|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
4 maja 1933 , Uroczystości św. Floriana w Krakowie. |
To samo miejsce po 80 latach . 2018-11-10 22:28:34 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Lata wpłynęły zdecydowanie niekorzystnie na to miejsce. 2018-11-10 22:29:48 (7 lat temu)
do Desperado: A o ile to jest lepsze ? 2018-11-10 22:34:30 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Mnie się to nie podoba. Nie rozumiem mody/maniery/nakazu (?) wstawiania szklanych potworków między zabytkową zabudowę. Ja wiem, że szklana piramida też stoi przed Luwrem ale po co nieudolnie kopiować ? :) 2018-11-10 22:38:19 (7 lat temu)
do Desperado: Taka moda no i taniej. 2018-11-10 22:39:22 (7 lat temu)
Budynek na pierwszym planie to w zasadzie ul. Piłsudskiego 1. W miejscu tym znajdował się jednopiętrowy budynek z jednym z najsłynniejszych barów w mieście. Bar nosił nazwę „Barcelona”. Osobiście w nim się stołowałem wiele razy w czasach studenckich. Więcej; Jak się chciało później napić prawdziwego grzańca to ul. Sławkowska 6 2018-11-10 23:24:52 (7 lat temu)
Wymiana na scan lepszej jakości, inne źródło, uściślenie datowania, korekta opisu. 2020-09-19 06:24:40 (5 lat temu)
|
|
Na stronie od 2008 grudzień
17 lat 5 miesięcy 0 dni |
W latach dwudziestych XXw., budynek należał do niejakiego Lustgartena, ojca słynnego bramkarza Cracovii. (Ciekawostką jest fakt, iż bramkarz ów jako pierwszy w Polsce stosował robinsonadę, czyli rzucanie się szczupakiem w kierunku piłki). Po nich, restaurację przejął kolejny Żyd - Goldstein i w rękach żydowskich pozostawała aż do II wojny światowej. Później również pozostała w rękach prywatnych (nieżydowskich), ale pomimo tego dalej nazywano ją „U Żyda”, a oficjalną nazwą była „Uniwersytecka” lub „Barcelona”. Tę nazwę przywrócono dopiero po kilkudziesięciu latach. W ostatniej fazie swego żywota budynek mieścił sklep z drobiazgami.