|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6
31 marca 2019 , Tylko tyle pozostało z dawnego, jednego z dwu schronów przeciwlotniczych przed pszczynskim dworcem kolejowym. W ścianach wykonano już otwory do podglądania wnętrza schronu. Schron ma stanowić element dodatkowy dodany do Zintegrowanego Centrum Przesiadkowego powstającego właśnie w tym miejscu.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 31 marca 2019, godz. 20:43:59 Autor zdjęcia: Andrzej G Rozmiar: 2000px x 1333px Aparat: SLT-A77V 1 / 800sƒ / 7.1ISO 64017mm
0 pobrań 505 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Andrzej G Obiekty widoczne na zdjęciu
Schron przeciwlotniczy więcej zdjęć (122) Zbudowano: 1944 Schron przeciwlotniczy usytuowany pod placem przed dworcem kolejowym w Pszczynie. Wybudowany w okresie II wojny światowej, pod koniec 1944 r. Służył dla celów ukrycia ludności podróżującej pociągami w czasie nalotów. Schron mógł pomieścić 200-300 osób. Prace budowlane nadzorował funkcjonariusze NSDAP oraz kapitan żandarmerii Wubbenhorst, a wykonała firma budowlana pszczyńskiego przedsiębiorcy Georga Lischki. W okresie powojennym przez pewien czas utrzymywany w dobrym stanie technicznym, w latach 60 lub 70-tych opuszczony, uległ z czasem dewastacji. Kilkanaście lat temu wejścia (2 wejścia) zostały zasypane, tak, że dziś miejsca te nie kojarzą się z istniejącym pod ziemią schronem. Zgodnie z planami miasta i powiatu, stworzenia w tym miejscu centrum przesiadkowego, zapewne za jakiś czas schron zostanie ostatecznie wyburzony, by na jego stropie wybudować centrum. Po penetracji wnętrza schronu, a właściwie dwu niezależnych schronów wiadomo o nich trochę więcej. Są to typowe budowle niemieckie z okresu drugiej części II wojny światowej, czyli okresu gdy niemieckie wojska rozpoczęły już odwrót, a także gdy coraz większe tereny Niemiec przeżywały naloty lotnicze. Schrony wybudowano jako kolankowe, ze ścianami o grubości ok. 35 cm, oraz stropami kolebkowymi o grubości ok. 20 cm. Ściany wykonane jako niezbrojony beton, z szczątkowym zbrojeniem tylko nadproży w miejscach łączenia poszczególnych prostych odcinków schronów (ale i tu zbrojenie to najwyżej 4-6 prętów powiązanych drutem). Budowana schronu odbyła się prawdopodobnie poprzez wykonanie w ziemi wykopów, w wykopach sząłowano z desek ściany i kształt stropu, wylewano w szałunku beton, pokrycia od zewnątrz betonu warstwą izolacji bitumicznej i wykonania drenażu opaskowego z rur ceramicznych ułożonego wzdłuż ścian na wysokości płyty fundamentowej, a następnie wykonany schron obsypywano ziemią, na której siano trawę i sadzono roślinność (niewielką), w celu zamaskowania schronu, ale przede wszystkim wzmocnienia ścian schronu. Schrony tego typu budowano przy większości dworców kolejowych, jako schronienie dla pasażerów pociągów w czasie nalotów. Schrony te stanowiły tylko bardzo niewielką ochronę dla ludzi, gdyż trafienie bezpośrednie lub w najbliższej okolicy schronu, powodowałoby ciężkie straty pośród tych co schronili się w nim. Schrony wykonane są jako ok. 22 metrowe odcinki proste o szerokości 1,4 metra i wysokości 2,1 metra. Przy jednej ze ścian były mocowane ławki do siedzenia dla chroniącej się ludności. Wejścia do wnętrza schronów stanowiły schody z poziomu ziemi w krótkim tunelu ustawionym pod kątem prostym w stosunku do komory głównej schronu, a wnętrze schronu zamknięte było podwójnymi drewnianymi drzwiami obitymi z jednej strony blachą, zainstalowanymi na obu końcach krótkich komór przejściowych (rozwiązanie niejako śluzy, choć same schrony nie były gazoszczelne. Wentylacja wnętrza była realizowana poprzez wloty wentylacyjne zlokalizowane w bocznych ścianach, na wysokości początku łuku stropu (do dziś zachowały się otwory w ścianach schronów, lecz czerpnie są dziś całkowicie zasypane ziemią okrywającą schrony), zaś zużyte powietrze było odprowadzane poprzez umieszczone na krańcach komór głównych w bezpośredniej bliskości drzwi wejściowych otwory wentylacyjne zlokalizowane w stropie. Otwory te wykonane były z odcinków klinkierowych rur kanalizacyjnych, ponad ziemią zainstalowane były metalowe kominki wentylacyjne.Dziś pozostały jedynie otwory w stropie, przy czym nie wszystkie są aktualnie drożne. Mniejszy schron składa się z dwu prostopadle ułożonych korytarzu, z pomieszczeniem suchego klozetu umieszczonego w przedłużeniu jednego z korytarzy. Schron ten nie jest ułożony prostopadle do przebiegu pobliskich torów stacji kolejowej, ale lekko po skosie. Jedno wejście do tego schronu to zejście po schodach, drugie zaś (ewakuacyjne) wykonane w formie pionowej betonowej studni, gdzie zejście odbywa się po klamrach metalowych zamocowanych do jednej ze ścian studni. Większy schron posiada dwa zejścia po schodach (jedno dziś całkowicie zasypane) i jest wykonany jako trzy równoległe, ale przesunięte względem siebie o całkowitą długość, korytarze wyposażone w ławki przy ścianie. W miejscu załamania korytarzy (wykonanego ze względu na ograniczenie ewentualnych strat spowodowanych podmuchem lub odłamkami) na przedłużeniu jednego z korytarzy znajduje się pomieszczenie suchego klozetu (dziś nie istnieje już przegroda z drzwiami do tego pomieszczenia). W miejscach załamań korytarzy wykonane były drewniane drzwi rozdzielające cały schron na mniejsze komory. Na czas penetracji wnętrza (kwiecień 2018 r.) schrony są w stanie ogólnym dobrym, bez widocznych uszkodzeń ścian i stropów, bez zarysowań czy ugięć ścian i stropów, z widocznymi jedynie śladami zawilgocenia zwłaszcza ścian, powstałego przez napór wody z zewnątrz na ściany oraz podczas okresowego zalewania wnętrza schronów w czasie opadów atmosferycznych, z zasypanymi (częściowo) wejściami po schodach. Wnętrze lekko zagracone naniesionymi przez nieuprawnione osoby wchodzące do wnętrza materiałami (butelki, śmieci, etc.), bez drewnianych ławek mocowanych do istniejących mocno już skorodowanych haków zainstalowanych w ścianach. W schronach znajduje się nieczynna, zdewastowana instalacja elektryczna (wykonana prawdopodobnie w latach 80-tych XX w., po oryginalnej instalacji, która przebiegała nie po ścianach lecz pod stropem, pozostały jedynie ślady miejsc mocowania kołków uchwytów). W maju 2018 r. teren na którym znajdują się schrony został przekazany firmie wykonującej budowę Centrum Przesiadkowego, w ramach której to budowy, dla potomności pozostanie udostępniony jedynie niewielki fragment mniejszego schronu z wejściem ewakuacyjnym poprzez pionowy szyb studni (prawdopodobnie nie będzie możliwości zwiedzania wnętrza, zostanie tylko przewidziana możliwość zaglądania do wnętrza schronu przez "okna" wykonane w miejscach czerpni wentylacyjnych). Pozostawiony fragment schronu zostanie odkryty z ziemi i wyeksponowany przy budynkach Centrum Przesiadkowego. Pozostałe fragmenty schronów zostaną są wyburzone. pl. Dworcowy więcej zdjęć (263) |