starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+2 głosów:2
Napis na ścianie " Nie pluć na podłogę ".
2019-02-10 16:00:48 (7 lat temu)
Soravia
+4 głosów:4
do ZPKSoft: Jeszcze w latach sześćdziesiątych były w powszechnym użyciu, przeznaczone do tego celu specjalne pojemniki.
2019-02-10 19:01:23 (7 lat temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
do Soravia: W przychodniach stały a nad nimi napis "pluć tylko do spluwaczki". Pamiętam ;-)
2019-02-10 19:11:44 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Ja pamiętam w punkcie kasowym Banku Spółdzielczego.
2019-02-10 19:22:37 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2019-02-10 19:22:47 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2019-02-10 19:22:47 (7 lat temu)
andre13
+1 głosów:1
2019-02-10 19:26:11 (7 lat temu)
do andre13: Jak widać plucie musiało być rzeczą powszechną.
2019-02-10 19:27:21 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Może wtedy u fryzjerów serwowano nieobrane ziarna słoneczników, aby umilić klientom czas czekania ... :)
2019-02-10 19:34:41 (7 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do andre13: Tytoń, bylo to plucie przy gryźieniu tytoniu....
2019-02-10 19:36:12 (7 lat temu)
do ZPKSoft: Tak samo byly wtedy bardzo powszechne takie pojemniky, po czesku maja nazwe " plivátko"
2019-02-10 19:40:30 (7 lat temu)
Soravia
+4 głosów:4
do ZPKSoft: Plucie do spluwaczki było wówczas przejawem dobrego wychowania w odróżnieniu od plucia na podłogę.
2019-02-10 19:43:12 (7 lat temu)
do vetinari: Okazuje się, że plucie nie zna granic.
2019-02-10 19:55:42 (7 lat temu)
Przy Dobrym I Szlachetnym Alkoholu! To Dobra Sugestja!
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: bład
2019-02-10 19:56:15 (7 lat temu)
do Soravia: Teraz przed marketami widać ślady plucia ... gumą do żucia. Niestety nie jest to przejaw kultury ani dobrego wychowania.
2019-02-10 19:57:31 (7 lat temu)
do ZPKSoft: O tempora, o mores!
2019-02-10 20:01:34 (7 lat temu)
do Soravia: ☺☺☺
2019-02-10 20:12:22 (7 lat temu)
do Soravia: Ba, ja pamiętam spluwaczki w przychodni na początku lat 70-tych :)
2019-02-11 10:24:44 (7 lat temu)
do Jazzek: Jako ostatnie zniknęły chyba, z poczekalni gabinetów stomatologicznych.
2019-02-11 12:03:36 (7 lat temu)
da signa
+2 głosów:2
do Soravia: W poczekalniach gabinetow stomatologicznych to nie słuzyły oczekującym tylko tym, którzy już wychodzili z gabinetu ( bez zęba ) ;)
2019-02-11 12:44:36 (7 lat temu)
da signa
Na stronie od 2018 czerwiec
7 lat 10 miesięcy 2 dni
Dodane: 10 lutego 2019, godz. 15:49:53
Autor: nieznany ... więcej (3826)
Rozmiar: 3500px x 2529px
4 pobrania
879 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia da signa
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (3)
Fabryka Prawdziwych Żytnich Wódek i Likierów została założona w 1907 r. przez Zdzisława hr. Tarnowskiego. Sławę zdobyła już przed I wojną światową w Małopolsce i krajach należących do byłej monarchii Austro-Węgierskiej oraz zagranicą zwłaszcza w Szwajcarii i Włoszech. Sam hrabia Zdzisław był znanym działaczem politycznym, sławny jest też z tego, że sprzedał obraz Lisowczyka Rembrandta do USA w 1910 r. by za otrzymane pieniądze wykupić trochę polskiej ziemi od zaborcy, bo jak słusznie wówczas rozumowano nawet najcenniejszy obraz nie jest tyle wart co polska ziemia. W 1914 roku Fabryka Wódek została zupełnie zniszczona przez żołnierzy rosyjskich (Dzików znajdował się stale na froncie lub między frontami), dodatkowo wszystkie aparaty miedziane zostały wywiezione do Rosji. Wraz z odzyskaniem niepodległości Fabryka została zrekonstruowana oraz zaopatrzona w najlepsze aparaty francuskie. Właściciel szczególna uwagę przykładał do tego, by gorzelnia była dobrze przysposobiona do pędzenia spirytusu z żyta i jako jedyna w Polsce wyrabiała czysto zytni spirytus. W 1930 r. Fabryka zatrudniała 40 robotników i produkowała 100.000 litrów różnych trunków. Przedstawicielstwo Fabryki w Warszawie znajdowało się przy ul. Nowy-Świat 36, a we Lwowie przy ul. Św. Marka 2.. Prawdopodobnie jeszcze przez jakiś zcas po wojnie fabryka pordukowala wódkę.