Fragment publikacji "Ocalić od zapomnienia - Historia Poniatówek" autorstwa Eweliny Stańskiej i Izabeli Wróblewskiej, z projektu zrealizowanego przez Towarzystwo Rozwoju Gminy Płużnica i sfinansowanego ze środków Fundacji Wspomagania Wsi
Architektura wsi jest wyrazem dziedzictwa narodowego. Rozwijała się w dużej mierze niezależnie od architektonicznych mód panujących na obszarach miast. Składają się na nią zespoły obiektów mieszkalnych, gospodarczych, przemysłowych, użyteczności publicznej. Zasadą budownictwa wiejskiego były użyteczność i praktyczność rozwiązań technicznych, wynikające z doświadczeń wielu pokoleń i miejscowej tradycji. Rodzaj istniejących w danym zespole obiektów mieszkalnych i gospodarczych dostosowany był do wielkości gospodarstwa i rodzaju jego produkcji, a układ budynków odpowiadał ich funkcji. Kształt obiektu, konstrukcja i wykorzystany materiał dostosowane były do warunków miejscowych. Podobnymi cechami charakteryzowały się budynki służące wspólnym potrzebom mieszkańców wsi. Zróżnicowanie regionalne, tak charakterystyczne dla architektury wsi polskiej, wynikało z nierównomiernego rozwoju wsi w poszczególnych częściach kraju oraz rozmaitych warunków: geofizycznych (ukształtowanie terenu, klimat, dostępne surowce), historycznych, społecznych i kulturowych.
Podstawowym materiałem budowlanym na polskiej wsi było drewno. Mówiąc o tradycyjnym budownictwie ludowym, mamy najczęściej na myśli budynki wznoszone z tego właśnie materiału, zapominając o glinianych, ceglanych i kamiennych. Znaczenie tych materiałów budowlanych wzrosło ogromnie w okresie pouwłaszczeniowej przebudowy wsi, zwłaszcza w północnej i zachodniej Polsce.
Budownictwo ludowe w Polsce charakteryzuje się wielkim bogactwem form architektonicznych, świadczących o kunszcie i pomysłowości cieśli wiejskich. Dotyczy to zarówno budynków wchodzących w skład zagród chłopskich (chałupy, spichrze, stodoły, chlewy), jak i budynków użyteczności publicznej oraz związanych z rzemiosłem i przemysłem wiejskim (świątynie różnych wyznań, karczmy, remizy, młyny wodne, wiatraki, kuźnie).
W tym rozdziale omówiona zostanie zabudowa wsi z okresu jej parcelacji, w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Za sprawą reformy Juliusza Poniatowskiego na omawianym terenie powstały nowe gospodarstwa z kompleksem zabudowy. Domy te szybko zyskały nazwę „poniatówek” od nazwiska ówczesnego ministra rolnictwa.
Informacje na temat budowy poniatówek zostały zaczerpnięte w dużej mierze z wywiadów z osobami, które pamiętają czasy parcelacji majątków i były tego świadkami jako dzieci. Przykładem może być relacja Pana Edmunda Cywińskiego 84-letniego mieszkańca wsi Lipienek, który jako nieliczny pamięta czasy budowy poniatówek. Rodzice jego, Władysława i Franciszek Cywińscy, nabyli gospodarstwo rolne wydzielone z rozparcelowanego majątku Lipienek. Pan Edmund, udzielając wywiadu, wspominał czasy przedwojenne i dokładnie pamięta budowę zagrody na terenie nabytej ziemi. Materiały potrzebne do budowy zagrody przywozili z ojcem ze stacji kolejowej w Firluzie. Były to drewniane, gotowe elementy, które montowano na miejscu w zagrodzie. Na gospodarstwie tym Państwo Cywińscy pracowali do wybuchu II wojny światowej. Po zajęciu terenów przez Niemców rodzina Cywińskich jak i inni rolnicy zostali wysiedleni z gospodarstw. Trafili oni do obozów pracy lub zostali wywiezieni na przymusowe roboty do Niemiec. Po wojnie ci co przeżyli, powrócili na swoje gospodarstwa. Zawierucha wojenna doprowadziła do utraty lub zniszczenia wszelkich dokumentów związanych z nabyciem tych gospodarstw. Nieliczne, pojedyncze dokumenty związane z reformą rolną odnalezione zostały w Państwowym Archiwum w Toruniu.
W 1934 roku na południu Polski miała miejsce wielka powódź, wylał bowiem Dunajec pozbawiając ludzi dorobku życia. Warto tu dodać, że regiony południowe były bardzo gęsto zaludnione. Małe gospodarstwa nie były w stanie utrzymać zamieszkującej na nich ludności. Na Pomorzu zaś wielkie majątki, które rozparcelowano, dawały nadzieję na lepszą przyszłość. Nowe gospodarstwa nie były tylko dla przybyszów z południa. Osiedlali się na nich również robotnicy rolni, pierwszeństwo mieli szczególnie robotnicy pracujący na parcelowanych majątkach. Jednakże poniatówki zasiedlała głównie ludność z przeludnionej Małopolski. Zagroda poniatowska wraz z areałem ziemi stanowiły kredyt, którego udzielał Bank Rolny. Bank, w jednym z wariantów kredytowych, zajmował się budową zagród i zatrudniał brygady budowlane. Warto w tym miejscu nadmienić, że drewno do budowy pochodziło z gór w okolicach Tarnowa.
Jak wynika z relacji osób zamieszkujących jeszcze te gospodarstwa, nie były one tanie. Często cała rodzina składała się, aby wpłacić pierwszą ratę. Następnie przez kolejne trzy lata właściciele byli zwolnieni z opłat. Resztę zadłużenia rozkładano na 50 lat. Pierwsza wpłata na 5 hektarowe gospodarstwo wynosiła 1000 zł. Dla porównania krowa wówczas kosztowała 100–150 zł., wpłata na gospodarstwo o większym areale ziemi – 10 ha wynosiła 2200 zł. Oprócz tego należało dokonać wpłaty za studnię i sad, w którym posadzono około pięćdziesięciu drzew i dziesięciu krzewów, dopłata ta wynosiła 150 zł. Po wojnie okres spłaty gospodarstwa skrócono z 50 do 20 lat.
Sama zagroda składa się z trzech obiektów: domu mieszkalnego, stodoły i obory i wyróżnia się swoistym stylem architektonicznym.
- DOM zbudowany jest na planie małego prostokąta. Ściany o konstrukcji słupowej i sumikowo-łątkowej. Konstrukcja sumikowo-łątkowa jest rodzajem drewnianej szkieletowej konstrukcji ściany składającej się z następujących elementów:
podwalina - belka pozioma oparta na fundamencie,
słupki (łątki) to elementy pionowe, połączone na czopy z podwaliną i oczepem, w słupkach, w konstrukcji tradycyjnej są wykonane podłużne wyżłobienia, czasem bruzdy otrzymuje się przez nabicie listew,
oczep – górna belka zamykająca ścianę,
sumiki – poziome bale wsuwane w wyżłobienia w łątkach,
miecze – czasem stosowane w narożach budynku, pełniące role usztywniającą konstrukcję budynku.
Budynek z zewnątrz jest odeskowany, a wewnątrz tynkowany. Dach dwuspadowy kryty eternitem (czasem gontem). Wejście z narożnika szczytu, przez okolony balustradą ganek. Wewnątrz dwie izby, sień, kuchnia i mała komórka.
Budynki o tej konstrukcji można spotkać jeszcze na terenach wiejskich całej Polski. Wybierając konstrukcję sumikowo-łątkową przy budowie poniatówek, kierowano się stosunkowo niskimi kosztami tego typu konstrukcji w porównaniu z innymi rodzajami konstrukcji drewnianych, jak i prostotą montażu. Prefabrykowane elementy budynków wytwarzano w miejscu pozyskania drewna tj. w okolicach Tarnowa, i w pobliskich Borach Tucholskich. Gotowe elementy konstrukcyjne domów były przewożone na miejsce ich montażu, w nowo tworzonych zagrodach.
- OBORA usytuowana równolegle do domu, na rzucie małego prostokąta. Konstrukcja ścian i dachu w tej samej technice co dom mieszkalny. Wewnątrz budynku dwa pomieszczenia do hodowli trzody .
- W głębi, prostopadle do domu i obory, stawiano STODOŁĘ. Obiekt budowany był na planie prostokąta. Ściany o konstrukcji słupowo-ryglowej i odeskowane. Dach dwuspadowy kryty gontem lub eternitem. Stodoła z jednym klepiskiem i dwoma sąsiekami. Od strony podwórza obydwa sąsieki powiększone o obniżone przybudówki. Brama wjazdowa pomiędzy przybudówkami.
- W obrębie zagrody kopana STUDNIA, w dolnej części cembrowana, a w górnej murowana. Studnia przykryta daszkiem dwuspadowym. Pobór wody odbywał się dzięki korbowemu kołu zamachowemu.
do ZPKSoft: Masz rację. Myślałam o tym już wczoraj,ale tyle czasu zajęło mi umieszczanie artykułu . że przełożyłam to na dzisiaj. Dziękuję za zainteresowanie. :-))