|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1945-1950 , Żeńską Szkołę Rolniczą.Skomentuj zdjęcie |
4 pobrania 1613 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia McAron Obiekty widoczne na zdjęciu Zasadnicza Szkoła Ogrodnicza więcej zdjęć (2) Dawniej: Szkoła Gospodyń Wiejskich, Żeńska Szkoła Rolnicza Zasadnicza Szkoła Ogrodnicza Szkoła ta od samego początku istnienia tj. od 1898 r. mimo wielu reorganizacji i zmian była zawsze ważnym ośrodkiem krzewienia kultury i wiedzy rolniczej. Uczyła racjonalnego gospodarowania i umiejętnego stosowania w praktyce zdobywanych wiadomości teoretycznych. Ludźmi, którzy powołali tę szkołę do życia byli: Franciszek Magryś z Handzlówki - inicjator szkoły, poseł Bolesław Żardecki jej założyciel w Gorliczynie k. Przeworska oraz ks. Antoni Tyczyński, którytę szkołępo 2 latach istnienia przejął pod swoją opiekę, przeniósł do Albigowej i zatroszczył się o godziwe warunki funkcjonowania. Istniejąca od 1900 r. w Albigowej Szkoła Gospodyń Wiejskich, w 1945 r. przemianowana na Żeńską Szkołę Rolniczą, reaktywowana w 1958 r. jako Roczna Szkoła Rolniczo-Gospodarcza, od 1966 r. Zasadnicza Szkoła Rolnicza wypuściła ze swych murów liczne zastępy absolwentów. Początkowo były to dziewczęta przygotowywane do roli mądrych gospodyń, dobrych matek i żon, później już prawie od lat 20-tu dziewczęta i chłopcy przygotowani zostali do nowoczesnej produkcji ogrodniczej. Wielu absolwentów tej szkoły prowadzi własne gospodarstwa, wielu podjęło pracę zarobkową zgodnie ze swoim zawodem, wielu też kontynuowało naukę w technikach ogrodniczych. Jest to dowód że szkoła spełniała i nadal spełnia swoją pożyteczną rolę. Historia szkoły.Bogaty rodowód ma Zasadnicza Szkoła Ogrodnicza w Albigowej. Projektodawcą utworzenia we wsi szkoły dla dziewcząt był działacz społeczny z Handzlówki - Franciszek Magryś, a do życia powołał ją w 1898 r. poseł ludowy na sejm krajowy galicyjski - Bolesław Żardecki z Łańcuta.1Pierwszą siedzibą szkoły gospodyń wiejskich był dom dworski we wsi Gorliczyna k. Przeworska. Trudności finansowe, brak odpowiedniego zaplecza, a przede wszystkim zrozumienia roli takiej szkoły spowodowały jej zamknięcie już po 2 latach. Sytuację wykorzystał proboszcz albigowski ks. Antoni Tyczyński, który uzyskawszy zgodę od posła Żardeckiego przeniósł ją w 1900 r. do Albigowej.1 Umieścił jąnajpierw w budynku przeznaczonym na mleczarnię, a widząc, że pomieszczenia są zbyt ciasne, podjął starania o budowę nowego obiektu szkolnego na 30-40 uczennic wraz z internatem i zapleczem socjalnym. To wielkie przedsięwzięcie dzięki pomocy hr. Romana Potockiego, Wydziału Powiatowego w Łańcucie, posła Bolesława Żardeckiego oraz ofiarnemu wsparciu społeczeństwa albigowskiego zostało uwieńczone sukcesem w 1905 r. tj. oddaniem do użytku nowego budynku2. Był on jak na owe czasy nowoczesny i mógł stanowić wzór dla innych. Funkcję kierowniczki szkoły od początku do 1912 r. pełniła Maria Gostkowska. Wraz z 4-ma innymi nauczycielkami realizowała programy przedmiotów ogólnokształcących i zawodowych (rolnictwo, ogrodnictwo, pszczelarstwo, hodowla bydła, nauka żywienia). W 1906 r. wprowadzono nowy przedmiot - pracownię strojów ludowych dla kobiet. Opracowano wzór ubioru i haftu albigowskiego. Po kilku latach szkoła zyskała duży rozgłos nie tylko w okolicy, ale i w całym kraju. Odwiedzali jądziałacze ludowi, studenci, profesorowie Uniwersytetów we Lwowie i Krakowie, młodzież wiejska i miejska. Wszyscy wyrażali słowa uznania, czego dowodem są wpisy do Księgi Pamiątkowej. 59 Wybuch I wojny światowej w 1914 r. spowodował czasowe zamknięcie szkoły. Naukęwznowiono w 1916 r., ale źle opłacani nauczyciele rezygnowali z pracy, często już po jednym roku. Sytuacja poprawiła się nieco z wejściem w życie ustawy o ludowych szkołach rolniczych w 1920 r. Szkoła Gospodyń Wiejskich przemianowana została na RocznąŻeńską Szkołę Rolniczą. Opieka ze strony hr. Alfreda Potockiego i jego zastępcy, administratora folwarku w Wysokiej, Konstantego Fangora zapewniła racjonalne nauczanie hodowli i mleczarstwa (szkoła otrzymała z ordynacji łańcuckiej paszę dla 3 krów i konia). Grono nauczycielskie zaczęło się stabilizować. W 1922 r. podjęły pracę 3 nauczycielki, absolwentki Głównej Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego w Snopkowie (dzielnica Lwowa). Kierownictwo powierzono Teofili Gorgoń. Po niej w 1926 r. objęła je Stefania Żurawska, która związała się z albigowską szkołą na długie lata, bo ażdo roku 1951. W okresie międzywojennym Szkoła Rolnicza w Albigowej cieszyła się dużą popularnością. Dowodzi tego rekrutacja uczennic z różnych województw np: krakowskiego, lwowskiego, pomorskiego, kieleckiego, lubelskiego, poleskiego i tarnowskiego. Działalność zatrudnionych pedagogów zgodnie z hasłem wyniesionym ze snopkowksiej uczelni: “Służ, szanuj, świeć, siej” wychodziła daleko poza ramy nauczania i wychowania szkolnego. Organizowano dla kobiet wiejskich kursy gotowania, szycia, trykotarstwa i hodowli, wygłaszano pogadanki na tematy racjonalnego żywienia, higieny i prowadzenia gospodarstwa domowego. Dużą wagę kierownictwo przywiązywało do wycieczek. Organizowano je prawie każdego roku do Krakowa, Wieliczki lub Częstochowy. Starano się pokazać dziewczętom wiejskim piękno ojczystego kraju, zakłady pracy i zabytki kultury polskiej. Wojna 1939 r. przerwała naukę. Za zgodąokupanta w 1942 r. uruchomiono szkołę z narzuconym programem nauczania obejmującym:religię, korespondencję polską, rachunki, nauki rolnicze i gospodarstwo domowe. Uczęszczanie do niej chroniło młodzież przed wywiezieniem na roboty przymusowe do Niemiec.22 Normalny tok nauczania rozpoczął się po wyzwoleniu w 1945 r. pod kierownictwem Anny Albigowskiej. W wyniku reformy rolnej przydzielono szkole z folwarku hr. Alfreda Potockiego w Albigowej 13 ha ziemi ornej. Stworzyło to doskonałą bazę dla jej rozwoju, ale i pewne trudności z zagospodarowaniem takiego areału z powodu braku narzędzi i personelu pomocniczego. Dzięki bezinteresownej pomocy Władysława Albigowskiego, męża kierowniczki, problem ten został rozwiązany. W roku 1950 na skutek reorganizacji szkolnictwa nastąiła likwidacja szkoły. Gospodarstwo przejęło Technikum Rachunkowości Rolnej w Wysokiej, a budynki Gromadzka Rada Narodowa w Albigowej. Taki stan rzeczy trwałdo 1957 r., t.j. do czasu reaktywowania szkoły na podstawie uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Łańcucie. O wznowienie działalności szkoły zabiegał miejscowy aktyw społeczny m. in. Józef Falger, Piotr Inglot, Tadeusz Inglot, Władysław Sobek. Technikum Rachunkowości Rolnej w Wysokiej zwróciło częśćinwentarza i 5 ha ziemi ornej, budynki zostały zwolnione i odremontowane. Nauka rozpoczęła się w 1958 r., a na stanowisko kierowniczki powołano mgr Marię Sobuś (Skomrę). Nazwa szkoły uległa zmianie na Roczną SzkołęRolniczo-Gospodarczą. Stopniowo wyposażono ją w niezbędne pomoce naukowe, nowoczesne 60 urządzenia i sprzęt gospodarczy. Zgodnie z tradycją organizowano wycieczki krajoznawcze, turystyczne i naukowe. Nowy etap szkoły rozpoczął się w latach 1966-67. Nastąpiły wtedy jej kolejne reorganizacje. Najpierw utworzono 2-letnią Zasadniczą Szkołę Rolniczą, a potem Zasadniczą Szkołę Ogrodniczą. Ta ostatnia zmiana związana była z powstaniem w Albigowej Sadowniczego Zakładu Doświadczalnego, który stał się bazą do prowadzenia zajęć z zakresu sadownictwa. W związku z przeprofilowaniemszkoły i możliwością kontynuowania przez absolwentów nauki w technikach ogrodniczych zaistniała konieczność stworzenia odpowiednich warunków do prowadzenia zajęćz zakresu sadownictwa, kwiaciarstwa, warzywnictwa i budowy szklarni. Wszystkie te zadania zrealizowano. W 1970 r. dyrektorką szkoły została inż. Zofia Jakielaszek (od 1958 r. nauczycielka rolnictwa, a później warzywnictwa) pełniąca tę funkcję do 1990 r. W celu polepszenia warunków pracy po uzyskaniu dotacji przeprowadzono kapitalny remont budynku szkolnego, wybudowano budynek inwentarski oraz garaże. Zespół nauczający za główny cel swojego działania obrał stałe doskonalenie metod nauczania oraz rzetelne przygotowanie młodzieży do zawodu ogrodnika i do życia w społeczeństwie. Zespół ten zabiegał i nadal zabiega, aby uczniów o bardzo zróżnicowanym poziomie intelektualnym wyposażyć w wiedzę, w poczucie odpowiedzialności za wykonywaną pracę, w przekonanie o potrzebie samokształcenia i uczestnictwa w kulturze. Dziedziną w której szkoła osiągała wysokie wskaźniki produkcyjne, jest gospodarstwo rolne, posiadające 5 ha ziemi ornej, 2 ha łąki oraz zarodową hodowlę bydła. Od wielu lat z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem kieruje nim nauczyciel zawodu Teresa Cyran. Gospodarstwo zabezpiecza potrzeby internatu, stanowi wzór do prowadzenia racjonalnych upraw oraz przynosi szkole znaczne dochody. "Zarys dziejów wsi Albigowa (1384 - 1990)" s. 59-61 Janina Szpunar - Mazan - |