Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Przy skrzyżowaniu dróg stoi monumentalny betonowy krzyż z figurą Jezusa. Krzyż robi wrażenie jest wysoki ok. 2 metrów. Porastają go mchy i porosty oraz rośliny pnące. Okoliczni mieszkańcy zapalają tu znicze i zdobią krzyż kwiatami. Jeśli przyjrzymy się dokładnie samej figurze Jezusa, możemy dostrzec że ma obcięte palce i tu zaczyna się historia...
Krzyż upamiętnia zbrodnie jaka wydarzyła się wiele lat temu w pobliskim młynie. W czasach II Wojny Światowej i czasach powojennych młyn był własnością Państwa Rydzewskich, był on jednym z lepiej prosperujących takich obiektów w okolicy, co przyciągnęło pewnej nocy złodziejską bandę która w tych czasach była plagą i zmorą w okolicy. Bandyci dostali się do młyna i złapali oraz torturowali całą noc córkę i gospodynie młynarza chcąc zyskać łupy. Młynarz oraz jego żona zdążyli się ukryć, co nie udało się ich córce, która cierpiała katusze aż w końcu została zamordowana. Zbrodnie odkryto rankiem. Zginęło tam prawdopodobnie czworo ludzi, ocalał młynarz i jego żona, którzy niedługo po tym wyprowadzili się z Kopek.
Krzyż jest najprawdopodobniej dziełem Pana Rydzewskiego, który upamiętnił śmierć swojej córki. Ukrzyżowany Chrystus ma obcięte palce tak jak Dosia (córki młynarza) której ciało znaleziono rankiem.
Sprawcą wyżej wymienionej zbrodni była banda Rybackiego z Kątów, która w tym czasie działała w powiatach mińskim, otwockim i garwolińskim.