starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Soravia
+1 głosów:1
Dopisałem.
2017-12-28 19:02:10 (8 lat temu)
Ciekawostka, skąd koński łeb na kościele ?
2017-12-28 19:03:28 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Jest legenda związana z tym koniem. Znajdę i skrót zamieszczę w opisie obiektu.
2017-12-28 19:15:51 (8 lat temu)
do Soravia: Dzięki.
2017-12-28 19:20:13 (8 lat temu)
do ZPKSoft: To z legendy.Konkurent do ręki pięknej dziewczyny, wytresował konia który utkną w okienku.Okienku z którego dziewczyna rzuciła się w przepaść.
2017-12-28 19:22:42 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Zrobione.
2017-12-28 19:37:40 (8 lat temu)
do Soravia: Piękna legenda. Czyżby to głowa dziewczyny widniała tu na zdjęciu nad końskim łbem ?
2017-12-28 19:52:04 (8 lat temu)
do ZPKSoft: Nie wiem w opisie legendy nic o tym nie ma.
2017-12-28 22:09:47 (8 lat temu)
Artur Jurkowicz
Na stronie od 2017 grudzień
8 lat 4 miesiące 6 dni
Dodane: 28 grudnia 2017, godz. 18:47:23
Autor zdjęcia: Artur Jurkowicz
Autor: Artur Jurkowicz ... więcej (15)
Rozmiar: 1900px x 1267px
Aparat: Canon EOS 1200D
1 / 400sƒ / 7.1ISO 3200300mm
0 pobrań
914 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Artur Jurkowicz
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: XIII-XVII
Zabytek: -
Historia kościoła wiąże się z franciszkanami, który w 1264 roku zostali sprowadzeni do miasta przez Albrechta Dewina. Obok klasztoru został wybudowany kościół świętej Barbary, a także w 2 połowie XV stulecia kaplica świętej Anny. Zakonnicy zajmowali się szpitalnictwem i podstawowym szkolnictwem. W 1549 roku kościół i klasztor spłonęły. Zachowały się tylko ruiny kościoła i klasztorna słodownia. Po tym tragicznym wydarzeniu Franciszkanie opuścili miasto. Dopiero w 1727 roku kościół został odbudowany w stylu barokowym za panowania Erdmanna II von Promnitz. Ten sam władca ufundował nowy dzwon, do dzisiaj działający. Budowla poprzez wielokrotne przebudowy utraciła wiele cech stylowych.
Z wieży świątyni sterczy koński łeb. Kazał umieścić go tam pewien piekarz na pamiątkę niezbyt przyjemnego zdarzenia, jakie spotkało jego córkę Aldonę.Dziewczyna była prześliczna. Marzyło o niej wielu chłopców, ta jednak odprawiała ich z kwitkiem, bo swoją rękę przyrzekła czeladnikowi z piekarni ojca. Jeden z odrzuconych zalotników postanowił się zemścić. Wykorzystał strach Aldony przed narowistymi końmi. Pewnego dnia, gdy wychodziła z kościoła, chłopak popędził na nią swojego rumaka. Spłoszony koń ruszył w kierunku dziewczyny. Przerażona Aldona zaczęła uciekać, koń ją gonił. Pobiegła na wieżę, koń za nią. Dotarła na sam szczyt i już myślała, że koń ją stratuje, gdy dostrzegła małe okienko. Przecisnęła się przez nie i skoczyła. Zginęłaby marnie, gdyby jej suknia nie zahaczyła o występ w murze. Gorzej było z koniem. Wsadził łeb w wąskie okienko i nie mógł go wyciągnąć. Nieszczęsne zwierzę trzeba było dobić. Podstępny zalotnik w popłochu opuścił Żary, a szczęśliwy piekarz na pamiątkę ocalenia córki kazał wykuć z kamienia głowę konia i umieścić ją na kościelnej wieży.

ttps://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_Podwyższenia_Krzyża_Świętego_w_Żarach

Kaczy Rynek
więcej zdjęć (47)
Dawniej: Entenmarkt, Doktorhof, Naftalego Botwina