starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 18 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Po lewej Wysoki Kamień, poniżej (na lewo) Szklana Górka i mniej widoczne wzgórze Danek, a na jego zboczu domy Walhalla i Bergidyll (ul. Wzgórze Paderewskiego). Pomiędzy tymi domami a zabudową na głównym planie znajduje się restauracja i hotel Marienbad. Budynki na pierwszym planie ( część z nich zapewne należał do tartaku) raczej nie istnieją, gdyż obecnie znajduje się mniej więcej w tym miejscu market i blokowisko należące do ulic 1 Maja i Małej. Którędy idzie pochód trudno powiedzieć, ale może to być okolica ul. Małej.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2016-04-13 20:49:46 (10 lat temu)
TW40
Na stronie od 2009 grudzień
16 lat 4 miesiące 9 dni
Dodane: 19 października 2010, godz. 22:27:11
Aktualizacja: 27 listopada 2013, godz. 20:50:30
Rozmiar: 1179px x 887px
8 pobrań
2054 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia TW40
Obiekty widoczne na zdjęciu
Dawniej: Oberschreiberhau; Mariental
Festyny folklorystyczne
więcej zdjęć (75)
Zbudowano: 1932-39
Festyny folklorystyczne, które odbywały się w Szklarskiej Porębie w połowie lipca każdego roku nawiązywały do pamiętnego wydarzenia (długo wspominanego w dawnych przekazach ) - ślubu jedynej córki Christiana Benjamina Preusslera (jednego z założycieli tutejszych hut szkła) – Amelii Preussler z Franzem Pohlem 2 czerwca 1839 roku. Na wesele zaproszeni byli wszyscy mieszkańcy miejscowości (dawny obyczaj stanowił, że jeśli gospodarz wydawał za mąż jedyną córkę zapraszał całą wieś) - tutaj osobą organizującą uroczystość była osoba znana i bogata - Christian Benjamin Preußler - ostatni męski potomek linii Preusslerów w Szklarskiej Porębie. Nigdzie na Śląsku w I poł. XIX w. nie było większego wydarzenia tego typu a wszystko odbywało się zgodnie z dawnym ceremoniałem. Wszyscy byli niezwykle odświętnie ubrani, już wcześniej przygotowano wystawną ucztę dla wszystkich. Przed ślubem panna młoda przenosiła do pana młodego (z Białej Doliny) swój posag. Przewożono niezbędne sprzęty: drewniane łoże, meble - m.in. malowane szafy, krzesła, pościel, naczynia, kołowrotek, maselnicę a nawet kołyskę. Po ceremonii ślubnej w kościele w Szklarskiej Porębie Dolnej długo bawiono się i ucztowano (m. in. w karczmie sądowej). Te wszystkie wydarzenia próbowano odtworzyć w czasie pochodów folklorystycznych w l. 30. , które były corocznym upamiętnieniem "ostatniego, wielkiego ślubu w śląskim stylu i obyczaju".