|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 19 głosów | średnia głosów: 6
2 grudnia 2018 , Pomnik Witosa, odsłonięty 10 listopada w rejonie zbiegu ulic Bodzentyńskiej, Kościuszki i IX Wieków Kielc.Skomentuj zdjęcie
|
1 / 500sƒ / 5.6ISO 100115mm
4 pobrania 907 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia cm Obiekty widoczne na zdjęciu
Pomnik Wincentego Witosa więcej zdjęć (7) Zbudowano: 2018 Postać Wincentego Witosa, o wysokości 2,75 m została odlana z brązu w pracowni Jacka Guzery w Dąbrowie pod Kielcami. Projekt rzeźby wykonał Michał Pronobis. Został on wybrany pośród trzech prac, jego konkurentami byli Paweł Pietrusiński i Józef Opala. Stoi na granitowym postumencie o wysokości 1,30 m. Witos był związany z Kielcami, kilka razy tu przebywał, między innym w maju 1939 roku na zjeździe wojewódzkim partii, a potem w lipcu lub czerwcu. Ostatni raz był w Kielcach w 1945 roku, prawdopodobnie wtedy spędził tu noc w trakcie przewozu w nieznanym kierunku przez służby NKWD. Pomnik odsłonięto w sobotę, 10 listopada 2018 r. Podczas uroczystości obecny był m.in. prawnuk Witosa. Źródła: ul. Kościuszki Tadeusza, gen. więcej zdjęć (144) Dawniej: Dąbrowska Ulicę Tadeusza Kościuszki zaprojektował geometra carski Marian Potocki. Wychodziła z placu Aleksandra (dziś pl. Moniuszki). Została wytyczona w XIX wieku w związku z wybudowaniem w 1842 r. Szpitala św. Aleksandra. Pierwotnie funkcjonowały dwie nazwy ulicy i odnosiły się do dwóch jej części. Na planie z roku 1872 część południowa nosiła nazwę Szpitalnej, a północna - Miłej. W roku 1908 wprowadzono nowe nazwy: Aleksandra i Tadeusza. Miano na myśli T. Kościuszkę, ale warunki polityczne nie pozwalały na używanie tej nazwy w pełnym brzmieniu. Nazwę pełną wprowadzono dopiero po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Zabudowa ulicy w części południowej ma charakter zwarty, piętrowy, z końca XIX i XX wieku. Natomiast w części północnej nastąpiło wyraźne rozczłonkowanie na rzecz zabudowy jednorodzinnej. Źródło: Album Kielecki. Starówka. Przewodnik cz. 1, R. Wrońska-Gorzkowska, E. Gorzkowski. |