|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
21 kwietnia 2019 , Dawna fabryka przy ulicy Filomatów.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 13 maja 2019, godz. 22:47:46 Autor zdjęcia: Columba livia Rozmiar: 4500px x 2895px Licencja: CC BY-SA 4.0 Aparat: L1D-20c 1 / 400sƒ / 5ISO 10010mmalt 77m
3 pobrania 1087 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Columba livia Obiekty widoczne na zdjęciu
Filomatów 30-32 więcej zdjęć (19) Zbudowano: 1887 Dawniej: Fabryka Peltzera, Wełnopol WEŁNOPOL Towarzystwo Akcyjne Przemysłu Włókienniczego w Częstochowie stanowiące oddziały Francuskiej Spółki Akcyjnej z siedzibą w Paryżu posiadało dwie fabryki: czesalnie, przędzalnie, i farbiarnię wełny oraz garbarnie skór baranich. Obie były położone w Częstochowie przy ulicy Stradomskiej 19/21 obecna ulica 1 Maja. Czesalnia, przędzalnia i farbiarnia wełny istniały od 1887 roku, a garbarnia skór od 1897 roku. Stanowiły one dawniej własność Spółki "Peltzer i Synowie", która to spółka w końcu 1910 roku przekształcona została w spółkę akcyjną pod nazwą Towarzystwo Akcyjne Przemysłu Włókienniczego w Częstochowie [Archiwum PAŃSTWA, Towarzystwo Włókiennicze Częstochowa]. Francuska Spółka Akcyjna była oddziałem francuskiej Spółki Akcyjnej "Societe Anonyme de la Industrie Textile" z siedzibą w Paryżu i działała w Polsce na zasadzie postanowienia Ministrów Przemysłu i Handlu oraz Skarbu z dnia 26.XI.1923 roku, ogłoszonego w "Monitorze Polskim" nr 53 z dnia 4.III.1924 roku [Archiwum PAŃSTWA, Towarzystwo Włókiennicze Częstochowa]. Kapitał spółki w 1930 roku wynosił 36.000.000 franków, zatrudniano 1957 robotników. Każdy pracownik "Pelcerów" otrzymywał książeczkę z regulaminem. Precyzyjnie wyliczono w nim kary "na wypadek kłótni, obrazy, nieposłuszeństwa, złodziejstwa", które zasilały kasę chorych. Podano też godziny pracy: "dzienna partia mężczyźni, kobiety i podrostki obojga płci pracuje od godziny 5-tej z rana do 3 1/2 po południu z przerwą 15 minut na śniadanie". Na "nocnej partii" mogli pracować "mężczyźni i chłopcy, mający 17 lat skończonych". Do pracy wzywał - na pięć minut przed jej rozpoczęciem - gwizdek. A wcześniej, o wpół do piątej, przeciągły gwizdek budził mieszkańców osiedla. Na osiedlu fabrycznym mieszkało początkowo około 125 rodzin, później ich liczba wzrosła, bo zaczęto adaptować na mieszkania strychy. Kadrę inżynierską zakwaterowano w najbardziej okazałej kamienicy z łazienkami, która dziś niemal opiera się o nasyp al. Niepodległości. Prezesem Zarządu Spółki był Rene Peltzer zamieszkały w Paryżu, a administratorem zarządzającym przedsiębiorstwem w Częstochowie był Leon de Hagen. Spółka należała do Konwencji Przędzalń Wełny Czesankowej w Polsce. [Biuletyn, Rocznik informacyjny o spółkach w Polsce, 1930W]. W pierwszych latach okupacji hitlerowskiej fabryka nie zmieniła charakteru produkcji. Ale w 1942 roku zakład przy Marienburgestrasse 19 (przed wojną i po niej 1 Maja 19) kupiła od Francuzów niemiecka firma Hasag - Hugo Schneidera z Lipska. Zapłaciła - jak wynika z zachowanych dokumentów - 2,15 mln marek i rozpoczęła produkcję amunicji. W fabryce amunicji pracowali głównie Żydzi. Dzień w dzień pędzono ich z getta na Starym Mieście. Po jego likwidacji w 1943 roku, Żydów skoszarowano w Hasagu. Po wyzwoleniu zmontowano maszyny włókiennicze i w 1946 roku uruchomiono fabrykę pod nazwą "Stradomskie Zakłady Przemysłu Wełnianego im. 1 Maja" w Częstochowie. Życie w upadłej fabryce budzi się bardzo wolno. Nazwa "Wełnopol" pojawiła się dopiero w 1970 roku. Zdjęcia lotnicze więcej zdjęć (143) ul. Filomatów więcej zdjęć (49) |