Dzieje hotelarstwa leszczyńskiego są bardzo skąpo reprezentowane w materiałach źródłowych. Ich analiza pozwala jedynie na podanie krótkich i dość ogólnych informacji.
Z ankiety, jaką przeprowadziły po II rozbiorze Polski władze pruskie, dowiadujemy się, że Leszno miało w 1793 r. 8 gościńców, z których mogli korzystać wyłącznie podróżni średniego stanu i wyznań chrześcijańskich. W tym samym czasie miasto miało ponadto 3 winiarnie i 20 szynków. Dane te potwierdza prof. Jan Wąsicki w: Opisach miast polskich z lat 1793-1794. UAM, Poznań 1962. Historycy gospodarczy badający czynniki rozwoju handlu, komunikacji i przemysłu na przestrzeni XIX stulecia w Lesznie wskazują jedynie te z nich, które miały decydujące znaczenie. Do miasto-twórczych zjawisk demograficznych i gospodarczych zaliczają: wzrost ludności i oddziaływanie nowoczesnego środka transportu, jakim była wówczas kolej. Ruch podróżniczy wymagał przecież obsługi handlowej, gastronomicznej i hotelarskiej. Wracając do hoteli Leszna zauważyć należy, że skąpe materiały źródłowe nie pozwalają niekiedy nawet na ustalenie dokładnej daty powstania poszczególnych obiektów. Tak jest i w przypadku "Hotelu Conrad", przekształconego później w "Hotel Leszczyńskich", a mieszczącego się przy ul. Leszczyńskich 14. Wiemy natomiast (z dokumentów szkolnych i wywiadów rodzinnych), że ów hotel otworzył Conrad Edward Gustaw Günter, urodzony w Lesznie 4 października 1907 r., wyznania ewangelickiego. Po ukończeniu I i II klasy gimnazjum klasycznego w Lesznie oraz - tamże - III-VIII klasy prywatnego gimnazjum niemieckiego, zdał egzamin dojrzałości w 1926 r. w Poznaniu. W 1928 r. otrzymał dyplom z zakresu filozofii jako Polak (Polonus). Z dokumentów pochodzących z okresu po II wojnie światowej wynika, że istniejący wówczas na miejscu "Hotelu Conrad" przy ul. Leszczyńskich 14 "Hotel Leszczyńskich" miał nowego właściciela Antoniego Dybionę, z wykształceniem kupieckim. Tenże właściciel założył także w tymże miejscu restaurację. Ciekawostką jest fakt, że, jak oświadcza w dokumencie rejestracyjnym, od 1925 r. pracował w "Hotelu Conrad". "Hotel Leszczyńskich", połączony z restauracją, miał 7 pokoi i 12 łóżek. W restauracji było 10 stolików z 48 miejscami. Pracowników najemnych w początkowym okresie działalności nie zatrudniano, a poza właścicielem pracowała w obiekcie osoba będąca członkiem rodziny. Obroty finansowe w roku 1946 osiągnęły kwotą 444 449 zł. Właściciel hotelu był zarejestrowanym członkiem Centrali Zrzeszeń Przemysłu Gastronomicznego w Polsce, co potwierdza świadectwo rejestracyjne nr 8115. Losy "Restauracji i Hotelu Leszczyńskich" zamyka decyzja Urzędu Likwidacyjnego w Poznaniu z dnia 17 stycznia 1947 r., potwierdzona pismem Delegatury Powiatowego Urzędu Likwidacyjnego w Lesznie i polecająca przekazanie nieruchomości Związkowi Inwalidów Wojennych w Poznaniu. Wcześniej podobny los spotkał cześć umeblowania rodziny Dybionych: nakazano im zwrócić pianino potraktowane jako mienie poniemieckie. Z zebranych dokumentów wnioskować można, że "Hotel Conrad" przetrwał do zakończenia II wojny światowej, a po jej zakończeniu przybrał nazwę "Hotelu i Restauracji Leszczyńskich".