starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. wielkopolskie Poznań Wilda ul. 28 Czerwca 1956 28 Czerwca 1956 r. 151a

26 maja 2018 , 28 Czerwca 1956 r. 151a

Skomentuj zdjęcie
Kiedyś przychodziłem tu na pyszne drożdżówki, szneki znaczy.
2018-10-24 23:47:42 (7 lat temu)
andre13
+1 głosów:1
do Tomiko: Gdy je kupuję, zawsze tendencyjnie używam tej nazwy. Ze zdziwieniem odkrywam, że młodzi wiedzą co to szneka ;)
2018-10-25 12:31:56 (7 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do andre13: Pener ze szneką szpeka gule w gały. Tu w okolicy mieszkający rodzeni poznaniacy nie mają nigdy pojęcia o czym ja gadam.
2018-10-25 12:37:43 (7 lat temu)
do esski : Wszystkie wyrazy kojarzę, ale niestety kontekstu całości nie :(
2018-10-25 13:12:56 (7 lat temu)
do andre13: Kontekstu zero, to jedynie łamaniec językowy Starego Marycha. Nic więcej jak stare i oklepane "W antrejce na ryczce stały pyry w tytce"
2018-10-25 13:19:16 (7 lat temu)
do esski : Dzięki, uspokoiłeś mnie ;)
2018-10-25 13:24:24 (7 lat temu)
do andre13: To sprobuj kupic szneke z glancom :)
2018-10-25 13:25:42 (7 lat temu)
andre13
+1 głosów:1
do mirekjot: Tylko takie kupuję ;)
2018-10-25 13:39:31 (7 lat temu)
Tomiko
+1 głosów:1
do andre13: Jakby kto nie rozumioł, zawdy może szpeknuńć do słownika ;)
2018-10-25 15:46:17 (7 lat temu)
cm
do andre13: A jak się w Poznaniu mówi na wafle przekładane masą? U nas zawsze to były kajmaki, po czym z niemałym zdziwieniem dowiedziałem się, że od Krakowa na południe to są piszingery :)
2018-10-26 09:09:22 (7 lat temu)
do cm: U mnie zwykle się mówiło andruty ;-) Kajmak to rodzaj masy nie tylko do wafli.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dod.
2018-10-26 09:29:19 (7 lat temu)
Dariusz Łukasik
+3 głosów:3
do andre13: W wojsku miałem większość Poznaniaków na sali, czasem w rozmowach między sobą przechodzili na swoją mowę, reszta sali w ogóle nie rozumiała o czym mowa...my z Dolnośląskiego w ogóle.
2018-10-26 10:01:46 (7 lat temu)
cm
+1 głosów:1
do ZPKSoft: Słowo "andrut" znam, ale u nas się go raczej nie używa, przynajmniej ja się nie spotkałem z tym, żeby ktoś mówił "może zjesz andruta?" Przez większość mojego życia "andrut" był dla mnie pustym słowem, wiedziałem, że to coś słodkiego do jedzenia, ale nawet nie zastanawiałem się co konkretnie :)
2018-10-26 10:28:08 (7 lat temu)
do cm: A u mnie w rodzinie się mówiło po prostu wafle. Dopiero w czasie studiów poznałem nazwę piszinger.
2018-10-26 11:18:38 (7 lat temu)
andre13
+1 głosów:1
do cm: Łe, nie wiem :( Zrobię dochodzenie i skoro wjechałeś mi na ambicję, będzie ono drobiazgowe ;)
2018-10-26 15:33:11 (7 lat temu)
andre13
Na stronie od 2014 marzec
12 lat 3 miesiące 6 dni
Dodane: 30 maja 2018, godz. 17:34:31
Autor zdjęcia: andre13
Rozmiar: 1740px x 1254px
3 pobrania
706 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia andre13
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. 28 Czerwca 1956
więcej zdjęć (350)
Dawniej: Kronprinzenstrasse, Górna Wilda, Dębiecka, Schwabenstrasse, Daszyńskiego, Dzierżyńskiego
Ulica 28 Czerwca 1956 r. – ulica Poznania biegnąca od centrum miasta w kierunku południowym. Do 1919 nosiła nazwę Kronprinzenstrasse, od 1919–1939: Górna Wilda oraz Dębiecka i Krakowska, 1939–1945: Schwabenstrasse, a w latach 1945–1950: Ignacego Daszyńskiego, 1950-1990 Feliksa Dzierżyńskiego.