|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 19 głosów | średnia głosów: 6
29 września 2018 , Basen portowy, po lewej stronie ciekawa postać - starszy pan z laską, który zagadał do mnie i do sebasr pytając "Do you speak english?". Okazało się, że pan przyjechał ... z Kanady (!!!) i nie może odnaleźć parowozu który miał jeździć po porcie. Imprezę z parowozem mieli organizować Niemcy. Zaproponowałem pomoc w odnalezieniu informacji na temat tego wydarzenia (za pomocą internetu) - pan mnie zaskoczył wyciągając z torby laptopa ze stroną z informacją o tym wydarzeniu ale bez podanych godzin. |
Piotrek, bombowa historia ! dobrze, że ten pan trafił na Was. 2018-09-30 12:12:37 (7 lat temu)
A zdjęcie parowozu gdzie? ;-) 2018-09-30 12:39:46 (7 lat temu)
do Licho: Nie ma ale pewnie pan z Kanady zrobił :D Jak usłyszałem gwizdek parowozu to byłem daleko od tego miejsca. 2018-09-30 18:48:40 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Niesamowite jest to kogo można czasem spotkać - prawie że na ulicy :) 2018-09-30 18:49:29 (7 lat temu)
Super historia, a że emeryci w Kanadzie żyją jak pączki w maśle to wiem z autopsji . Odwiedzam ten piękny kraj co kilka lat, mój wujek już emeryt który przejeździł na tirach w Kanadzie ponad 20 lat ma emerytury 1800 $ ale większość emerytowanych Kanadyjczyków kupuje domek w lesie przy oceanie, inwestują w łódź motorową i organizują wyprawy na ryby, kraby itp : Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta 2018-09-30 19:05:39 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Jeszcze dorzucę drugą historię - mniej bombową ale jestem pod wrażeniem tego co się stało. 10 minut przed spotkaniem tego pana zmieniałem obiektyw - szerokokątny chowałem do futerału - okazało się, że futerał spłaszczył mi się i obiektyw zamiast w futerale - wylądował na ziemi. Szczęśliwie pół metra od betonu... i teraz ciekawostka. Sprawdziłem czy nic się w nim nie poprzestawiało bo obiektyw był zdecentrowany i obawiałem się, że po upadku będzie gorzej. Zdecentrowany czyli jedna strona zdjęcia łapała ostrość w innym miejscu niż prawa przez co jedna strona zdjęcia bywała nieostra a druga ostra - zwłaszcza na f2.8. Zrobiłem więc testowe zdjęcia i... okazało się, że wada zniknęła. Polski serwis Nikona nie potrafił sobie z nią poradzić - lekko mi to poprawili (co kosztowało 1100zł) ale dalej było daleko do ideału a tutaj bach - obiektyw wylądował na ziemi i obraz jest jak żyleta w całym kadrze, nawet na f2.8! 2018-10-01 18:52:04 (7 lat temu)
do Neo[EZN]: Myślę, że rzucanie obiektywami nie jest jednak właściwym sposobem ich regulacji :-) 2018-10-01 18:54:04 (7 lat temu)
do Neo[EZN]: Ha.. mi spadł kiedyś tam, i gdy usłyszałem cenę za naprawę, to kupiłem inny, zaś klapnięty o glebe poleciał w ramiona ebaya. Cenowo na jedno wyszło, 2018-10-01 19:02:09 (7 lat temu)
do Licho: Zdecydowanie nie ale w tym przypadku zadziałało - soczewka wskoczyła na dobre miejsce choć obawiam się, że ten efekt może być krótkotrwały :) 2018-10-01 19:02:41 (7 lat temu)
|
|
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 7 miesięcy 21 dni |
![]() |
porty rzeczne
|