Ks.Kardynał Adam KOZŁOWIECKI
Zakon Towarzystwa Jezusowego TJ (Socielas Jesu SJ). Urodził się 1 kwietnia 1911 r. w Hucie Komorowskiej. Uczęszczał do Gimnazjum w Chyrowie i Gimnazjum Św. Marii Magdaleny w Poznaniu, gdzie zdał maturę, mając 18 lat wstąpił do Zakonu Towarzystwa Jezusowego w Starej Wsi koło Brzozowa. Studia filozoficzne odbył w Krakowie, teologiczne w Lublinie (Bobolanum), gdzie w dniu 24 czerwca 1937 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Mszę św. Prymicyjną odprawił w kościele parafialnym w Majdanie Królewskim dnia 27 czerwca 1937 r. Po przyjęciu święceń kapłańskich spędził jeszcze rok na studiach teologicznych w Bobolanum w Lublinie. Potem przebywał na III Probacji we Lwowie do 1 lipca 1939 roku. Aresztowany przez gestapo w dniu 10 listopada 1939 roku w Kolegium Krakowskim, przebywał najpierw w dwóch więzieniach: przy ul. Montelupich w Krakowie i w Wiśniczu, następnie w obozach koncentracyjnych w Oświęcimiu i Dachau. Po wyzwoleniu z Dachau w dniu 29 kwietnia 1945 roku wyjechał do Rzymu. Stamtąd, odpowiadając wielkodusznie na apel Generała zakonu, udał się wiosną 1946 roku do Rodezji Północnej (dziś Zambia) w Afryce, do pracy w Polskiej Misji, założonej tam przez polskich jezuitów w 1912 roku. Rozpoczął trudną i mozolną pracę duszpasterską z tubylczą ludnością. Budował świątynie, szkoły, sierocińce, szpitale, organizował szkolnictwo i opiekę lekarską. Jego gorliwa, pełna poświęcenia praca zwróciła uwagę przełożonych. Z chwilą podniesienia Misji Rodezyjskiej do rangi Wikariatu Apostolskiego w 1950 r., został ks. Kozłowiecki mianowany Administratorem Apostolskim Wikariatu Apostolskiego Lusaki, a w dniu 11 września 1955 roku konsekrowany na biskupa tytularnego Diospolis Inferioris. W dniu 25 kwietnia 1959 roku papież Jan XXIII ustanowił prowincję kościelną, obejmującą arcybiskupstwo w Lusaka i siedem sufraganii, mianując bpa Kozłowieckiego Arcybiskupem Metropolitą Lusaki. Był najwyższym dostojnikiem Kościoła zambijskiego, przewodniczącym Episkopatu Zambii. Jako metropolita położył ogromne zasługi w rozwój młodej metropolii, co przyczyniło się do wzrostu jego wielkiego autorytetu, a jednocześnie szacunku dla Polaka, ojca duchownego Zambijczyków. W pięć lat po uzyskaniu niepodległości Zambii, w 1969 r., w wieku 58 lat złożył rezygnację na ręce Papieża Pawła VI z funkcji metropolity Lusaki, stając na stanowisku, że Kościołem zambijskim powinien zarządzać przedstawiciel miejscowego duchowieństwa. Poza obowiązkami biskupimi stał się zwykłym misjonarzem, wikariuszem proboszcza. Jest uhonorowany przez Prezydenta Zambii najwyższymi odznaczeniami państwowymi i obywatelstwem tego kraju. Za wybitne zasługi w pracy misyjnej został Arcybiskup Adam Kozłowiecki odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczyspospolitej Polskiej. Od 1970 roku kilkakrotnie odwiedził swoje rodzinne strony, poświęcając kościoły: w Hucie Komorowskiej (l987r.), w Komorowie (l992r.), które z czasem stały się parafiami. W 60-tą rocznicę kapłaństwa Uchwałą Rady Gminy w Majdanie Królewskim w 1997r. otrzymał Ks. Arcybiskup Adam Kozłowiecki tytuł Honorowego Obywatela Gminy. W 1998 roku Ojciec Św. Jan Paweł II mianował Ks. Abpa Adama Kozłowieckiego kardynałem, W rok później szkoła podstawowa w Hucie Komorowskiej przyjmuje imię księdza kardynała.
Ks. kardynał jest autorem książek: "Ucisk i strapienie - pamiętnik więźnia", dwa wydania 1967 i 1995, "Wśród ludu Zambii" - 1997 i, "Moja Afryka, moje Chingombe" - 1998 r.
W przedmowie do I wydania - czytamy m.in.: "Wyzwolenie człowieka od bestialstwa, wiara w dobroć i w prawdę, umiłowanie wolności wszystkich ludzi bez względu na różnice rasowe i ideologiczne - oto czyste zło wytopione w piecu utrapienia.
Wieńczy je i jakość ostatecznie, definitywnie sprawdza ostatni akt niewoli i pierwszy akt wolności: decyzja wyjazdu na misje do Zambii. Ten gorący, trochę sentymentalny, trochę romantyczny Adam, spragniony widoku polskich gór i lasów, stęskniony za swojszczyzną, miłośnik Krakowa i Zakopanego, decyduje się nie wracać do umiłowanej Ojczyzny. I może nigdy nie wróci. Boi się, że nie miałby siły oderwać się od tej ziemi-matki, od Polski. Prawdę, którą nosił w sobie czasem jak iskrę, czasem jak płomień, miłość, która stała mu się wszystkim, i wolność - to powietrze dla płuc ducha - zapragnął: zanieść czarnym braciom. Nie szedł służyć żadnemu kolonializmowi, nie był na niczyim żołdzie, nie miał żadnych ubocznych względów. Poszedł służyć wszystkim - czarnym i białym, nie uznając różnic ani przegród. Zaskarbił sobie szacunek i miłość wszystkich. "Ucisk i strapienie" jest książką - pamiątką po tych, którzy podczas wojny przeszli przez piekło więzień i obozów ocalając własną godność, a przede wszystkim - świadectwem osobistej wiary autora w Boga, potwierdzonym pełnym i owocnym życiem.
Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Adam Kozłowiecki jest najwybitniejszym Rodakiem Ziemi Majdańskiej, wielki człowiek i biskup, człowiek modlitwy i pokory, znający wiele języków i dialektów. Zmarł 28 września 2007 w Lusace w Zambii.
Źródło: http://www.majdankrolewski.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=7&strona=1