starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat oleśnicki Jemielna Stacja kolejowa Jemielna Oleśnicka

26 maja 2018 , Zaadoptowana na cele mieszkalne stacja. Linia kolejowa również została wyremontowana.

Skomentuj zdjęcie
Dostałem taki mail dot. tego zdjęcia. Czy ktoś wie o co chodzi?

Dzień dobry.
Pozwolę zauważyć, że zdjęcie dawnej stacji Jemielna Oleśnicka, zostało upublicznione bez zgody właściciela obiektu.
Działając zgodnie z jego poleceniem proszę o usunięcie zdjęcia i nie publikowanie kolejnych przedstawiających obiekty dawnej stacji.
Dziękuję.
Administrator Gim
2018-12-03 16:48:08 (7 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do † Andrzej Mastalerz: No, ja bym nie zrobil nic....zrobilem by sobie kawe i rozmyślal nad ludska glupota. Jeźeli staleś na miejscu publicznym, to nie potrzebujeś zgody...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2018-12-03 16:50:45 (7 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do † Andrzej Mastalerz: Zdjęcie zrobione jest z miejsca publicznego a poza tym pokazuje obiekt o znaczeniu historycznym i jako taki nawet obecny właściciel nie ma prawa ukryć.
2018-12-03 16:51:53 (7 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Andrzeju, osobnik się nie przedstawił. Podał tylko "administrator Gim", Ty też jesteś administratorem... fotopolski ;-)
2018-12-03 16:54:59 (7 lat temu)
do † Andrzej Mastalerz: Ciekawe, na jaki przepis i § powołuje się ten osobnik?
2018-12-03 16:57:29 (7 lat temu)
cracusiac
+1 głosów:1
do cracusiac: Mnie kiedyś pogonił jakiś osobnik gdy fotografowałem kościół - czy mam zgodę proboszcza.
2018-12-03 17:03:29 (7 lat temu)
Dariusz Łukasik
+1 głosów:1
do † Andrzej Mastalerz: Mnie kiedyś straszono że portal "Fotopolska" łamie prawo i kiedyś będzie miał duże problemy upubliczniając zdjęcia budynków prywatnych bez zgody ich właścicieli, była to opinia agresywnej kobiety, fotografowałem wtedy ogólnie, nową ulicę zapełniającą się domami.A na jedenej z budów nowych dróg była absurdalna sytuacja czy jeszcze jestem na terenie budowy czy już na terenie neutralnym, poza nią, a w ogóle to "proszę nie fotografować...".Mamy nieraz przyjemności bo chcemy coś zostawić z naszych czasów dla przyszłych pokoleń.
2018-12-03 17:12:11 (7 lat temu)
Też mnie to spotkało już dwa razy. Raz miał pretensje ksiądz,a raz zakrystian nie wpuścił do kościoła.
2018-12-03 17:23:31 (7 lat temu)
da signa
+5 głosów:5
do Dariusz Łukasik: Przypuszczam,że to wynika z przykrych doświadczeń. Kiedyś zrobiłam zdjęcie starego domu , który nie był w najlepszym stanie. Wstawiałam je na stronę z nadzieją ,że dyskusja potoczy się w kierunku historii domu, kiedy powstał, co w nim było itp. Skonczyło sie na narzekaniu na straszącą ludzi ruderę, i rozliczaniu wlaścicela z jego obowiązków odnośnie porządku i bezpieczenstwa. I własciwie tak jest prawie za każdym razem. Mało ludzi żyje sentymentami , wiekszośc za to lubi ponarzekać...:(
2018-12-03 17:26:58 (7 lat temu)
Dariusz Łukasik
+1 głosów:1
do da signa: W jaki sposób zostanie odebrane dane, wrzucone przez nas zdjęcie jest nieprzewidywalne i nigdy nie ma sensu nastawiać się jaką dyskusje wywoła, lub w ogóle przejdzie sobie bez żadnego "echa".Płonne i niezrozumiałe nadzieje...Część ludzi uważa, bo i z taką opinią się kiedyś spotkałem że ..."Fotografuje dla złodziei", kiedy grzecznie odpowiedziałem że zdjęcia publikuje na takim portalu.
2018-12-03 17:52:10 (7 lat temu)
vetinari
+7 głosów:7
do Dariusz Łukasik: Wiele rzeczy sie juź naslyśalem podczas robienia zdjieć, mim.inne i wyzywanie od....ale najsmieśnieszie kture uslyśalem bylo : ..."lamie pan prawa autorskie...." Ale sa siutacie jak dziśaj, źe na mnie wolal pan z budowy i zaproszyl na fotografowanie. To sa momenty kiedy czlowiek wie źe juź go znaja jako " tego walnietego z aparatem co lata i pstryka, i mluwi coś o ciekawej kadrze albo zdokumentowaniu..." i wspieraja nasza dzialalnoścz...warto zostacz fotopolanem dla takiego momentu ☺☺☺
2018-12-03 18:02:57 (7 lat temu)
Andrzej G
+1 głosów:1
Ja do tej pory zasadniczo miałem dwie przygody, gdy komuś nie podobało się, że fotografuję "jego" budynek. Raz pani przyczepiła się, że jakim prawem robię zdjęcia jej domowi? Grzecznie wyjaśniłem, że po pierwsze to niej dom, a ona tam tylko wynajmuje mieszkanie (miałem pewniaka z tym), że nie fotografuję "jej" domu, tylko po kolei kolejne domy na tej ulicy, i najważniejsze, że robię to z przestrzeni publicznej, więc pani może sobie narzekać i tyle.
Drugi raz był o wiele ciekawszy. Robiłem zdjęcia tak jak poprzednio wszystkiego co przy danej ulicy stoi. Po zrobieniu zdjęcia lub kilku zdjęć danego obiektu szedłem dalej do następnego. A tu nagle widzę jak leci za mną jakiś gościu i coś wykrzykuje. Gdy podleciał, powiedział, że jest kierownikiem tego Bricomarche co go właśnie fotografowałem, i mam natychmiast usunąć zdjęcia, bo dzwoni na policję. Argumentował, że mu kradną klienci ze sklepowych półek i on nie chce by ktoś jego obiektom robił zdjęcia. Pomijając absurdalność powodu (klienci kradną pojedyńcze rzeczy z półek i on nie pozwala robić zdjęć bryle sklepu ze 100 metrów), odpowiedziałem mu więc, że proszę bardzo, może dzwonić na policję, ponieważ nie zrobiłem niczego co jest prawnie zabronione, zdjęcia robiłem ogólnodostępnemu obiektowi niepodlegającemu zakazowi fotografowania, a także, że zdjęcia były wykonane z przestrzeni publicznej. Wywiązała się mała dyskusja, a, że moim celem tego dnia było nie tylko zrobienie zdjęć tego Brico, ale całego osiedla mieszkaniowego, i nie chciałem tracić pół dnia na wyjaśnienia z policją, to pokazałem panu, jak kasuję zdjęcia "jego sklepu ... po czym grzecznie poinformowałem go, że tych zdjęć nie muszę tak bardzo chcieć wstawiać na stronę, ponieważ "jego" obiekt i tak już istnieje na stronie, i ma swoje portfolio... które sam też tworzyłem. Po czym się pożegnałem i poszedłem dalej robić zdjęcia kolejnych obiektów. Koniec końców, pan nagle zmienił zdanie, ... a, jak to na jakiś portal architektoniczny, gdzie ludzie zaglądają i może nowi ludzie dowiedzieli by się o "jego" sklepie ... ale już z późno. Nie chciał pan zdjęć, i ich nie będzie. To nie ja stracę potencjalnych klientów, a pan :-)

2018-12-03 18:06:06 (7 lat temu)
do Dariusz Łukasik: To nastawienie wynikało z faktu,,że prowadze strone o historii miasta i jest grupa sympatyków, ktora na temat kazdego zdjęcia dyskutuje. Raczej nie zdarzyło się,zeby nie było reakcji.:)
2018-12-03 18:20:53 (7 lat temu)
chrzan233
+4 głosów:4
Obcy człowiek z aparatem był i będzie dla mieszkańców/właścicieli budynków czy też posesji potencjalnym zagrożeniem. Takie są realia, że nigdy nie wiadomo po co komu takowe zdjęcia, czy czasem nie są robione w jakimkolwiek złym zamiarze. Rozumiem tych ludzi, po prostu chronią swoją prywatność. Fotopolanie wiedzą, po co robią dane zdjęcie. Nie jest to prawnie zabronione. Konkluzja: tłumaczmy ludziom co i jak, z drugiej strony nie ma co się spodziewać, że każdy zrozumie nasze wyjaśnienia. Nie ma złotego środka, ważne, że prawo nie jest łamane, przez co w efekcie nie można fotografującego pociągnąć do odpowiedzialności. A w terenie... ryzyko zawsze zostanie.
2018-12-03 18:56:08 (7 lat temu)
Mam , w razie czego, kilka zachowanych fotek, Okolice Środy Śląskiej, luty 2016, kiedy podczas wykonywanych fotopolskich obowiązków zajechało mi drogę , swoim samochodem, dwóch jegomości... Moge wrzucić te facjaty przypisując te widoki do ulicy na której się to wydarzyło. :)
2018-12-03 19:07:11 (7 lat temu)
do esski : Czemu nie;)
2018-12-03 19:10:03 (7 lat temu)
esski
+3 głosów:3
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do † Andrzej Mastalerz: Mail do kubła - szkoda Twojego czasu. Na fotopolską skrzynkę co kilka dni przychodzą podobne, ten też przyszedł. Jak widać w więzieniu nie siedzę bo tam ponoć nie ma internetu ;)
2018-12-03 21:35:54 (7 lat temu)
s_mile
+1 głosów:1
do chrzan233 : Zgadza się z Twoją wypowiedzią. Sam również kilkukrotnie spotkałem się, może nie tyle z agresją, co z podejrzliwością. Zawsze tłumaczę, że mam takiego bzika, że Fotopolska itd. Ale najbardziej przekonującym argumentem jest: "Proszę mi wierzyć, gdybym był złoczyńcą i szykował włamanie to na pewno by mnie pan tu z aparatem nie zobaczył". I to najczęściej działa, polecam. Inna rzecz, że ja rzadko prywatne domy fotografuję.
2018-12-03 21:39:56 (7 lat temu)
Neo[EZN]
+5 głosów:5
do s_mile: Im większy aparat - tym większa podejrzliwość i ewentualna agresja słowna. Google objeździło z kulą na dachu pół świata i ludzie są spokojni bo nie wiedzą nawet co to za UFO pod ich dom zajechało. A że dom jest obfocony z każdej strony, łącznie z dachem to nie ma znaczenia bo internetu nie znają. Ciekawe czy ktoś GSV gonił tak jak Esskiego w Komornikach i jeszcze w paru innych miejscach? :) Założę się że nie.
2018-12-03 21:50:25 (7 lat temu)
Dzisiaj tajemniczy "Administrator Gim" bardziej się rozpisał sytując paragrafy:
Przyjmuję, że rozumie Pan prawo do prywatności i wynikające z tego prawo do dóbr osobistych prawem chronionych. Charakter i zakres tej ochrony wyznacza regulacja normatywna art. 24 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93). Tak więc upublicznianie zdjęć nieruchomości powoduje, że dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem. Dodatkowo, ochrona na gruncie art. 23 K.c. (ochrona dóbr osobistych); określa, że samo filmowanie nieruchomości czy robienie zdjęć nie jest zakazane. Zakazane jest najwyżej rozpowszechnianie wizerunku człowieka czy nieruchomości utrwalonego na zdjęciach (np. poprzez umieszczenie w internecie czy na Facebooku), szczególnie bez jego wiedzy.
2018-12-06 19:38:27 (7 lat temu)
ZPKSoft
+5 głosów:5
do † Andrzej Mastalerz: Andrzeju: Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Czyli art 23 mówi co należy do dóbr osobistych a 24 co w związku z ich naruszeniem może się zdarzyć.
Nie pokazałeś osoby czyli nie pokazałeś wizerunku, nie wszedłeś na teren posesji więc nie naruszyłeś jego dóbr.
2018-12-06 21:05:34 (7 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do † Andrzej Mastalerz: No maja ludzie problemy przed swietami, zamiast sprzatać dom, latać po zakupach pakować prezenty, po wieczorach szukaja na google jak bronić prawa autorskie do........bylej staciji kolejowej. Ja bym zrobil Andrzeju tak, zkreślil bym pod zdjieciem swoje autorstwo, napisal bym "inne" i w opise bym napisal...zdjiecie pochodzi z Google Street View i mial bym spokój. Juź widze koleśa jak daje podobne uwagy i prośby do googla :-)
2018-12-07 06:50:34 (7 lat temu)
Dobrze by było wyjaśnić u fachowca jak to rzeczywiście wygląda prawnie. Swego czasu był zakaz fotografowania dworców, ale to chyba już przeszłość.
2018-12-07 08:15:13 (7 lat temu)
do cracusiac: Mialem problem z ochraniarzem na dworcu kolejowym, wiec napisalem do naszej spólky ktura sie zajmuje koleja i dworcamy z pytaniem czy moge robić zdjieć dworców i ich wnetrz. Dostalem odpowiedź, źe terenach ogólnie dostepnych publicznie dworców moge wolno robić zdjiecia. Nawed mnie zaproszono do konkurzu fotograficznego dla neszej koleji...ale wiadomo...jestem wierny fotopolsce. No i ocziwiścze, pytanie bylo zkierowane u nas, w czechach, ale myśle źe podono jest i w Polsce. minely lata Zimnej wojny kiedy dworce uwaźano za idealny cel agentów CIA ☺☺☺
2018-12-07 08:21:04 (7 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do vetinari: Od tej pory jak ide coś sobie pstryknać na dworzec mam ten list z pozwoleniem przy sobie, i jak na zloścz...nik sie mnie ciepia...i ja bym chcial widzieć mine tego pewnego w siebie i mundur ochraniarza kiedy bym mu pokazal ten list...☺☺☺
2018-12-07 08:23:13 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+3 głosów:3
do † Andrzej Mastalerz: Ciekawy przypadek swoją drogą - ochrona praw osobistych anonima ;-);-)
2018-12-07 12:22:19 (7 lat temu)
† Andrzej Mastalerz
+5 głosów:5
Mam tu artykuł wyjaśniający bezpodstawność roszczeń do wykorzystywania zdjęć obiektów.
2018-12-10 22:37:12 (7 lat temu)
do † Andrzej Mastalerz: Dzięki Andrzeju za link, przyda się nam wszystkim.
2018-12-10 22:44:18 (7 lat temu)
Na stronie od 2011 grudzień
14 lat 4 miesiące 1 dzień
Dodane: 28 maja 2018, godz. 18:00:08
Autor zdjęcia: † Andrzej Mastalerz
Rozmiar: 1700px x 889px
Licencja: CC-BY-SA 2.0
Aparat: DSC-HX400V
4 pobrania
1728 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Andrzej Mastalerz
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1880-1895 (?)
Dawniej: Gimmel, Imielna