Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Lata 1930-1940 ,
Café Zur Post
naprzeciwko poczty głównej.
Właściciel: Bruno Lamprecht.
Elegancka, przytulna kawiarnia rodzinna
Codziennie od godziny 4 po południu
Pierwszy koncert artysty.
W każdy czwartek, sobotę i niedzielę popularne wieczorki taneczne.
wieczorki taneczne.
Wspomnienia Oskara Miehle zam. Stargard, Breitestrasse 25 (ul. Pocztowa)
"18 lutego 1945 roku na ulicę Hindenburga (Czarnieckiego) spadły pierwsze bomby.
Następnego ranka byłem bardzo niespokojny. Chciałem poukładać worki z piaskiem na rusztach przy okienkach piwnicznych. Kiedy szukałem ich w całym domu usłyszałem hałas nadlatujących samolotów. Ale nie było alarmu bombowego. Nagle potęzna eksplozja – drzwi, obrazy, kawałki szkła i tynk z sufitu – wszystko spadło na mnie. Najpierw schowałem się pod fortepian, ale za chwilę pobiegłem schodami w dół, do piwnicy.
Bombardowanie naszego kwartału trwało półtorej godziny. Obrona nie istniała. U nas, a także w sąsiednich domach zakwaterowani byli żołnierze, ich pojazdy stały na ulicy.
Około trzydziestu bomb spadło w bezpośrednim pobliżu, sąsiednie domy zostały trafione. Jedna z pierwszych trafiła budynek trzy metry od mojego mieszkania. Przebiła dach, stropy i eksplodowała dopiero w piwnicy zabijając wszystkich szukających tam schronienia.
Tam, gdzie planowałem ułożyć worki z piaskiem leżał teraz zabity Polak. Przechodził on tędy ze swoim wózkiem.
Drugie bombardowanie przeżyliśmy około godziny 19.00, a potem jeszcze trzecie około 23.00. Lotnicy mieli dobrze oświetlone cele, większość domów płonęła.
Nasza kamienica, przy Breitestrasse 25 (Złotników/Pocztowa) została trafiona od strony pierwszego piętra. Pokój przylegający do naszej jadalni zniknął wraz ze znajdującymi się poniżej pomieszczeniami mistrza ślusarskiego, pana Zastrow."
Źródło: FB - Stargard in Pommern (W.S)