W Łodzi przy ulicy Konstantynowskiej można zauważyć gdzieniegdzie stojące po północnej stronie wydzielonego torowiska tramwajowego dziwne betonowe o stożkowatym kształcie ni to słupki ni to pachołki. Pamiętam je od dziecka, kiedyś było ich więcej, lecz z biegiem lat część z nich została usunięta w trakcie różnych prac modernizacyjnych wykonywanych w pasie drogowym. Nieraz zastanawiałem się, do czego mogły służyć słupki, na których były wyciśnięte w betonie nic nie mówiące cyfry. Mimo, że ul. Konstantynowska to dawna szosa i do dziś na 2/3 swojej długości pozostała nią, to słupki te nie miały nic wspólnego z pikietażem drogowym. Dopiero osiem lat temu przypadkowo zainteresowałem się grupą takich słupków usytuowaną na dalszym odcinku ulicy i wtedy okazało się, że na jednym z nich, znacznie grubszym od pozostałych i tych widywanych wcześniej, oprócz numeru widnieje napis: “GŁÓWNY URZĄD MIAR”, a poniżej drugi: “BAZA DLA SPRAWDZANIA TAKSOMETRÓW”. I wszystko stało się jasne, chociaż nie do końca, bo dotąd nie udało mi się ustalić, kiedy tę bazę zbudowano, i jaka była jej długość. Ostatnio postarałem się dotrzeć do wszystkich reliktów bazy i sfotografować je. Z ciekawości podjąłem też próbę rozpracowania systemu, według którego ustawione były wzdłuż bazy słupki zwane fachowo wskazami.
Taksometry zainstalowane w taksówkach podlegają wymaganej przepisami okresowej legalizacji. Dzisiaj sprawdzanie taksometru zamontowanego w samochodzie odbywa się na specjalnie wyposażonym stanowisku pomiarowym. Dawniej robiono to w terenie na tzw. bazie drogowej. Dla zilustrownia, jak odbywało sie takie sprawdzenie, przytoczę fragment instrukcji będącej załącznikiem do zarządzenia Prezesa GUM z 1994 r.: “Sprawdzanie taksometru na bazie drogowej 1. W toku sprawdzania taksometru na bazie drogowej za pomocą wskazów umieszczonych na poboczu bazy należy wyznaczyć: 1) błędy wskazań dla pierwszego odcinka drogi 2) błędy wskazań dla określonej liczby następnych odcinków drogi na długości minimum 1500 m. 2. Błędy wskazań, o których mowa w ust. 1, powinny być wyznaczane przy jednym z położeń przełącznika rodzaju pracy odpowiadającym taryfie. 3. Sprawdzanie taksometru powinno przebiegać w sposób następujący: 1) na początku bazy drogowej powinien być umieszczony wskaz zerowy. Przy końcu pierwszego odcinka oraz przy końcu bazy drogowej powinny być umieszczone grupy wskazów z oznaczeniami odległości od wskazu zerowego. Wskazy te pozwalają na wyznaczenie wartości poprawnej długości drogi w chwili wskazania przez taksometr opłaty odpowiadającej danej wartości nominalnej 2) sprawdzający siada obok kierowcy i podjeżdżają pojazdem do wskazu zerowego. W chwili, gdy pojazd mija wskaz, sprawdzający przestawia przełącznik rodzaju pracy sprawdzanego taksometru z położenia WOLNY do położenia odpowiadającego taryfie 3) mijając grupę wskazów umieszczonych przy końcu pierwszego odcinka drogi należy zmniejszyć prędkość jazdy (do prędkości nie mniejszej niż prędkość graniczna) i w chwili wskazania przez taksometr opłaty oznaczającej koniec pierwszego odcinka drogi należy odczytać ze wskazów bazy drogowej odległość od wskazu zerowego 4) mijając grupę wskazów umieszczonych przy końcu bazy drogowej należy zmniejszyć prędkość jazdy (do prędkości nie mniejszej od prędkości granicznej) i w chwili wskazania przez taksometr opłaty oznaczającej koniec pierwszego i następnych odcinków drogi odczytać ze wskazów odległość od wskazu zerowego. 4. Dopuszcza sie wykonywanie tego sprawdzenia przy położeniu KASA przełącznika rodzaju pracy; zespół czasu jest wtedy odłączony i zatrzymanie pojazdu bądź jazda z prędkością mniejszą od prędkości granicznej nie ma wpływu na wynik sprawdzenia. 5. W czasie pomiaru należy jechać pojazdem z prędkością nie wiekszą niż 50 km/h, w miarę możliwości prosto, bez nadmiernych przyspieszeń i hamowań. Niedopuszczalne jest cofanie pojazdu w trakcie pomiarów i przy podjeżdżaniu do wskazu zerowego lub końcowego, jak również wyprzedzanie innych pojazdów. 6. Błąd wskazań dla odcinka pierwszego i błąd wskazań dla określonej liczby następnych odcinków drogi oblicza się jako różnicę między długością drogi nominalnej a długością drogi poprawnej.”
Baza drogowa na ulicy Konstantynowskiej zbudowana została prawdopodobnie w latach 30. XX w. Jej punkt początkowy (wskaz zerowy) zlokalizowany był po zachodniej stronie skrzyżowania z aleją Unii Lubelskiej ok. 40 m od jego centrum na wysokości obecnego przejścia dla pieszych. Baza miała długość około 3 km. Na tym odcinku ulica przebiega w linii prostej. Wskazy w postaci słupków żelbetowych o wysokości 0,8-1 m w formie ostrosłupów o podstawie trójkątnej rozmieszczone były po północnej stronie ulicy tuż za biegnącym na całym tym odcinku torem tramwajowym. Każdy wskaz miał odciśnięty w betonie numer wskazujący jego odległość od punktu zerowego bazy. Na podstawie zachowanych w terenie reliktów można wnioskować, że wskazy rozmieszczone były w 9-10 oddalonych od siebie grupach. Każda taka grupa, oprócz grupy początkowej i być może końcowej, składała się ze wskazu głównego, dwóch wskazów stojących przed i jednego ustawionego za wskazem głównym (patrząc w kierunku końca bazy). Wskazy główne ustawione co 333 m dla odróżnienia od pozostałych były wykonane w formie bardziej krępych ostrosłupów.
Opierając się na numeracji ocalałych elementów bazy z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że poszczególne grupy składały się z maksymalnie czterech wskazów. Teoretycznie liczba wskazów mogła być większa o jeden. Niestety na razie brak na to dowodów. Na wskazie głównym widniał numer będący wielokrotności liczby 333 + 1. Wskaz występujący bezpośrednio przed wskazem głównym stał w odległości od niego równej 1/100 odległości od punktu zerowego widniejącej na wskazie głównym z zaokrągleniem do całych metrów. Przed tym wskazem wcześniej stał wskaz w odległości od niego o połowę mniejszej. Z kolei za wskazem głównym był czwarty wskaz usytuowany w odległości trzy razy większej niż odległość pomiędzy drugim z wyżej wymienionych a wskazem głównym, czyli równej 45/1000 numeracji wskazu głównego. Odległości te rosły proporcjonalnie do odległości wykazanej na wskazie głównym w kolejnej grupie w miarę oddalania się od początku bazy. Opierając się na przedstawionej powyżej zasadzie sporządziłem zestawienie wskazów bazy z podaniem domniemanej ich numeracji (każda grupa w oddzielnym wierszu):
gdzie, podkreśliłem numery wskazów głównych, numery wskazów odnalezionych wytłuściłem, a w nawiasach podałem numery wskazów grupy, co do której nie ma pewności, że istniała.
Schemat rozmieszczenia wzdłuż ul. Konstantynowskiej grup wskazów oznaczonych tu numerami widniejącymi na wskazie głównym. W owalu numery grup, z których do dziś pozostał choć jeden wskaz.
Jak już wspomniałem wcześniej, wskazy główne rozstawione były co 333 m. Ponadto okazało się, że pomimo rosnących odległości pomiędzy poszczególnymi wskazami w grupach w miarę oddalania się od początku bazy, odległości pomiędzy wskazami z tej samej kolumny zestawienia były stałe. Odległości pomiędzy wskazami z kolumny pierwszej wynosiły 328 m, z drugiej 329,666... z odpowiednim zaokrągleniem do pełnych metrów, a z czwartej 348 m. Z kolei porównując odległość pomiędzy pierwszym wskazem i wskazem głównym w kolejnych grupach widać, że zwiększa się ona za każym razem o 5 m. Pomimo rozszyfrowania tych korelacji nie byłem w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego przyjęto taki system rozstawienia punktów bazy. Wszystko to sprawia wrażenie “czarnej magii” zrozumiałej chyba tylko dla wytrawnych matematyków. Jednak miało to jakieś praktyczne uzasadnienie. Może związane to było ze sposobem naliczania opłat za przejechaną drogę i wielkością jednostek taryfowych. Jedyną drogą dotarcia do sedna jest chyba tylko szukanie potrzebnych informacji skrytych głęboko w archiwach.
Dotąd z domniemanej liczby 36-37 wskazów udało mi się odnaleźć 10, czyli 28 %, w tym cztery wskazy główne. Siedem wskazów znajduje się tam, gdzie je kiedyś ustawiono. Trzy o numerach 1741, 2437 i 2625 odnalazłem rok temu w pobliżu wjazdu do dawnego PGR Brus. Trafiły tam przeniesione z innych miejsc przez kogoś po tym, jak zostały usunięte prawdopodobnie przy okazji robót drogowych lub torowych. Niestety teraz okazało się, że po zakończeniu przebudowy położonego obok skrzyżowania ul. Konstantynowskiej z ul. Juszczakiewicza wskaz nr 2437 zniknął. Obecnie relikty bazy drogowej można spotkać w pięciu miejscach. Na początkowym odcinku od al. Unii Lubelskiej do ul. Krakowskiej, czyli na pierwszym kilometrze, nie ma śladu po słupkach, które niegdyś zwracały moją uwagę. Zlikwidowano je podczas kolejnych remontów i modernizacji dwutorowej tu linii tramwajowej, i ostatecznie przy budowie nowych chodników przed kilku laty. Pierwsze dwa wskazy należące do grupy “1333” napotkamy dopiero na wysokości posesji nr 31 i 33. Następne trzy z grupy “1666” przed posesją nr 63/67. Grupę “1999” zlikwidowano pewnie kilkadziesiąt lat temu jeszcze przy budowie mijanki. Z kolejnych grup “2332” i “2665” pozostały tylko wskazy główne. Ostatni z nich stoi ok. 70 m przed pierwszymi zabudowaniami dawnego folwarku, przy wjeździe do którego pozostały obecnie jeszcze dwa słupki przeniesione z pierwotnych lokalizacji. Żaden z odnalezionych betonowych elementów nie zachował się w dobrym stanie, ale pomimo wielu uszkodzeń można odtworzyć ich pierwotny wygląd. Niestety nie znam odpowiedzi na pytanie, gdzie kończyła się baza. Mogę tylko przypuszczać, że końcowy punkt ze wskazem głównym o numerze 2998 znajdował się przy skrzyżowaniu z ul. Prochową w miejscu, gdzie kończy się też prosty odcinek ulicy.
Znaczną część artykułu poświęciłem analizie systemu, według którego baza została utrwalona w terenie, oraz lokalizacji jej pozostałości. Te fragmenty zainteresują zapewne tylko niektóre osoby. Jednak mimo to uznałem, że warto podzielić się tym swoistym odkryciem tym bardziej, że podczas zbierania materiałów do artykułu nigdzie w ogólnodostępnych źródłach nie spotkałem informacji na temat tej, ani podobnej istniejącej w innym mieście bazy drogowej do sprawdzania taksometrów. Jedynie raz dawno temu natrafiłem na wzmiankę o bazie drogowej (jak wyglądała nie wiadomo) w Łodzi na ul. Pomorskiej na wschód od ul. Kopcińskiego. Okazuje się, że bardzo niewielu mieszkańców Łodzi wie o istnieniu takiej bazy na ulicy Konstantynowskiej. W mediach wspomina się o możliwości remontu toru linii tramwajowej do Konstantynowa niedokonywanego od dziesiątek lat. Wobec tego istnieje prawdopodobieństwo całkowitego usunięcia ocalałych jeszcze betonowych słupków. Oby mój opis wraz z dokumentacją fotograficzną nie pozostał jedyną pamiątką po tym obiekcie.
Autor: Błażej Dziurzyński /blaggio./, 2017, wszelkie prawa zastrzeżone