Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
do xallax: No właśnie o tych Białobrzegach myślałem i sądziłem że to w Twoich Białobrzegach jest ten kamień .
W takim razie przepraszam . Być może ktoś z innych Białobrzegów nam to wyjaśni.
Pozdrawiam
do Askofer: Ale co tu wyjaśniać? Zdjęcie przypisane do obiektu, obiekt ma ciekawy opis, można na jego podstawie pogłębić sobie wiedzę o tym żydowskim oficerze.
do Darek Pawlak: Dzieki Darek ale wczesniej tego opisu nie było . Z pewnością nie było. Ale jest ciekawostka na kamieniu jest napisane Joselowicz a w opisie Joselewicz chyba to zwykła literówka .
Pozdrawiam
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: czas
do Askofer: Z pewnością był, od dawna. Być może zdjęcie nie było podpięte do obiektu przy twoim pierwszym komentarzu ale kiedy tu zaglądałem ostatnio, były tylko dwa komentarze i to zdjecie było przypięte. A sam obiekt z opisem i zdjęciami z ciekawością oglądałem rok temu, jak dodałem do niego jedno ze zdjęć.
do Askofer: Albo literówka kamieniarza wykonującego napisy na kamieniach pomnika, albo wówczas inaczej odmieniano żydowskie patronimiki. Należy bowiem wiedzieć, że Żydzi dłuższy czas nie używali nazwisk, a jedynie nazwy odojcowskie, czyli patronimiki, tak jak u Rosjan do dziś używa się otczestwa obok imienia i nazwiska. Stąd wiadomo, że ojcem Berka był Josel, a syn Berka to Berkowicz, a dokładnie znamy przynajmniej jednego, Józefa Berkowicza.
do Askofer: Niekoniecznie literówka, po głosce L (historycznie miękkiej) bardziej pasowało E niż O (chyba że zaszedł tzw. przegłos polski). Często więc widzimy wahania pisowni w takich przypadkach. Przykład w nazwie miejscowości: kiedyś KąkolOwnica, dziś KąkolEwnica
W 1909 r., w setną rocznicę śmierci Berka Joselewicza uzyskano zgodę władz rosyjskich na usypanie kopca i ustawienie głazu na grobie.
Grób Berka znajduje się 1,5 km od Kocka – wedle tradycji lokalnej dlatego, że Polacy nie chcieli pochować Joselewicza na cmentarzu rzymskokatolickim, a Żydzi – na cmentarzu żydowskim. Sprawą miał zająć się miejscowy rabin, który ponoć powiedział: „Niech los zadecyduje”. Położono więc trumnę na wóz ciągnięty przez woły. Berek został pochowany tam, gdzie zwierzęta zatrzymały się, czyli przed wsią Białobrzegi. Pomnik znajduje się po prawej stronie drogi.
Na głazie umieszczono napis: „Berek Joselowicz ur. 1760 – zg. 1809. Tu pochowany”. (Joselewicz w rzeczywistości urodził się w 1764 roku). Przed kopcem położono drugi kamień, a na nim wyryto napis: „Berek Joselewicz Józef Berko vel Berk ur. w Kretyndze na Litwie. Pułkownik wojsk polskich, szef szwadronu 5-go pułku strzelców konnych Wielkiego Księstwa Warszawskiego, Kawaler krzyżów Legii Honorowej Militari, zginął w bitwie pod Kockiem 1809 roku. Tu pochowany. Nie szacherką nie kwaterką lecz się krwią dorobił sławy. W stuletnią rocznicę zgonu 1909 r.” Inicjatorem wykonania monumentu był właściciel dóbr kockich Edward hr. Żółtowski.