starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. lubelskie Lublin Stare Miasto pl. Zamkowy

Lata 1980-1984 , Lublin - przykład połączenia klinkieru z płytami kamiennymi. (Zdjęcie pochodzi z pisma "Spotkania z Zabytkami" nr 1 (19) 1985)

Skomentuj zdjęcie
Marek W
Na stronie od 2011 czerwiec
14 lat 10 miesięcy 5 dni
Dodane: 23 lutego 2019, godz. 21:07:16
Autor: Jerzy Duda ... więcej (42)
Rozmiar: 1169px x 1600px
2 pobrania
609 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Marek W
Obiekty widoczne na zdjęciu
pl. Zamkowy
więcej zdjęć (164)
Dawniej: Plac Zebrań Ludowych
13 stycznia ’54 roku prezydium ówczesnego rządu postanowiło, że obchody 10-lecia PRLu odbędą się właśnie w Lublinie. Do dnia 22 lipca pozostało wyjątkowo mało czasu. Do Lublina zjechali najwybitniejsi architekci, kamieniarze i robotnicy, głownie ze Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego ze Szczecina i Zjednoczenia Robót Kamieniarskich z Warszawy. Przez kilka miesięcy powstawał ówczesny Plac Zebrań Ludowych, dziś Plac Zamkowy. Na miejscu gdzie jeszcze w ‘39 r. stały żydowskie kamienice zbudowano nowe, będące powtórzeniem jednej z kamienic, znajdującej się na nie istniejącej już ul. Szerokiej. Wyjątek stanowi kamienica pl. Zamkowy 10, na dachu której umieszczono tajemnicze maszkarony, nieznanego autorstwa. Na nowo ukształtowanym zamkowym wzgórzu, znalazły się ścieżki wraz z ławkami, szerokie schody prowadzące na Zamek Królewski, stylizowane latarnie.Powstało także podmurowanie zarówno od strony Zamku jak i nowych kamienic, tworząc i wyraźnie zaznaczając owalny kształt nowego placu. Plac Zamkowy nie pozostawał jednak niezmieniony. W latach 80-tych przeprowadzono prace remontowe, w trakcie których kamienice zyskały nowe kolory, zastępując oryginalne z lat 50-tych i podjęto błędną decyzje o zmianie pokrycia dachu. Ceramiczną czerwoną dachówkę, zastąpiono blachą. Poprzez te zabiegi Plac Zamkowy stracił wiele ze swego charakteru i klasycznego wyglądu. Zmiany dotknęły także tzw. „małej architektury”. W dniu dzisiejszym ciężko jest określić datę, kiedy to zniknęły gipsowe rzeźby przedstawiające lwy, czy tez rycerz strzegący Zamku Królewskiego. Ze wspomnianych wyżej elementów, do naszych czasów zachowały się jedynie maszkarony na dachu jednej z kamienic. Niestety jeden z nich uległ zniszczeniu we wrześniu 2006 roku. Od tego czasu nie podjęto żadnych działań i miejsce po ciekawej rzeźbie, pozostaje puste po dziś dzień. Co więcej, druga z postaci, przedstawiająca niedźwiedzia z przepaską na oczach, atakująca dziecko, jest w złym stanie i grozi jej podobny los. Natychmiastowej interwencji wymaga także podmurowanie od strony kamienic pl. Zamkowego. W miejscu gdzie przechodzą tysiące turystów, brakuje betonowych płyt, wykonanych w ciekawej formie. Skradzione, bądź zniszczone odsłaniają ceglany murek z niezbyt estetyczna warstwą zaprawy murarskiej. Zdewastowane podmurowanie z pewnością nie jest wizytówka miasta. W równie złym stanie jest „mostek” prowadzący od Bramy Grodzkiej na lubelski Zamek. Na balustradach pojawiają się pęknięcia i stanowią zagrożenie dla przechodniów.

Plac Zamkowy, jako jedno z ciekawszych założeń socrealistycznych w Polsce, wymaga z pewnością większego zainteresowania ze strony władz miasta. Pozostawiony sam sobie, coraz bardziej kontrastuje z odnawianym systematycznie Starym Miastem i Zamkiem Królewskim, którego remont niedawno dobiegł końca. Wskazane byłoby kompleksowe odnowienie Placu Zamkowego i przywrócenie pierwotnych cech charakterystycznych, takich jak ceramiczna dachówka na kamienicach, czy oryginalne kolory.