starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 6

Polska woj. kujawsko-pomorskie Toruń Chełmińskie Przedmieście ul. Matejki Cmentarz staroluterański

8 grudnia 2018 , W tm miejscu od połowy XIX wieku do 1997 roku istniał cmentarz: pierwotnie należący do staroluteranów, od roku 1945 przejęty przez gminę ewangelicko - augsburską.
Obecnie jest to Skwer Inwalidów Wojennych.

Skomentuj zdjęcie
Ewqa100
+3 głosów:3
Fotopiesek :)
2018-12-12 03:48:24 (7 lat temu)
legion
Na stronie od 2013 listopad
12 lat 5 miesięcy 22 dni
Dodane: 12 grudnia 2018, godz. 0:26:04
Autor zdjęcia: legion
Rozmiar: 1700px x 1270px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: Canon PowerShot SX510 HS
1 / 200sƒ / 4.5ISO 806mm
1 pobranie
583 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia legion
Obiekty widoczne na zdjęciu
cmentarze
Cmentarz staroluterański
więcej zdjęć (4)
Zbudowano: 1854
Zlikwidowano: 1997
Dawniej: Alt-Luteranische Friedhof
Zabytek: nr rej.: A/552 z 9 maja 1991 r.
Oficjalna nazwa: cmentarz staroluterański. Ze względu na przejęcie instytucji kościoła staroluterańskiego przez kościół ewangelicko-augsburski po II wojnie światowej, w dokumentach po 1947 r. możemy znaleźć nazwę: cmentarz ewangelicko-augsburski, lecz jest ona nieprawidłowa. Po likwidacji jest to Skwer Inwalidów Wojennych.
Cmentarz położony na Przemieściu Chełmińskim, w głębi Osiedla Młodych, przy ul. Matejki 43a, ok. 50 m. na południowy zachód za cmentarzem Św. Jerzego. Ze wszystkich stron teren otoczony budynkami mieszkalnymi.
Cmentarz założono w 1854 r. po kilkunastoletnich staraniach gminy staroluterańskiej o własne miejsce pochówku. W 1947 r. przeszedł we władanie gminy ewangelicko-augsburskiej. Pochówki trwały co najmniej do 1962 r. Cztery lata później prasa napominała o jego likwidacji. Pozbawiony opieki stał się obiektem dewastacji i źródłem surowca pod nowe nagrobki. W 1991 roku cmentarz wpisano do rejestru zabytków. Władze miasta podjęły oficjalną decyzję o jego likwidacji w 1992 r. i przekształciły w skwer. Większość z ocalonych nagrobków została przeniesiona na pobliski cm Św. Jerzego. W 2011 r., w święto niepodległości, teren dawnego cmentarza przemianowano na Skwer Inwalidów Wojennych. W chwili obecnej nie ma śladu po tym, że kiedyś w tym miejscu znajdował się cmentarz, a pod ziemią znajdują się pochówki.
Obszar po cmentarzu położony jest na terenie płaskim poniżej poziomu przyległych gruntów. Przyjmuje kształt prostokąta. Niebrukowana aleja główna idąca w kierunku południowo-zachodnim przecina się z trzema ścieżkami idącymi wzdłuż osi północ-południe. Dochodzą do tego ścieżki wzdłuż północnej i południowej krawędzi skweru. Całość czytelna, jednak nie jest to pierwotny układ komunikacyjny dzielący cmentarz na kwatery. Od strony wschodniej teren otacza murek, który mógł być murem cmentarnym. Po stronie zachodniej oddzielony murem biegnącym przy gospodarstwach domowych. Bezpośrednio przy dawnym wejściu są schody z zamontowaną współczesną barierką. Tam też znajduje się ułamany słupek betonowy mogący stanowić element ogrodzenia dawnego cmentarza. Podobny tkwi w południowo-wschodnim rogu parku. Po środku umieszczono głaz, a na nim metalową tabliczkę z napisem “Skwer inwalidów wojennych”. Odgarniając liście i trawę z łatwością zauważymy pozostałości po nagrobkach.
Na co najmniej kilku z przeniesionych nagrobków zachowały się inskrypcje pozwalające na identyfikację zmarłych. Najstarszy z zachowanych upamiętnia Wilhelminę Dill (zm. 1921 r.)
Cmentarz był jedynym świadectwem istnienia w Toruniu społeczności staroluterańskiej, który został zlikwidowany przez władze miasta niezgodnie z ustawą o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Istniały pochówki, od których nie minęły ustawowe 40 lat, by można je zlikwidować. Jak na ironię zakrawa również fakt wpisania go na rok przed likwidacją do rejestru zabytków. Wartość kulturowa samego terenu została bezpowrotnie stracona natomiast przeniesione na cmentarz Św. Jerzego nagrobki wciąż niszczeją. Oprócz okolicznych mieszkańców mało kto dziś zdaje sobie sprawę, że skwer był kiedyś cmentarzem. Miał służyć jako park, lecz brak ławek powoduje, że traktowany jest wyłącznie jako miejsce wyprowadzania psów. Istnieją legendy jakoby nagrobki z cennego czarnego kamienia i marmuru załadowano do dwóch wagonów i wywieziono do zużycia przy odbudowie Warszawy i na jej cmentarzach (inf. od rodziny Trenk).
ul. Matejki
więcej zdjęć (18)