|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
lipiec 1932 , Budowa gmachu Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Feniks". |
Wymiana. 2026-03-29 08:42:32 (miesiąc temu)
Po lewej wagon SN1 39. Zdalby sie choc znaczek... 2026-03-29 20:54:03 (miesiąc temu)
do mirekjot: Proszę uprzejmie :-) 2026-03-30 06:48:43 (miesiąc temu)
|
|
Na stronie od 2008 grudzień
17 lat 5 miesięcy 11 dni |
Budynek Feniksa – kamienica czynszowa i biurowo-usługowa wzniesiona dla wiedeńskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Feniks”, znajdująca się w Krakowie w dzielnicy I przy Rynku Głównym 41 na rogu z ul. św. Jana 2–4, na Starym Mieście.
Zbudowany został w miejscu trzech, zburzonych w 1914 r. średniowiecznych kamienic: Tryblowskiej i Fridrichszmalcowskiej i domu Ważyńskich (od strony ul. św. Jana). W jednej z nich mieszkał w 1792 r. znany matematyk i astronom Jan Śniadecki. Podczas prac rozbiórkowych znaleziona została kamienna figurka św. Krzysztofa (wys. 106 cm), którą przekazano do Muzeum Narodowego. Początkowo zamierzano wznieść w tym miejscu hotel, ale plany te pokrzyżował wybuch I wojny światowej. Zdołano jedynie rozpocząć kładzenie fundamentów. Pusty plac został ogrodzony wysokim płotem. W lutym 1918 r. parkan ów stał się swoistą polityczną „gazetką ścienną” Krakowa. Umieszczano tam m.in. napisy typu: Precz z Prusakami, Na latarnię z Wilusiem oraz rysunki satyryczne przedstawiające wiszących na szubienicy Austriaka i Prusaka z podpisem: Viribus unitis. Na tym ogrodzeniu polscy legioniści zawieszali również na znak protestu odznaczenia bojowe otrzymane od dowódców austriackich i pruskich, wokół których krakowianie ustawiali płonące świeczki łojowe.
Wiedeńskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe „Feniks” w 1928 r. zwróciło się do architekta Adolfa Szyszko-Bohusza z propozycją zaprojektowania i wybudowania nowej kamienicy.
Powstała latach 1928–1932 awangardowa i supernowoczesna bryła nowego budynku, w stylu art déco, wzbudziła kontrowersje i ostre protesty środowiska konserwatorskiego. Zostały one przerwane w wyniku osobistej interwencji zaprzyjaźnionego z Szyszko-Bohuszem prezydenta Ignacego Mościckiego. Krakowianie ze względu na stylizowaną (dziś nieistniejącą) attykę nazywali kamienicę „Domem pod Kominami”.