27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Sroga zima 1945 roku ....

proszę czekać...

Styczeń 1945 roku zapowiadał wielkie zmiany, jakie miały nadejść wraz z końcem zimy. Zbliżająca się do Oppeln Armia Czerwona miała na zawsze zakończyć jeden z okresów w historii miasta. Chociaż nikt nie wiedział, jak ów koniec będzie wyglądał.

Zbliżający się do miasta front zwiastował ogłoszenie stanu wyjątkowego - 14 stycznia 1945 mieszkańcy miasta zostali poinformowani o możliwości ewakuacji. Był to czas wielkiego oczekiwania. Chociaż większość zakładów na terenie miasta pracowała normalnie, w mieście z pewnością dała się odczuć nerwowość. Część mieszkańców już wtedy postanowiła wyjechać z miasta lub rozpocząć przygotowania do wyjazdu w głąb kraju. Zaledwie trzy dni później wydano rozkaz o natychmiastowej ewakuacji ludności cywilnej. Rozkaz o tyle spóźniony co niemożliwy do zrealizowania. Dworzec Główny przeżył prawdziwe oblężenie. Na peronach rozgrywały się dantejskie sceny. Pociągów było zdecydowanie zbyt mało, by mogły wywiweźć wszystkich Opolan. Ogromna część ludzi, nie mogąc wydostać się z miasta pociągami (ewakuacja odbywała się także z Dworca Wschodniego), postanowiła wyruszyć pieszo. Wyjątkowo sroga zima nie była sojusznikiem uchodźców. Drogi w stronę Wrocławia zalały fale ludności oraz ... trupów. W przydrożnych rowach pełno było ciał ludzi, którzy nie dali rady uciekać. Dzieci i osoby starsze ginęli z głodu, chłodu i wycieńczenia. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej 19 stychnia, kiedy to rozpoczęto masową ewakuację Wrocławia.

W ciągu kilku dni Opole opuściło 59 tysięcy mieszkańców. Część z nich została do tego zmuszona siłą. Nasilał się terror NSDAP względem tych, którzy nie chcieli opuszczać swoich domów. Początkowo straszono brutalnością nadchodzącej armii. Z czasem przerodziło się to w przemoc. Zdarzały się przypadki pokazowych zabójstw mieszkańców niechętnych do ewakuacji. Większość z uciekających zabierały ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy z nadzieją, że kiedy wojna przeminie wrócą do swoich domów. Już na dworcach porzucali swoje bagaże by móc zmieścić się do pociągów. Codziennością były zaginięcia dzieci, które w ogólnym zamieszaniu i popłochu znikały z oczu.

Front dotarł do Festung Oppeln w nocy z 22 na 23 stycznia, kiedy to zdobyto Ozimek - miejscowość leżącą wewnątrz pierścienia umocnień twierdzy. Pierwsze walki do miasta dotarły następnego dnia. Rozpoczęły się regularne walki w Groszowicach i Nowej Wsi Królewskiej. 24 stycznia, bez większy problemów, Sowietom udało się zdobyć dworzec główny. Zastali tam sterty porzuconych bagaży z wieloma cennymi przedmiotami. Na początku lutego udało się zatrzymać front na linii Odry, a nawet wojskom III Rzeszy udało się rozpocząć ofensywę. Ostateczna obrona Opola zakończyła się 19 marca, kiedy to wojska majora Matthiasa Wensauera wycifały się z lewobrzeżnej części miasta.

Nadejście Armii czerwonej wcale nie oznaczało końca tragedii dla ludności cywilnej. Wręcz przeciwnie. Szczególnie pod Opolem dochodziło do mordów na cywilach, zarówno Niemcach jak i ludności polskojęzycznej. Udokumentowano zabójstwo m.in. mieszkańców Pokoju, Dobrzenia, Czarnowąs czy Zakrzowa. Wśród mieszkańców Opola, którzy pozostali w mieście, były siostry z Zakładu św. Aleksego przy ulicy Szpitalnej. Opiekowały się one 50 pensjonariuszami. Część z nich została zamordowana przez Sowietów po wkroczeniu do miasta.

Czy obrona Oppeln była skazana na porażkę ? Z pewnością tak. Mówił o tym pierwszy komendant twierdzy, płk. Friedrich Albrecht von Pfeil (popełnił samobójstwo) który informował o niewystarczającej liczbie żołnierzy, brakach w uzbrojeniu i nieukończonych umocnieniach. Wszystkie wolne siły zostały przerzucone do obrony Wrocławia, który miał znacznie większe znaczenie dla propagandy i gospodarki III Rzeszy. Mieszkańcom Opola pozostało liczyć na cud. I chociaż do obrony Opola stanęli ramię w ramię zarówno Niemcy jak i Polacy, wspomina o tym płk. Christian Heinrich Stobwasser, wszystkie działania skazane były z góry na porażkę. Nie może więc dziwić zawrotne tempo, w jakim Sowieckim wojskom udało się zdobyć Festung Oppeln.

 

 

Grzegorz Bogdoł

Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: zabrze goethego Danzig Danzig wambierzyce wambierzyce rynek rynek Gdynia Kamienna Góra ustronie morskie krak latarnia rogozno rogozno rogasen wieza weglowa szczecin most krakusa budziszewko starachowice armii Sępa grabiszyn osiedle grabiszyn osiedle częstochowa częstochowa grabiszyn wierzbno starachowice starachowice wierzbno wierzbno tarnow tarnow browarna Okęcie Warszawa Warszawa