starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 5.86

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Rakowiec ul. Na Grobli Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) Wieża ciśnień "Na Grobli" Wnętrza

16 stycznia 2009 , Jeden z dwóch oryginalnych wyłączników na jednej ze ścian we wnętrzu wieży ciśnień.

Skomentuj zdjęcie
Stenek
+5 głosów:5
Jestem głęboko przekonany, że to nie są żadne wyłączniki. Nie widać doprowadzeń kabli lub ich śladów, a pod tynkiem to raczej nie szły, to jest obiekt przemysłowy, tutaj kable prowadzi się po ścianie. Więc co to jest?
Juz mówię: - to jest mechanizm bębnowo-zapadkowy, wyciągarka lub prościej - windka korbowa. We wnętrzu tej obudowy jest bęben (podobnie jak szpulka z nićmi w wyjmowalnym bębnie maszyny do szycia, to tylko daleko idące - obrazowe podobieństwo).
Na szpuli tej nawinięta była stalowa linka, sam bęben miał na krawędzi szpuli zębatkę, która dotykała blaszki sprężystej, swego rodzaju zapadki, umocowanej w obudowie. W środku widać miejsce na włożenie korby (końcówka sześciokątna). Kręcąc korbą odwijało się lub zwijało linkę, a zapadka skakała po zębach szpuli wydając dźwięk - terkot. Patrząc na te bębny, widać u góry, lekko po prawej, wycięcie - tamtędy linka stalowa wchodziła i wychodziła z bębna. => - po powiększeniu!
Teraz: - co lub czym się sterowało za pomocą nawijania lub zwijania linki w tym mechanizmie? Tego nie wiem. Ale wystarczy tam być, i spojrzeć w górę, przystawiając głowę do tego mechanizmu. Gdzieś u góry będzie albo bloczek z kółkiem obrotowym, albo samo kółko obrotowe, można tym sposobem podnosić lub opuszczać jakąś klapę, wieko, okno - cokolwiek. Grunt, że nie trzeba dygać tam na górę, tylko będąc na dole, kręci się korbą i zadanie hen u góry jest wykonane.
Podobne mechanizmy stosowano do podnoszenia i opuszczania opraw ulicznych w wielu miastach w Polsce w latach od ok. 1920 i aż do późnych lat PRL.
We Wrocławiu były te mechanizmy stosowane do opuszczania elektrycznych opraw oświetleniowych - np. na ulicy Szajnochy, blisko Rynku. Tam do dziś pozostały wysoko pod dachami, na elewacji, kółka odciągowe, ukryte pod pięknymi, zdobionymi daszkami - "domkami" wręcz można by rzec. Stosowano też te mechanizmy w podstawie latarń ulicznych zwanych pastorałami, głównie w Warszawie.
Do dziś tego typu mechanizm działa w kościele Św. Wojciecha na pl. Dominikańskim. Z jego pomocą można otwiera lub zamykać okna położone wysoko na ścianie kościoła, możecie sprawdzić. Gdzieś mam zdjęcia z tego kościoła, może znajdę i wrzucę do Wnętrz tego kościoła.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correcta
2014-04-11 00:24:02 (12 lat temu)
Andrzej G
+1 głosów:1
do Stenek: Masz dokładną rację Stenku. W wielu miastach podobny do tego mechanizm służył do podnoszenia i opuszczania lamp ulicznych. W Pszczynie coś takiego znalazłem na budynku należącym przed II wojną światową do gminy żydowskiej, przy dzisiejszej ulicy Warownej 11. Całość wraz z rurką w której kiedyś była prowadzona linka i zbloczem oraz wysięgnikiem do dziś nieistniejącej już lampy widać np. na zdjęciu:
Zainstalowana poniżej starego wysięgnika lampa to już produkt współczesny, nie związany z wyżej opisywanym mechanizmem.
2014-04-11 08:12:27 (12 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do Andrzej G: Dzięki!
W tym wysięgniku musiały być chyba ze dwa obrotowe kółka odciągowe (mniej więcej takie jak na pasek klinowy w aucie, tyle że mniejsze), stanowiły on punkty zmiany toru linki z pionowego na poziomy.
Na końcu wysięgnika chyba widać takie kółko .....
Często między oprawą a linką stosowano jeszcze sprzęgło mechaniczno-elektryczne, które rozłączało zasilanie oprawy (mechanizm był niemal identyczny jak wsuń-wysuń w długopisach) i można ją było opuścić na poziom ulicy już bez obawy o porażenie prądem.
Andrzeju, czy mógłbyś kiedyś tam podejść i sfocić ten wysięgnik na zbliżeniu z paru stron? oraz sam mechanizm (bęben) z bliska, tak na wprost, z lewej i prawej strony, z góry i z dołu??? Poślesz mi na maila, masz go.
2014-04-11 21:11:19 (12 lat temu)
do Stenek: Oczywiście, jak tylko będę tam przechodził, obfocę ile się da, i podeślę na maila.
2014-04-11 23:40:53 (12 lat temu)
FM
Na stronie od 2003 październik
22 lat 6 miesięcy 20 dni
Dodane: 19 stycznia 2009, godz. 17:38:52
Autor zdjęcia: FM
Rozmiar: 900px x 675px
0 pobrań
947 odsłon
5.86 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia FM
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (84)
Wieża ciśnień "Na Grobli"
więcej zdjęć (122)
Architekci: Carl Johann Christian Zimmermann, John Moore
Dawniej: Wasserturm "Am Weidendamm"
W listopadzie 1864 wybrano projekt Johna Moore (udział w budowie wodociągu berlińskiego) i po wielu konsultacjach i korekcji przez radcę budowlanego Zimmermanna zatwierdzono do realizacji 3 marca 1865 r. Z obligacji miejskich przeznaczono 800 000 talarów. Budowa rozpoczęta wiosną 1867 pochłonęła znacznie ponad milion talarów. Uroczyste otwarcie zakładu nastąpiło 1 sierpnia 1871 r. na pól roku przed rocznicą 600-lecia przywileju Henryka Probusa zezwalającego czerpać wodę z książęcej Odry. Zbiornik wieżowy ma pojemność 4150 m sześć. za "Wrocław a Odra" Urząd Miejski Wrocławia 1999. - wito
ul. Na Grobli
więcej zdjęć (1764)
Dawniej: Am Weidendamm