starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródmieście - Nowe Miasto ul. Freta

1 maja 1983 , Sierpem i młotem ZOMOwską hołotę

Skomentuj zdjęcie
† ML
+2 głosów:2
Zdjęcia datowane na 1 maja 1983 wyglądają jakby zrobione były 3 maja 1982. Pochód 1 maja 82 odbył się całkowicie spokojnie. Nie atakowani przez ZOMO przemaszerowaliśmy z Placu Zamkowego ulicami Miodową, Długą, Freta, Kościelną, Nowe Miasto, Starą i Boleść na błonia nadwiślańskie. Euforia była ogromna z powodu masowości. Ludzie idąc Freta na wysokości Nowego Miasta widzieli pochód znikający za zakrętem ulicy Starej. WRONa została całkowicie zaskoczona. Dwa dni później manifestacja wyglądała jak wyżej. 3 maja 1983 manifestacja została całkowicie zablokowana. Grupki niewielu osób w okolicy placu Zamkowego były natychmiast rozpraszane.
2018-02-04 00:30:58 (8 lat temu)
do † ML: Równie dobrze mógł to być 1982-08-31, w tym dniu we wrocku odbyło się wielkie pranie, Tak jak w całej wielkomiejskiej Polsce - Nowa Huta, Lubin,. Warszawa, Kraków. Ogólnie przypisałem na 1 maja, gdyż nie sądzę aby to miało jakiekolwiek dla nas fotopolan znaczenie. Dla wielu z nas (+95% fotopolan) niecheć do wklepania numeru dziewięć obok cyfry 1939 przy zdjęciach dotyczących kampanii wrześniowej jest praktycznie stuprocenmtowa, Osobiście nie widzę problemu wklepywania dat jak leci.. Równie dobrze mogłem wrzucić rok 2018 Dla zdecydowanej większosci fotopolan takl czy siak nie ma to żadnego znaczenia.
2018-02-04 00:40:26 (8 lat temu)
do esski : Może masz rację. Słoneczko wskazuje, że było to raczej późne popołudnie, a ZOMO atakuje Mostową od podzamcza.. !-go maja obchodziliśmy (naparzaliśmy się raczej) przed południem. :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
2018-02-04 01:28:45 (8 lat temu)
esski
Na stronie od 2009 październik
16 lat 7 miesięcy 4 dni
Dodane: 3 lutego 2018, godz. 20:20:33
Rozmiar: 2085px x 1296px
1 pobranie
686 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia esski
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Freta
więcej zdjęć (593)
Ulica Freta, Frecka – ulica w Warszawie, wzdłuż której ciągnie się Nowe Miasto. Biegnie od ulicy Nowomiejskiej (przy zbiegu z ulicą Mostową i Długą) do połączenia ulic: Zakroczymskiej, Franciszkańskiej i Kościelnej. Jest zamknięta dla samochodów.

W średniowiecznej łacinie jej nazwa oznaczała błotniste bezdroże (Fretha Novae Civitatis – ugór nowomiejski). Inne źródło stwierdza, że nazwa wywodzi się ze średniowiecznej formy niemieckiego terminu Freiheit (wolna przestrzeń przed bramą, miejsce targów).
Historia
Ulice: Freta, Nowomiejska i Zakroczymska były odcinkiem drogi biegnącej wzdłuż Wisły na północ, częścią dawnego traktu wiodącego ze Starej Warszawy do Zakroczymia.

W XIV wieku przed północną bramą obronną powstał wydłużony plac. Pod koniec XIV wieku wokół placu zaczęły powstawać budynki. Miejsce nazwano Freta. Na początku XV wieku weszło ono w skład lokowanego miasta Nowa Warszawa, na odcinku pomiędzy Świętojerską, a Rynkiem Nowomiejskim jako ulica lokacyjna.

Nazwa ulicy po raz pierwszy wzmiankowana była w 1427 r. Zabudowana była drewnianymi chatami. W 1510 r. wzdłuż ulicy znajdowało się 13 zabudowanych działek. Dom wójta Nowej Warszawy znajdował się na terenie, gdzie teraz stoi kamienica nr 31. W 1564 r. zabudowania były już zwarte i miały maksymalnie dwie kondygnacje. Znajdowały się w nich głównie kramy, browary, pracownie i warsztaty malarskie, złotnicze, sukiennicze, tkackie, budynki gospodarcze i mieszkalne.

W 1603 r. działkę przy ulicy (nr 8/10) kupili dominikanie, by zbudować klasztor i kościół. Początkowo postawili drewnianą kaplicę i skromny klasztor. W latach 1606-1638 wznosili kościół św. Jacka charakteryzujący się wczesnobarokową fasadą. Zbudowano go wg projektu Jana Włocha. W latach 1638-1649 w sąsiedztwie kościoła powstał największy w Warszawie klasztor. Do połowy XVIII wieku część ulicy Freta była nazywana Dominikańską. Nazwa ta wiązała się z kościołem dominikanów. W 1656 r. część zabudowań spłonęła. Pierwsze murowane kamienice powstały podczas odbudowy w drugiej połowie XVII wieku. Ulica miała przede wszystkim charakter handlowy (sklepy, szynki i winiarnie). W latach 1741-1772 funkcjonowały "czarne jatki", w których swoje produkty sprzedawali szewcy.


Warszawski Omnibus Konny, róg Długiej i FretaW połowie XVIII wieku Freta została wybrukowana. Przed 1770 r. wzdłuż ulicy było już ok. 30 kamienic, przeważnie dwukondygnacyjnych o zwartej zabudowie, w stylu barokowym z elementami klasycystycznymi.

W 1823 r. powstała, wg projektu Hilarego Szpilowskiego, neogotycka galeria sklepów (przed kościołem dominikanów). W połowie XIX wieku wyremontowano część kamienic. Pozbawiono je wówczas fasad i w niektórych przypadkach cech zabytkowych. Przy ulicy Freta znajdowały się sklepy modystek, wytwórnie sztucznych kwiatów i słomianych kapeluszy (funkcjonowało ich wówczas 21). Mieszkali tu prawnicy, sędziowie, adwokaci i rejenci. Pracowali oni w sądach na placu Krasińskich oraz przy ulicy Zakroczymskiej. Przy ulicy Freta znajdowało się również kilka fabryk, m.in. wyrobów mosiężnych (nr 41).

Od ok. 1865 r. zaczęto nadbudowywać kamienice. Większość budynków nie miała urządzeń sanitarnych. W dawnym klasztorze dominikanów zostały ulokowane instytucje charytatywne Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności (m.in. czytelnie, szkoła i dom sierot).

Pod koniec XIX wieku do niektórych kamienic (m.in. pod nr 33, 35, 44, 45, 46, 47 i 55) dobudowano dwie kondygnacje, a do nr 27 cztery. Budynek nr 16, nadbudowany w 1910 r., w 1935 r. zawalił się.

Na początku XX wieku wśród mieszkańców ulicy przeważali Żydzi. Nastąpiła również jej pauperyzacja. Zamożniejsi mieszkańcy przeprowadzili się do nowych dzielnic, a magazyny mody zamknięto.

W czasie powstania warszawskiego w kapitularzu kościoła św. Jacka miało siedzibę dowództwo grupy "Północ". W pomieszczeniach klasztoru urządzono szpital powstańczy. W kamienicy Łyszkiewicza mieścił się sztab warszawskiej AL; po uderzeniu niemieckiej bomby wszyscy zginęli. Po zajęciu ulicy Freta oddziały SS wymordowały wszystkich rannych powstańców, większość budynków uległa zniszczeniu.

Obecna zabudowa ulicy pochodzi z lat 1950-1955. Jest rekonstrukcją kamienic z XVIII wieku, które zostały zniszczone w 1944 r. Po II wojnie światowej ocalały jedynie mury niektórych budynków. Kamienicy pod nr 31 nie dobudowano trzeciego i czwartego piętra. Budynkom znajdującym się pod nr 5 i 25, mającym dłuższe fasady, nadano dawny, na wpół pałacowy styl. Odbudowę ulicy przeprowadzano stopniowo. Szeroka część ulicy w 1951 r. była w stanie surowym, a większość kamienic była oddana do użytku w 1955 r.

Ulica przybrała wygląd jaki miała za czasów stanisławowskich. Kontrowersje co do rekonstrukcji wzbudziło, m.in. usunięcie arkady w pobliżu kościoła dominikanów, ustawienie latarń-pastorałów zamiast lamp gazowych na wysięgnikach przyściennych oraz kolor fasad. Jarosław Zieliński, badacz architektury Warszawy, stwierdził, iż kamienica znajdująca się pod nr 39, pochodząca z ok. 1734 r., odrestaurowana w stylu saskiego baroku stanowi "przykład bezsensownego zniszczenia zachowanej dekoracji klasycystycznej w celu stworzenia pseudobarokowej atrapy". Nie zostały także odtworzone oficyny i budynki na tyłach posesji. Oryginalny jest bruk z kostek, z czerwonego granitu i chodniki z granitowymi krawężnikami.
Źródło: CC-BY-SA 3.0 Polska