ulica osiedla Teofilów , by następnie z woli ówczesnych decydentów “zainkorporować” prawie dwa razy dłuższy od niej odcinek ponad dwustuletniej dziś drogi. Przejazd tą ulicą stwarza też okazję do prześledzenia w pewnym uproszczeniu historii zmian w sposobie radzenia sobie z rozwiązywaniem tzw. kwestii mieszkaniowej. Wyruszając od strony centrum miasta widzimy na początku minimalistyczne czteropiętrowe bloki spółdzielcze z lat 60. w układzie koszarowym, potem te z lat 70. nieco lepsze rozplanowane z większą swobodą zgodnie z duchem “dekady sukcesu “. Za nimi pojawia się szeregowa zabudowa jednorodzinna z lat 80., kiedy to część ludzi wobec tzw. kryzysu gospodarczego i zapaści w budownictwie wielorodzinnym zakładała spółdzielnie pozwalające na korzystanie z ułatwień w budowie własnego domu w stosunku do ówczesnych możliwości budownictwa całkowicie indywidualnego. Wreszcie zabudowa końcowego odcinka ulicy: to efekt zmiany na skutek transformacji ustrojowej przepisów o ochronie gruntów rolnych, utraty ważności wcześniejszych nierealnych , jak się okazało, planów zagospodarowania przestrzennego, i bezplanowej żywiołowej parcelacji tych gruntów. Odnajdziemy tu krajobraz charakterystyczny dla większości podmiejskich osiedli, czyli porządne domy z solidnymi ogrodzeniami położone przy wąskich nieurządzonych uliczkach z dziurawymi jezdniami o nawierzchni gruntowej bez chodników, bez żadnej infrastruktury handlowej i usługowej w pobliżu. Zabudowa towarzysząca ulicy w pierwszych trzech opisanych strefach trwa niezmieniona od czasu jej powstania. W zasadzie niczego tu nie ubywa i nie przybywa. Następuje za to wśród jej mieszkańców stopniowa wymiana pokoleń - odchodzą ci, którzy sprowadzili sie tu na początku, na ich miejsce przychodzą nowi i prawdopodobnie niedługo już nikt przy ulicy Rojnej nie będzie pamiętał o Grabieńcu.
Autor: Błażej Dziurzyński /blaggio./ 2016 , wszelkie prawa zastrzeżone
W artykule wykorzystane zostały wycinki map pobrane ze strony http://polski.mapywig.org , uzupełnione przez autora o dodatkowe naniesienia.
Bardzo treściwy artykuł. Dla osoby nieznającej Łodzi (jak ja) to masa informacji, prze które chwilami trudno przebrnąć. Ale warto było przeczytać z uwagą cały tekst. Podziwiam autora !
do ZPKSoft: Dzięki. Co do tej masy informacji, to się z tym zgodzę. Rzeczywiście, osobom spoza Łodzi połowa tych informacji nic nie mówi, ale o osobach stąd też warto myśleć. Z resztą, zawsze w takim wypadku pojawia się dylemat, czy temat jest interesujący dla ogółu, czy tylko dla wąskiego kręgu. Sam obiekt-ulica do jakichś nadzwyczajnych nie należy. Mimo to poza stroną czysto informacyjną starałem się nadać treści chociaż blady, ale bardziej uniwersalny wydźwięk. Inna rzecz, że to jest mój pierwszy artykuł i potraktowałem go w dużej mierze treningowo, więc wszelkie uwagi przydadzą mi się w przyszłości.
Na Bałutach przemieszkałem ponad 30 lat, z tego połowę na Teofilowie. Wreszcie znalazłem bardzo wyczerpujące opracowanie na temat ul. Rojnej i okolic. Czytam, coraz bardziej zainteresowany faktami, o których dotąd nie wiedziałem. A na koniec największe zaskoczenie, bo okazuje się... że znam Autora! Błażej, czapki z głów - szczególnie za zdjęcia wielkiej płyty :-) Pozdrawiam, Michał Bek
Teofilów to moje dzieciństwo i tym ciekawiej czytało się ten artykuł. Zainteresowany tematyką spróbowałem nanieść historyczny przebieg ulic na obecne mapy (posiłkując się Geoportalem i planami miasta z 1946-48 r.). Wyniki są obiecujące, bo np. granice działek w przemysłowej części Teofilowa miejscami oddają jeszcze dawne granice ulic, choć w rzeczywistości już ich nie widać.
Jest jakaś możliwość dodania grafiki do artykułu lub komentarza?
do Stefan Nissens: Grafikę na Stronie można dodać tylko do artykułu lub jako samodzielny materiał, tak jak zdjęcie. Jeśli chcesz zaprezentować tu wynik swojej pracy, po prostu dodaj artykuł, chyba tak będzie poręczniej i strawniej. Wtedy na pewno w tekście artykułu można zawrzeć szerszą treść niż w podpisie zdjęcia.Artykuł tak jak zdjęcie musi być przypisany do jakiegoś obiektu np. dzielnicy, czyli tzw. obszaru SIM (na FP w Łodzi podział na dzielnice przyjęty został w oparciu o SIM). Z ciekawością zapoznam się takim opracowaniem. Gorąco zachęcam.
do blaggio.: Super artykuł o Rojnej! Mam pytanie o dokładną lokalizacje wykorzystanej mapy "Fragment mapy topograficznej z połowy lat 50", bo stanowi bardzo fajna informację historyczną i chciałbym się z nią zapoznać
do mirekremi: Mapę topograficzną w skali chyba 1:25000 składającą się z trzech arkuszy (czwartego brakowało) i obejmującą z grubsza obszar Łodzi napotkałem w 2013 r. powieszoną na ścianie wąskiego korytarza w schronie na Brusie. Wtedy wykonałem kilkanaście wycinkowych zdjęć, ale obejmujących może z 70 % mapy. Później próbowałem umówić się z właścicielem mapy na zeskanowanie jej, ale z braku czasu do spotkania nie doszło, a szkoda.