Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Ghetto Litzmannstadt – zorganizowane w Łodzi przez okupacyjne, narodowosocjalistyczne (nazistowskie) władze III Rzeszy w 1939 r. getto żydowskie, do którego przymusowo przesiedlano ludność pochodzenia żydowskiego, głównie z terenów aglomeracji łódzkiej oraz przypadkowe klany Romów mordowanych w pierwszej kolejności.
Największe na ziemiach polskich getto w Kraju Warty (Warthergau). Istotny producent i dostawca dóbr konsumpcynych (odzież i narzędzia) dla Niemiec hitlerowskich. Getto Litzmannstadt (jako ostatnie w Europie) zostało zlikwidowane w sierpniu 1944. Mieszkało tam ponad 100 tys. ludzi.
Przygotowania do jego utworzenia rozpoczęły się na początku października 1939 roku. W tajnym okólniku z 10 grudnia 1939 roku Friedrich Uebelhoer opisał projekt, w którym stwierdzał "konieczność ustanowienia zamkniętej i ściśle izolowanej dzielnicy żydowskiej". 8 lutego 1940 roku na podstawie zarządzenia prezydenta policji w Łodzi Johanna Schäfera utworzone zostało łódzkie getto.
Zlokalizowano je w najbardziej zaniedbanej części Łodzi (Bałuty i Stare Miasto), na obszarze 4,13 km², zmniejszonym po 30 czerwca 1942 roku do 3,82 km², zamieszkanym od 40% do 70% przez Żydów, głównie biedotę i proletariat. Ten wydzielony obszar zabudowany był 2332 domami, z około 28 400 izbami mieszkalnymi. Znaczącą większość z nich stanowiła stara zabudowa, w dużej części drewniana. Zagęszczenie skupionej ludności było ogromne. w 1942 r. na 1 km² przypadało 42 587 osób, a na jedną izbę 6 do 7 mieszkańców.
W wyniku pierwszej fazy przesiedleń w łódzkim getcie znalazło się ok. 160 tys. Żydów i Cyganów. Od 17 października do 4 listopada 1941 roku do getta przybyły jeszcze transporty Żydów przesiedlonych z Austrii, Czech, Luksemburga i Niemiec (ok. 20 tys. osób), a od 7 grudnia 1941 do 28 sierpnia 1942 – również z innych likwidowanych gett Kraju Warty (ok. 18 tys. osób).
Władzę w porozumieniu z żydowską radą Judenrat sprawował jej przewodniczący Chaim Rumkowski. Zorganizował administracyjnie i roboczo getto. Wprowadził 12-to godzinny dzień pracy. Pracowało ok. 95% dorosłych. Wyznaczał z Judenratem do wywózki (eksterminacji) poszczególne osoby, grupy wiekowe lub całe rodziny z dziećmi.
W getcie funkcjonowała żydowska administracja: policja i sądownictwo, szkolnictwo, poczta (Judenpost), opieka zdrowotna i socjalna. Działał dom kultury, gdzie odbywały się przedstawienia teatralne i występy muzyczne (m.in. słynnego chóru Hazomir).
Z głodu i chorób zmarło ok. 44 tys. ze 160 tys, mieszkańców getta. Zmarli pochowani są na nieuczęszczanych kwaterach w południowo-zachodniej części cmentarza przy ul. Brackiej.
Funkcjonował tam system pieniężny w postaci pokwitowań na marki. Pieniądze były nazywane "Rumkami" lub "Chaimkami" od nazwiska Prezesa Getta Chaima Rumkowskiego. Wprowadzenie pokwitowań za marki było to sprytnym posunięciem Niemców, które pozwoliło w znacznym stopniu ukrócić handel pomiędzy Gettem a miastem, ponieważ poza Gettem "Rumki" były bezwartościowe. Kolejną aspektem wprowadzenia pokwitowań jest to, że żaden z Żydów nie mógł pozwać Niemców, że został ograbiony z pieniędzy, ponieważ za oddane pieniądze dostał pokwitowania. Wymiana pieniędzy na pokwitowania przyniosła Niemcom ogromny zysk w postaci kilku milionów marek. Za posiadanie innych pieniędzy groziła kara śmierci. Banknoty: 50 fenigów, 1, 2, 5, 10, 20 i 50 marek. Monety: 10 fenigów, 5, 10 i 20 marek.
W 1942 Niemcy zaczęli żądać od Judenratu ludzi do deportacji. Od września 1942 wiadomym było, że deportacja oznacza śmierć. Chaim jedyną szansę na przeżycie dostrzegł w byciu produktywnym dla Rzeszy. Wygłosił przemówienie do mieszkańców, aby oddali mu swoje dzieci. Po wywiezieniu dzieci deportacje ustały, a getto z 70 tys. mieszkańców stało się wielkim obozem pracy. Zamknięto szkoły i szpitale.
Likwidacja łódzkiego getta rozpoczęła się 23 czerwca 1944 roku. Do 14 lipca hitlerowcy wywieźli do Kulmhof ponad 7 tys. osób. Od 9 do 29 sierpnia około 70 tys. Żydów wywieziono do Auschwitz-Birkenau. Ostatni transport, i zarazem likwidacja getta, nastąpiły 29 sierpnia 1944 roku.
W przeciwieństwie do wielu innych gett w Polsce getto łódzkie nie zostało zniszczone. Wiele dewastacji gettowych pamiątek dokonało się już po wojnie, a nawet w ostatnich latach.
W latach 50. ekshumowany został cmentarz przy ul. Wesołej (Zachodnia), a na jego miejscu wytyczono ulicę i postawiono bloki. W tym też czasie w trakcie poszerzania ul. Zagajnikowej przesunięto fragment zachodniej granicy (po kwatery harcerskie) cmentarza przy ul. Brackiej. Niedawno pomieszczenia dawnego gettowego Domu Kultury zostały przebudowane i zamienione na sklepy. Ruiną staje się szpital przy ul. Łagiewnickiej – jedno po drugim gettowe miejsca znikają.
Ulica Masarska to nieistniejąca dziś przecznica ulicy Limanowskiego. Ulica została wytyczona w latach 70. XIX w., gdy rozpoczęła się parcelacja terenów położonych wzdłuż nowo wybudowanej Szosy Aleksandrowskiej (obecnie ul. Limanowskiego) w ramach osady Nowe Bałuty. Była to ulica prywatna należąca do niejakiego Pfeifera, stąd jej późniejsza pierwsza nazwa - Fajfra (Pierwsza Fajfra, bo była jeszcze Druga Fajfra należąca również do Pfeifera, późniejsza ul. Prusa). Ulica miała długość około 340 m i była jedną z nielicznych przecznic przebiegających po obu stronach ul. Limanowskiego. Zaczynała się przy murze starego cmentarza żydowskiego na ówczesnej granicy pomiędzy Łodzią i Nowymi Bałutami, i kończyła bez zwylotu na tyłach posesji Zgierska 76. Przy ulicy, zwłaszcza na odcinku północnym, nie było zwartej zabudowy. Wzniesiono tu kilka większych kamienic i niewielkie domy mieszkalne. W okresie międzywojennym ulicę przemianowano na Masarską. Powstało też połączenie z ulicą Snycerską (na wysokości obecnego budynku Snycerska 8) jako ulica Orawska umożliwiające dojazd do nowych posesji wydzielonych z posesji zachodniej strony ul. Masarskiej. W okresie II wojny światowej ulica znalazła się w obrębie Litzmannstadt Ghetto, a przy skrzyżowaniu z ul. Limanowskiego wzniesiono kładkę nad tą ulicą. Po wojnie na początku lat 50. wybudowano dwujezdniowe przedłużenie ulicy Zachodniej do ul. Limanowskiego, które wchłonęło południową część ulicy Masarskiej. Na północnym odcinku w starą wąską brukowaną jezdnię wbudowano torowisko tramwajowe prowadzące do ul. Zgierskiej. Ten fragment wyłączony z ruchu samochodowego stał sie formalnie również częścią ul. Zachodniej i istniał jeszcze do połowy lat 70., kiedy po wyburzeniu resztek dawnej zabudowy pozostałej po stronie zachodniej wybudowano wschodnią jezdnię tej ulicy od ul. Limanowskiego do ul. Zgierskiej. Z dawnej zabudowy pozostała tylko narożna kamienica Limanowskiego 15 i przebudowane oficyny pod obecnym adresem Zachodnia 21 na południowym odcinku nieistniejącej już ulicy.