|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6
30 lipca 2019 , Naukowcy Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie w trakcie próby znalezienia za pomocą metody grawimetrycznej ukrytych pomieszczeń za ścianą jeleniogórskich Bram Czasu.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 10 października 2019, godz. 1:18:03 Autor zdjęcia: chrzan233 Rozmiar: 1900px x 1425px Aparat: SM-G950F 1 / 10sƒ / 1.7ISO 8004mm
0 pobrań 575 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia chrzan233 Obiekty widoczne na zdjęciu Lipiec 2019 - Poszukiwania w podziemiach Wzgórza Kościuszki więcej zdjęć (18) "Z relacji naocznych świadków wynika, że pod koniec II wojny światowej Niemcy ukrywali cenne rzeczy w sztolniach wydrążonych we Wzgórzu Kościuszki. Jest zgoda władz miasta i konserwatora na rozpoczęcie ich poszukiwań. Będą prowadzone pod nadzorem naukowców z krakowskiej AGH. Pod koniec grudnia 2018 r. firma Arado dokonała oficjalnego otwarcia podziemnej trasy turystycznej Time Gates w oparciu o schron przeciwlotniczy z okresu II wojny światowej we Wzgórzu Kościuszki w Jeleniej Górze. Od tamtej pory obiekt zwiedziło wielu obecnych i byłych mieszkańców Jeleniej Góry, którzy przekazali interesujące informacje o istniejących w obiekcie schowkach, w których wycofujący się Niemcy mieli ukryć wiele cennych rzeczy. O tym, że nie jest to fikcja świadczy również relacja Niemca - byłego mieszkańca Jeleniej Góry, która do połowy 1945 r. nosiła nazwę Hirschberg. Dotarł do niego Łukasz Kazek, regionalista i badacz tajemnic Dolnego Śląska. – Świadek, który opowiedział mi o podziemiach w 1945 r. miał 9 lat i mieszkał w jednej z willi położonych przy obecnym Wzgórzu Kościuszki. Jego ojciec w trakcie I wojny światowej odniósł poważną ranę nogi i miał problemy z poruszaniem się. Dlatego po wybuchu II wojny światowej nie został zmobilizowany. Został urzędnikiem w jeleniogórskim magistracie. Jeszcze przed wybuchem wojny pozostałe wille położone przy wzgórzu przydzielono miejscowym, nazistowskim dygnitarzom – mówi Łukasz Kazek. – Z relacji świadka wynika, że niektóre wille m.in. ta, w której mieszkał miały przejścia do schronu przeciwlotniczego we wzgórzu. Przed zakończeniem wojny przenosili nimi różne rzeczy, których nie mogli ze sobą zabrać i ukrywali w schowkach wydrążonych we wzgórzu. Świadek powiedział także, że kiedy był ewakuowany z rodziną wiosną 1945 r., widział jak stacjonujący na wzgórzu niemieccy żołnierze, którzy zajmowali się łącznością i obsługą działek przeciwlotniczych, znosili do wnętrza wzgórza i tam ukrywali m.in. broń. Na prośbę dzierżawców podziemnego obiektu we Wzgórzu Kościuszki, wskazywane przez świadków miejsca, gdzie Niemcy mieli rzekomo zamurować schowki zostały poddane wstępnym oględzinom konserwatorskim. Wykazały one, że mur w tych miejscach jest zdecydowanie młodszy i może pochodzić z okresu końca II wojny światowej. – Dzierżawcy obiektu uzyskali już zgodę władz Jeleniej Góry i konserwatora zabytków na wykonanie w podziemiach badań nieinwazyjnych, a jeśli zakończą się sukcesem również inwazyjnych – wyjaśnia Łukasz Kazek. – Badania będą prowadzone pod nadzorem naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którym towarzyszyłem z ekipą stacji telewizyjnej Discovery w trakcie prowadzonych przez nich badań związanych z weryfikacją informacji o istnieniu „złotego pociągu” w Wałbrzychu. Badania podziemi rozpoczną się na przełomie lipca i sierpnia Skład zespołu, który wykona badania w podziemnym obiekcie we Wzgórzu Kościuszki w Jeleniej Górze: Pracownicy naukowi Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska w Katedrze Geofizyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie: - dr hab. inż Sławomir Porzucek (prodziekan wydziału) - dr inż. Monika Łój - dr inż. Jerzy Ziętek Sławomir Porzucek i Monika Łój zajmują się przede wszystkim dwoma metodami geofizycznymi: grawimetryczną i magnetyczną. Natomiast Jerzy Ziętek jest specjalistą od badań z użyciem georadaru i ma na koncie m.in. odkrycie krypt w wielu kościołach. Podziemny obiekt w Jeleniej Górze ma powierzchnię ponad 5 kilometrów kwadratowych. Do wybuchu II wojny światowej w jego najstarszej części funkcjonowała potężna piwnica winna. Decyzja o drążeniu w obecnym Wzgórzu Kościuszki potężnego schronu przeciwlotniczego zapadała w 1944 r. Niemcy ponosili coraz większe klęski i rosło zagrożenie bombardowaniami południa Dolnego Śląska, które pozostawało dotychczas daleko od frontu. Początkowo schron miał być przystosowany dla około 2 tys. osób. W trakcie budowy zapadła decyzja o zwiększeniu zakresu inwestycji i przystosowaniu podziemi dla 6 tys. osób. W okresie powojennym podziemia zostały zaadaptowane m.in. na magazyn Centrali Rybnej, a następnie na pieczarkarnię. Na przełomie XX i XXI w. w pomieszczeniach po dawnej piwnicy na wina funkcjonowała dyskoteka. Do dziś są tam pozostałości jej wyposażenia. W połowie lipca 2018 r. ruszyły prace związane z adaptacją rozległych podziemi na obiekt turystyczny. Władze Jeleniej Góry zawarły w tej sprawie umowę z firmą Arado, której właściciele mają już doświadczenie związane z tworzeniem podziemnych tras turystycznych. Zbierali je tworząc obiekt turystyczny Arado w Kamiennej Górze oraz „ Movie Gate” pod pl. Solnym we Wrocławiu. Umowa dzierżawy podziemi w Jeleniej Górze została zawarta na okres 25 lat. Zastrzeżono w niej, że w przypadku wystąpienia zagrożenia, które będzie się wiązało z koniecznością przekształcenia podziemi w schron dla ludności, dzierżawca ma 48 godzin na usunięcie z obiektu eksponatów." tekst: Artur Szałkowski (www.jeleniagora.naszemiasto.pl) Wydarzenia więcej zdjęć (10) |