starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+3 głosów:3
Danusiu, to zdjęcie ukazało się dziś w strzelińskim "Słowie Regionu" z podaniem autorki i źródła. Niestety z błędem bo w tekście jak i pod zdjęciem napisano "fotopolska ue". Gazetę zachowam i dam Ci przy okazji. Foto zamieszczono z powodu wypadku jaki się wydarzył w jednym z budynków w Przewornie . Po zawaleniu się drewnianego stropu z wysokości 3 m spadła 13 letnia dziewczynka. Dziecko trafiło do szpitala we Wrocławiu i zainteresowano się właścicielem obiektu. Otóż dawna gorzelnia wg rejestrów należy do Śląskiej Agencji Factoringowej SA z siedzibą w Raciborzu, właśnie przy Zborowej 2. Skoro od dawna budynek zabity dechami to jest podejrzenie, że była to firma "słup". Sprawa w toku.
2023-05-17 20:43:50 (2 lata temu)
do ZPKSoft: Dziękuję , Zosiu za informacje i za przechowanie gazety. Smutna historia. Mam nadzieję że tej dziewczynce nic poważnego się nie stało i szybko wróci do zdrowia. Co do tego podejrzenia to faktycznie - ciekawa sprawa . Może dowiemy się jak się wyjaśni.
2023-05-17 20:50:06 (2 lata temu)
do ZPKSoft: A propos w informacjach o pobraniu zdjęcia nić nie widać. Ostanie pobranie w 2020 r, dziwne.
2023-05-17 20:53:21 (2 lata temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do da signa: Pewnie było "print screen".
2023-05-17 21:00:32 (2 lata temu)
fantom
+5 głosów:5
Dziwne jest, że gazety pobierają sobie beztrosko i oficjalnie fotki z FP bez jakiegokolwiek pytania autora o zgodę, podając jedynie czasami źródło, a czasami nawet nie. Fotopolska darmową bazą niczyich, pozbawionych praw autorskich zdjęć, z którymi można zrobić co się tylko chce? Spotkało mnie to już kilkukrotnie.
Natomiast gdy u nas ktoś publikuje pobrane skądś współczesne zdjęcie - spadają na niego gromy, żądamy bezwzględnie zgody na publikację albo zdjęcie wylatuje z hukiem. Może więc niepotrzebnie? Jak to jest z tym prawem, działa ono tylko w jedną stronę?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: spacja
2023-05-17 21:05:12 (2 lata temu)
blaggio.
+7 głosów:7
do fantom: Prawo autorskie to element prawa cywilnego, więc egzekwować je można tylko w drodze postępowania cywilnego, dlatego wszystko zależy od tego jak mocno zdeterminowany jest poszkodowany, by dochodzić swoich praw, z drugiej strony, jak mocno ktoś obawia się ewentualnych konsekwencji ich naruszenia. Jak widać, im ktoś czuje się mocniejszy, tym na więcej sobie pozwala.
2023-05-17 22:41:15 (2 lata temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do blaggio.: Zawsze gazeta może wziąć zdjęcia Googla a tak przynajmniej jest mała reklama i 0,01% szans na to że dzięki temu ktoś nas odwiedzi i wrzuci ciekawe zdjęcia :) Dodatkowo jesteśmy bardziej rozpoznawalni. Bywało wiele razy tak że ktoś z Fotopolski brał zdjęcia publikowane w różnych gazetach i nigdy żadna gazeta nie miała do nas pretensji, tylko raz pretensje miał jeden fotograf Gazety Wyborczej (o jedno zdjęcie bo tylko jedno jego autorstwa ktoś wrzucił na stronę) - zdjęcie usunąłem i po problemie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Dopisek
2023-05-18 00:26:00 (2 lata temu)
Darek Pawlak
+1 głosów:1
do fantom: Trafnie blaggio napisał, duży może więcej, a w każdym razie na więcej się waży, nawet jak nie może, czy nie powinien. Kiedy ja chciałem coś przesłać do gazety to dziesiątki pytań o prawa autorskie itp. W zeszłym tygodniu widziałem własne zdjęcie w tej samej gazecie z opisem obiektu i jedyna informacja to źródło zdjęcia i opisu to fotoposka, nawet autora zdjęcia nie chciało im się wpisać.
2023-05-18 00:39:08 (2 lata temu)
fantom
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Idąc tym tokiem myślenia, to jeśli ktoś sprzątnie mi rower na którym było moje logo - to powinienem się tylko cieszyć i czuć się wybranym, bo przecież jest to mała reklama, a złodziej wybrał jednak mój rower a nie rower sąsiada. I jestem dzięki temu bardziej rozpoznawalny.
Moim zdaniem, zapytanie się autora zdjęcia zamieszczonego na portalu o zgodę na publikację i jej otrzymanie, w niczym by tej reklamy nie umniejszyło, a wręcz przeciwnie: nie byłoby wtedy chamskiego kombinowania z przycinaniem fotek i usuwaniem logo, bądź nicka autora i pisaniem że fotka pochodzi z (?) archiwum - jak to czasem ma miejsce.
2023-05-18 07:09:05 (2 lata temu)
fantom
+2 głosów:2
do Darek Pawlak: No właśnie. I ten ewidentny brak symetrii, zachęcił mnie do przedstawionej powyżej refleksji.
2023-05-18 07:14:39 (2 lata temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do fantom: Ucinania logotypu czy ukrywania danych autora / źródła nie popieram, oczywiście zgodnie z prawem trzeba zapytać autora o zgodę na publikację jego zdjęcia jeżeli zdjęcie nie ma odpowiedniej licencji ale ja nie mam nic przeciwko temu jeżeli moje zdjęcie gdzieś się pokaże bez pytania a autor / źródło zostaną podane bo mamy przynajmniej małą reklamę. ( z tym rowerem to nie jest dobre porównanie bo roweru nie można w prosty sposób skopiować i jeżeli ktoś skorzysta z mojego zdjęcia to mi tego zdjęcia nie zabiera )
2023-05-18 10:09:27 (2 lata temu)
do Neo[EZN]: Sprawa jest dość prosta. Kto chce udostępniać fotki bez pytania o zgodę ten opatruje je odpowiednią licencją. Jeśli zdjęcie nie ma licencji - powinno się pytać o zgodę przy dalszej publikacji.
A z tym rowerem, cóż..... Rower kradnie się fizycznie, a zdjęcia cyfrowo (nikt się raczej nie włamuje w tym celu do czyjegoś domu aby zabrać oryginał z kompa). Ale jedno i drugie jest niezgodne z prawem.
2023-05-18 10:29:07 (2 lata temu)
Arkadiusz K. (Arro)
+1 głosów:1
do fantom: Pokusiłbym się o możliwość wyboru opcji "wszelkie prawa zastrzeżone" w czasie publikacji zdjęcia w zasobach FP, by wyraźnie obok zdjęcia zapis ten był widoczny. Brak informacji o licencji często traktowany jest w opcji - nie ma licencji, mogę brać.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: kor.
2023-05-18 13:44:45 (2 lata temu)
fantom
+1 głosów:1
do Arkadiusz K. (Arro): Dobry pomysł - taka informacja byłoby bardziej czytelna w odbiorze dla ewentualnego pobieracza.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko udostępnianiu swoich fotek do publikacji, i nie raz się na nią zgadzałem gdy ktoś się zwrócił do mnie w tej sprawie, ale niech to się odbywa na jakiś cywilizowanych zasadach, a nie tak że sobie ktoś bierze zdjęcia jak swoje, w d... ma autora, ucina co chce i na koniec rżnie głupa podpisując zdjęcie np: źródło archiwum.
No sorry, ale dziękuję bardzo za takie publikacje.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2023-05-18 14:01:34 (2 lata temu)
Arkadiusz K. (Arro)
+3 głosów:3
do fantom: Także nie mam nic przeciwko pobieraniu w cywilizowany sposób. Niejednokrotnie pytano mnie, prosząc o zgodę na pobranie, celem publikacji - kalendarze, prasa, foldery reklamowe. Zawsze się zgadzałem doceniając kulturę zachowania pytających. Czas temu jakiś, ktoś zasysał materiał z FP bez umiaru, "tworząc" potem pocztówki... nie pytając, usuwając watermarki... Słów brak.
2023-05-18 20:31:28 (2 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
Pozwolę sobie na jeszcze kilka słów w temacie, tu jeden z wielu przykładów:


Tak to działa, niestety... Aczkolwiek uważam, że rozpowszechnianie (powielanie) fotografii nie jest złe, oczywiście z zachowaniem obowiązującego prawa autorskiego.
Jak zawsze wszytko zależy od ludzi. Tak, jak napisał Arkadiusz, czy fantom, nie unikniemy takich sytuacji. Oczywiście to działa w dwie strony: zakładam, że i my podając źródło, autora, lokalizację, datowanie, nie popełniamy chyba przstępstwa, ponieważ nie wykorzystujemy danego obrazu w celach komercyjnych.
2023-05-19 07:16:06 (2 lata temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do 4elza: To nie ma znaczenia czy strona jest komercyjna czy nie. Jeżeli ktoś by się uparł to mógłby dochodzić swoich praw ale w praktyce jest tak że nikt nie idzie najpierw do sądu tylko zgłasza naruszenie praw i jeżeli jest reakcja to sprawa jest załatwiona. Jeżeli ktoś nie ma świadomości że naruszył prawa autorskie to jest mała szansa na to że będzie musiał zapłacić odszkodowanie (np. administrator strony na którą użytkownicy wrzucają pliki).

Pewna agencja "East News" wyłudza pieniądze od nieświadomych ludzi za rzekome naruszenie praw autorskich. Miałem taki przypadek że znajoma kwiaciarka przesłała do mnie e-mail od tej agencji z fakturą na 1600 zł za to że na stronie kwiaciarni zostało znalezione zdjęcie z ich zbiorów. A strona była robiona 10 lat temu przez kogoś z kim już dawno nie ma kontaktu. Przerażona znajoma pytała co robić - zdjęcie usunąłem a e-mail od tej agencji poleciłem wyrzucić do kosza. Tak zrobiła i na tym się skończyło. Ta sama agencja próbowała od nas wyłudzić pieniądze za zdjęcie warszawskiego getta ... które jest w domenie publicznej bo zostało wydrukowane w "Stolicy" 50 lat temu.
2023-05-19 16:33:39 (2 lata temu)
da signa
Na stronie od 2018 czerwiec
7 lat 10 miesięcy 8 dni
Dodane: 1 października 2018, godz. 0:08:06
Autor zdjęcia: da signa
Rozmiar: 1700px x 1252px
Aparat: NIKON D3200
1 / 250sƒ / 10ISO 40018mm
3 pobrania
871 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia da signa
Obiekty widoczne na zdjęciu
zakłady przemysłowe
Zborowa 2
więcej zdjęć (43)
Zbudowano: 1900
Dawniej: Felix Przyszkowski Weinhandlung
Winiarnia została zbudowana w 1900 r. przez Feliksa Przyszkowskiego, znanego raciborskiego hurtownika trunków. Piwnicę centralną wyposażono we wszystkie techniczne i praktyczne innowacje, przez co uchodziła za największą i najlepiej urządzoną na całym Śląsku. Budowla składa się z pięciu kondygnacji, z których dwie znajdują się pod ziemią (znajduje się tu dwanaście przesklepionych oddzielnych piwnic). Według danych sprzed 1945 r. obiekt ma 30 tys. stóp kwadratowych. Część naziemna ma eklektyczne elewacje, tynkowane elementy dekoracyjne, detale architektoniczne z motywami roślinnymi oraz wykusz, a widoczna od ul. Drzymały elewacja budynku gospodarczego wykładana jest glazurowymi cegłami.
Po II wojnie światowej zakład był w użytkowaniu przedsiębiorstwa Prodryn. Obecnie winiarnia nieczynna, została w 2009 roku kupiona przez prywatnego inwestora.
(źródło G. Wawoczny)
ul. Zborowa
więcej zdjęć (87)
Dawniej: Gasse hinter der Pfarrkirche, Oberzborstrasse