|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
28 kwietnia 2018 , Ładnie prezentuje się kościół św. Karola Boromeusza od tej wyremontowanej strony. Szkoda tylko że brakuje jeszcze zlikwidowanych po wojnie zegarów na wieży i dachówki zamiast blachy na dachu.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 28 kwietnia 2018, godz. 21:12:10 Autor zdjęcia: Columba livia Rozmiar: 2880px x 2156px Aparat: FC220 1 / 691sƒ / 2.2ISO 1005mmalt 60m
6 pobrań 533 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Columba livia Obiekty widoczne na zdjęciu
Kościół św. Karola Boromeusza więcej zdjęć (130) Architekt: Joseph Maas Zbudowano: 1911-1913 Dawniej: St. Carolus Boromeus Kirche Zabytek: 429/351/Wm z 4.08.1977 Kościół św. Karola Boromeusza we Wrocławiu został zbudowany w latach 1911-1913 według projektu architekta J. Maasa w trójkącie pomiędzy Gabitzstraße (ulicą Gajowicką), Charlottenstraße (Kruczą) i Herderstraße (Grochową). Kościół powstał w związku z przybywającą liczbą parafian w byłych wsiach, a od 1868 nowych wrocławskich osiedlach: Höfchen (Dworek) i Gabitz (Gajowice). Katoliccy mieszkańcy tych wsi aż do późnych lat XIX wieku należeli do odległej parafii przy kościele Najświętszej Marii Panny na Wyspie Piasek; dopiero w 1892 przy klasztorze boromeuszek trzebnickich, mieszczącym się przy dzisiejszej ul. Stysia zbudowano na potrzeby mieszkańców obu osiedli kaplicę katolicką (przetrwała ona do lat 70. XX wieku, kiedy zbudowano tam nowy kościół św. Ignacego Loyoli). Wezwanie św. Karola Boromeusza przeniesiono na nowy kościół. Kościół nawiązuje swoją neoromańską bryłą do architektury Nadrenii, a wnętrzem do śląskiego gotyku. Halowa, trójnawowa konstrukcja wykonana jest z kamienia ciosowego, po zachodniej stronie (przy Gajowickiej) góruje nad nim czworoboczna wieża, a całość wzbogacają cztery narożne wieżyczki. We wnętrzu zastosowano sklepienie krzyżowo-żebrowe podparte na ośmiu filarach. Podczas oblężenia Festung Breslau w 1945 niemieccy obrońcy urządzili w kościele punkt oporu, korzystając z ułatwiającej obserwację przedpola wieży i solidnej konstrukcji budowli. Decyzję podjął dowódca obrony twierdzy, generał Hans von Ahlfen. KsiądzPaul Peikert z parafii św. Maurycego, zapisał w swoim dzienniku pod datą 22 lutego 1945: Jest to ten sam generał, na którego rozkaz kościół św. Karola [Boromeusza] przebudowuje się na warownię i który na interpelację dyrektora Caritasu, Zinkego, pertraktującego z nim z polecenia kanonika kapitulnego Kramera w sprawie profanacji kościoła, oświadczył, że w razie konieczności każe przekształcić każdy kościół pięć dni później: Kościół św. Karola, który przekształcono w twierdzę, jest doszczętnie zburzony. Była to budowla neoromańska ... okazały, reprezentacyjny gmach Proboszczowi kościoła św. Karola nakazano opuszczenie kościoła (przeniósł się wraz z innymi osobami w piwnicach pobliskiej kaplicy przy dzisiejszej ul. Stysia, od 1923 mającej nowego patrona - św. Ignacego Loyolę). Z relacji polskich księży, którzy się tam schronili wynika, że bombardowania i ostrzał kościoła był bardzo poważny i spodziewano się - tak jak to oceniał i opisał ks. Peikert - iż został zrównany z ziemią. W istocie uszkodzenia kościoła były jednak nieco mniejsze, sięgnęły 50%. Największych szkód kościół doznał od kilkunastu bomb burzących, które zrujnowały dach i więźbę dachową, trzy wieże, zakrystię i organy. Początkowo, bezpośrednio po wojnie, poważnie rozważano jego rozbiórkę. Pomysł ten wydawał się tym bardziej uzasadniony, że w tym czasie praktycznie całe Gajowice, jak i sąsiadujące z nimi osiedla Dworek i Południe zamienione były w morze ruin i tylko nieliczne z tutejszych budynków nadawały się do zamieszkania. Nie odczuwało się więc potrzeby odbudowywania kościoła, skoro jeszcze w 1952 roku oceniano, że w granicach parafii mieszka jedynie 200 wiernych. Przez pierwsze lata po wojnie resztki wyposażenia były systematycznie szabrowane i dewastowane; władze kościelne także zezwoliły wrocławskim księżom na demontaż wyposażenia w celu przeniesienia do innych obiektów sakralnych na terenie miasta. Przez pewien czas rozważano możliwość urządzenia tu kościoła garnizonowego (w pobliżu znajdują się do dziś obiekty koszarowe i sztabowe), wreszcie w 1947 odbudowę podjęli franciszkanie; w roku 1950 wznowiono tu (początkowo w bocznej kaplicy) nabożeństwa, w 1951 zakończono naprawę dachu, oszklono okna, wyremontowano wieżę główną i dwie boczne. Z kościoła ewangelickiego w Strzegomiu sprowadzono także romantyczne organy, umieszczone w XVIII-wiecznej barokowej szafie. W latach 1985-87 przeprowadzono kolejny duży remont, zaopatrując dach i wieże w pokrycie z blachy miedzianej. W 2008 r. wrocławski organmistrz Czesław Chrobak przeprowadził generalny remont organów. Pod prezbiterium kościoła znajduje się kaplica ze względu na kształt nazwana "Porcjunkulą" - od 3 maja 1993 Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Trzymany jest tutaj słynący łaskami Obraz Matki Bożej Łaskawej Patronki Małżeństwa i Rodzin. Wyposażenie kościoła jest powojenne. Kościół jest najciekawszą obok kościoła pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Św. zachowaną neoromańską świątynią we Wrocławiu. Za: Zdjęcia lotnicze - Gajowice więcej zdjęć (447) Dzielnica Gajowice więcej zdjęć (30) Dawniej: Gabitz Osiedle w południowej części Wrocławia, w dzielnicy Fabryczna. W granicach miasta od 1868. Graniczy z Grabiszynem/Grabiszynkiem, Dworkiem i osiedlem Południe. Wieś, wzmiankowana jako własność klasztoru NMP na Piasku już w 1193 pod nazwą Gaj (Gay) i w 1204 jako Gajowice (Gayouice) - ciągnęła się wzdłuż obecnych ulic Wincentego Stysia i Gajowickiej od torów kolejowych do cmentarza przy obecnych ulicach Wróblej i B. Pretficza. Jeszcze w średniowieczu z Gajowic wydzieliły się Nowa Wieś (przy ulicy Komandorskiej) i Dworek (przy ulicy Oficerskiej). W 1795 miała 715 mieszkańców, szkołę, karczmę i kuźnię. W 1810 w wyniku sekularyzacji przeszła na własność państwa. W 1868 włączona do miasta, liczyła wtedy ponad 2 tysiące mieszkańców. Wg mapy M. Grügera z 1911 roku przed włączeniem do miasta w roku 1868 północno-wschodnia granica wsi sięgała dzisiejszej ulicy Kolejowej, potem biegła wzdłuż Grabiszyńskiej aż do Oporowskiej, w okolicach dzisiejszego stadionu skręcała na południe aż do wiaduktu kolejowej obwodnicy nad al. Hallera. Następnie wzdłuż Hallera i Wiśniowej aż do Ślężnej, gdzie stykała się z Lehmgruben (Glinianki). Ulicą Kamienną granica osiągała Höfchen (Dworek), przez Pretficza, Gajowicką i Kruczą osiągając ul. Zielińskiego, która domykała osiedle od wschodu. Współczesne granice osiedla przebiegają ulicami Zaporoską, Gajowicką, al. Hallera i z trzech stron torami kolejowymi, tym samym bardzo różnią się od historycznego obrębu wsi. Obejmują jedynie tereny położone na zachód od ul. Gajowickiej, dawniej głównej ulicy miejscowości, ponadto cała północna część Gajowickiej, od początku lat 80. nazwana imieniem Wincentego Stysia, nie należy dziś do Gajowic. Gajowic nie należy mylić z osiedlami Gaj (do 1945 Herdain) ani Tarnogaj (do 1945 Dürrgoy), leżących w obrębie dzielnicy Krzyki, nieco dalej na wschód, ani z osiedlem Gajowa w północno-wschodniej okolicy miasta. Źródło: Autorzy: Licencja: [ CC-BY-SA 3.0] ul. Gajowicka więcej zdjęć (959) Dawniej: Gabitz Strasse, Adama Próchnika Początkowy bieg ulicy pokrywa się mniej więcej z dawną drogą biegnącą od Wrocławia do wsi Gajowice (Gabitz). Początkowo ulica kończyła się przy dawnym cmentarzu na wysokości obecnej ul. Pretficza lecz w 1905 r. przedłużono ją dalej na południe. Już w pierwszej połowie XIX wieku zabudowa była dość zwarta, którą stopniowo zastępowały okazałe kamienice czynszowe. Odcinek południowy zabudowywano jeszcze w latach 20. XX wieku. Wtedy powstały m.in. gmach Nowej Komendantury (dziś sztab ŚOW), budynki w rejonie ul. Hallera proj. M. Mathisa. Końcowy odcinek zabudowany był willami zamożnych Wrocławian. Nazwa ulicy pochodziła od wspomnianej już wsi Gabitz. W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Odbudowa rozpoczęłą się już w latach 50. lecz większość bloków powstała w latach 60. i 70. Ulica przez pierwsze trzy powojenne lata nosiła obecną nazwę - ul. Gajowicka. W 1948 r. patronem został Adam Feliks Próchnik (1892-1942), działacz socjalistyczny i oświatowy, historyk. Od 1969 r. kiedy zlikwidowano odcinek ulicy między ul. Zaporoską i ul. Lubuską był on patronem właściwie dwóch ulic. W 1981 r. krótszy odcinek (od ul. Kolejowej do ul. Lubuskiej) otrzymał nowego patrona Wincentego Stysia (1903-1960), prawnika, ekonomistę i historyka. Próchnik patronował ulicy jeszcze ok. 10 lat do czasu gdy na początku lat 90. powrócono do historycznej nazwy. |