Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
do ireneusz1966: Niestety, niedostalem sie na platforme widokowa. Trafilem na moment, kiedy przyjechaly grupy dzieciece i wpuściano tylko ich, i nadodatek tylko po paru dzieciach do góry....nie mialem nerwy na to stać u tych drzwi i patrzyć jak ciagle wpuściaja tych dzieciaków...stalem tam prawie godzine...no, moźe nastepnym razem ☺☺☺
Bardzo ładna cała seria, idealne warunki do fotografowania:-). Ale widzę tu coś dziwnego na niebie (chyba że u mnie już też za dużo kofeiny - jak sam mawiasz), jakieś przebicia wokół budynków i smugi. Przyciemniałeś lub pogłębiałeś miejscowo?
do 4elza: Pamietaś na nasza diskusie na temat daltonizmu ? Wiec mam problem z odcieniami kolorów. Teraz wiem źe to co widze ja, jest inne od tego co widzi reśta. Zanim sie nauczylem ci i jak z kontrastem, światlem i odcieniem, to byla seria zdjieć, kdzie sie pojawial tz. "atrament vetinarego".
Poczytaj sobie kiedyś ta dlóga diskusie, warto. Od tej pory sie staram troche ubierać tego atramentu, ale jest to dla mnie problem, bo to robie "naślepo" ☺☺☺.
do ZPKSoft: Podmnienilem na inne zdjiecie, troche sie pobawilem z tymy ciemnieśczymi plamami naokolo latarni i dachach obu budynków, natomiast nieudalo mi sie wygonić prześladujacych mnie turystów z kadry ☺☺☺
do ZPKSoft: Dziekuje, przekaźe....i swoja droga...czy tylko ja mam dziśaj problem z fotopolska ? Nie moźna otworzyć menu, moja przegladarka mi wogóle niechciala otworzyć fotopolske. Forum teź niedziala.....
do vetinari: Coś się dzieje, Wiesiu ( maj) nawet do mnie dzwonił. Próba kontaktu z Szefem się nie powiodła, ma widać ważniejsze sprawy ( żona + córcia) na głowie. Paweł mu się nagrał i teraz tylko czekamy na reakcję. Na razie musimy wszyscy uzbroić w cierpliwość, bo chłop ma wyjątkowe dni ;-). Być może już naprawił.
do Neo[EZN]: Pamiatam na ostatni wieczór przed wyjazdem po dziewczyny do porodówky....Sedzialem zupelnie sam w domu...styczeń, padal śnieg...i mnie bylo troche smutno źe jestem sam w domu...i wtedy mi przyślo do glowy źe od jutra nie bedzie juź nikdy sam...Wiec źycze milej wspólnej przyślości pelnej pieknych chwil. p.s. Dziśaj nawed problem z kupa i pieluchami sa juź tylko wesole wzpomnienia.....☺☺☺
Latarnia morska Niechorze – latarnia morska na polskim wybrzeżu Bałtyku, położona we wsi Niechorze (gmina Rewal, powiat gryficki, województwo zachodniopomorskie), na wysokim klifowym brzegu.
Latarnia znajduje się pomiędzy latarnią morską Kikut (około 30 km na zachód), a latarnią morską Kołobrzeg (około 34 km na wschód).
Decyzja o budowie latarni morskiej w Niechorzu zapadła w 1860 roku. Latarnia została uruchomiona w grudniu 1866 roku. Wieża latarni została wybudowana z licowej cegły. W dolnej części ma przekrój czworokąta, natomiast w górnej, powyżej przybudówek – ośmiokąta. Wierzchołek wieży wieńczy taras widokowy z balustradą. Na szczycie została umieszczona laterna, w której jako źródło światła wykorzystano aparat Fresnela I klasy.
Podczas działań wojennych w 1945 roku, pocisk artyleryjski zniszczył laternę, w której znajdowała się lampa i aparatura umożliwiająca świecenie latarni. Niemcy podczas wycofywania się założyli w budynku 8 min, które zostały znalezione przez latarników po wyzwoleniu latarni i na szczęście nie zdążyły wybuchnąć. Latarnia została odbudowana według dawnej dokumentacji, a jej ponowne uruchomienie nastąpiło 18 grudnia 1948 roku.
W 1999 roku wykonano kapitalny remont latarni.
Wiosną 2008 roku wykonano remont tarasu widokowego i laterny. Remont objął wymianę podłoża i balustrad tarasu oraz wymianę siatki zabezpieczającej i szyb laterny.