|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6
12 czerwca 2016 , Napisy wyryte w skałach w latach 1824 oraz 1830 nieopodal Zamku Bolczów mówiące o obecności w tym miejscu m.in. Alexandry – cesarzowej Rosji , czy też Wilhelma – księcia Prus. Świadczą one o rozwoju turystyki na tych terenach w XIX wieku. Zostały one ponownie wydobyte spod warstw mchu dzięki informacjom, które uzyskał mieszkaniec Janowic Wielkich w korespondencji z Dorą Puschmann, dawną mieszkanką tej miejscowości. Szerszy rozgłos uzyskały dzięki działaniom Grupy Odnowy Wsi Janowice Wielkie. To pamiątka pozostawiona w formie wyrytych napisów na skale w latach odpowiednio 1824 oraz 1830 r. Wykute są na nich nazwiska osób, które brały udział w ówczesnych wycieczkach na Zamek Bolczów i po okolicznych terenach. Znajdują się tam m.in. Karl - książę pruski, Auguste -księżna legnicka, Marie - księżna Prus, Alexandra - cesarzowa Rosji, Elisabeth - księżna Prus, Wilhelm - książę Prus, Caroline - księżna Hesji. Ponadto obok napisów znajdują się różne symbole. Miejsce gdzie są owe napisy było najprawdopodobniej umiejscowione przy dawnej trasie na Zamek Bolczów – lecz, dziś ta mało charakterystyczna skała jest dość trudna do odnalezienia.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 26 kwietnia 2019, godz. 8:25:59 Autor zdjęcia: †Janowice Wielkie Rozmiar: 1440px x 960px Aparat: Canon EOS 7D Mark II 1 / 50sƒ / 5.6ISO 25085mm
0 pobrań 751 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia †Janowice Wielkie Obiekty widoczne na zdjęciu
Ryty naskalne u podnóża Zamku Bolczów więcej zdjęć (8) Atrakcja turystyczna Zbudowano: 1824-1830 Napisy wyryte w skałach "Romby", w latach 1824 i 1830, nieopodal Zamku Bolczów mówiące o obecności w tym miejscu m.in. Alexandry - cesarzowej Rosji, czy też Wilhelma - księcia Prus. Świadczą one o rozwoju turystyki na tych terenach w XIX w. Zostały one ponownie wydobyte spod warstw mchu, dzięki informacjom, które uzyskał mieszkaniec Janowic Wielkich w korespondencji z Dorą Puschmann, dawną mieszkanką tej miejscowości, która była autorką kilku kronik, wydanych już dość długo po wojnie. Szerszy rozgłos starała się temu nadać Grupa Odnowy Wsi Janowice Wielkie, aby miejsce mogło być łatwo dostępne dla ruchu turystycznego, jednak do tego jak do tej pory nie doszło. Jest to pamiątka pozostawiona w formie wyrytych napisów na skale. Wykute są na nich nazwiska osób, które brały udział w ówczesnych wycieczkach na Zamek Bolczów i po okolicznych terenach. Obok napisów znajdują się różne symbole. Skała "Romby", gdzie są owe napisy, było najprawdopodobniej umiejscowione przy dawnej trasie na Zamek Bolczów i było również punktem widokowym. Dziś miejsce jest dość trudne do odnalezienia. Brak oznakowania i wyznaczonej ścieżki. Lista odwiedzających w dniu 17. września 1824 r. (pisownia oryginalna): - Friedrich Wilhelm - Friedrich Wilhelm Kronprinz von Preussen - Wilhelm Prinz von Preussen - Auguste Prinzess von Preussen - Alexandrine, Grosssherzogin v. Meklemburg Schwerin - Karl Prinz v. Preussen - Marie Prinzess v. Preussen - Auguste Fürstin v. Liegnitz - Alexandra Kaiserin von Russland Lista odwiedzających w dniu 14. czerwca 1830 r. (pisownia oryginalna): - Adalbert Prinz v. Preussen - Elisabeth Prinzessin v. Preussen - Wilhelm Prinz v. Preussen - Caroline Prinzessin von Hessen Kassel opr. fanpage Janowice Wielkie & Hellrid Zamek Bolczów więcej zdjęć (238) Atrakcja turystyczna Zbudowano: XII/XIII w. Dawniej: Burg Bolzenstein, Bolzenschloss Zabytek: A/907/472 z dnia 4.12.1958 r. Warowny zamek Bolczów wzniósł przypuszczalnie ochmistrz książęcy Clericus Bolz (Bolcze) z Mniszkowa po roku 1371, a przed 1386, na ziemiach kupionych wcześniej od rycerza Heinricha Bawara. Mający stanowić odtąd siedzibę rodu, strzegący biegnących w pobliżu szlaków handlowych gmach został w 1433 roku zniszczony przez reprezentujących interesy biskupa wrocławskiego mieszczan świdnickich, którzy przybyli tu zbrojnie, starając się położyć kres częstym rabunkom na drogach - właściciele Bolczowa nie dość bowiem, że sympatyzowali z husytami, to nie stronili też od raubritterstwa, czyli bandyckich najazdów na tabory kupieckie. Po zakończeniu wojen husyckich, w połowie XV wieku Hans Dippold von Burghaus odbudował warownię, powiększył jej przestrzeń mieszkalną i ufortyfikował z wykorzystaniem naturalnych warunków obronnych. W latach 1537-1543 Bolczów należał do Justusa Decjusza (Jobst Ludwig Dietz) z Krakowa, sekretarza króla Zygmunta Starego. W okresie między 1520 a 1550 zmodernizowano system fortyfikacji, stawiając m.in. basteję i barbakan, w murach wykuto strzelnice, a całość otoczono suchą fosą. W latach 1608-1609 warownię nieznacznie przebudował Daniel von Schaffgotsch. Podczas wojny trzydziestoletniej zamek pierwotnie służył za schronienie okolicznej ludności różnego stanu, wkrótce jednak został wzmocniony i obsadzony załogą cesarską, by poddać się pod naporem sił szwedzkich w roku 1641. Cztery lata później, przypuszczalnie na skutek zdrady jednego z obrońców, 5 grudnia 1645 został ponownie zdobyty i spalony przez Szwedów - spłonęła wówczas drewniana konstrukcja wraz z poszyciem i więźbą dachową. Od tamtego czasu Bolczów nie powrócił już do swej dawnej świetności. Będący w stanie mocno zaawansowanej, lecz wciąż pięknej ruiny stał się atrakcją turystyczną okolicy, m.in. w 1824 zwiedzał go król pruski Fryderyk Wilhelm III wraz z małżonką hrabiną Augustą von Harrach i cesarzową rosyjską Aleksandrą, a kilka lat później bawił tu książę, przyszły cesarz Niemiec Wilhelm I. W roku 1848 mieszkający w Janowicach hr. Wilhelm Stolberg-Wernigerode kupił zamek, a następnie przystąpił do zabezpieczania oraz fragmentarycznej rekonstrukcji rozsypujących się murów, uporządkował okoliczny teren i przywrócił do stanu używalności zasypaną studnię. Zbudował też gospodę dla obsługi rozwijającego się ruchu turystycznego. Gospoda i schronisko istniało do drugiej wojny światowej. W latach 60-ych XX wieku relikty warowni starannie zrekonstruowano i zabezpieczono w formie trwałej ruiny. Za: ul. Zamkowa więcej zdjęć (347) Dawniej: Siedlung |