starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 14 głosy | średnia głosów: 6

Polska Wydarzenia historyczne 1938 - przyłączenie Zaolzia do Polski 1938 - przyłączenie Zaolzia do Polski - Cieszyn

październik 1938 , Oddziały piechoty podczas defilady. Po lewej i po prawej widok na ciag kamienic znajdujacych sie miedzy ul. Sokola Tůmy i ul Dworcowa.

Skomentuj zdjęcie
Helmy z orłem i bez.
2025-10-17 13:12:43 (6 miesięcy temu)
Maciej Czarnota
+2 głosów:2
A bębny najlepsze.
2025-10-17 15:14:32 (6 miesięcy temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Maciej Czarnota: Z wlasnego doświadczenia, dobosz ma najlepiej☺
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: jak zwykle, czeski błąd ☺
2025-10-17 16:35:49 (6 miesięcy temu)
beznik
+1 głosów:1
do grgrz: Gdzie jest z orłem ?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edit
2025-10-17 17:10:05 (6 miesięcy temu)
Woj11
+1 głosów:1
do beznik: Po lewej stronie. Poniżej tej owalnej reklamy
2025-10-17 17:24:07 (6 miesięcy temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Woj11: Teź mi się wydaje źe ten drugy z lewej ma orzołka....
2025-10-17 17:25:43 (6 miesięcy temu)
Woj11
+1 głosów:1
do vetinari: Ma na 100%
2025-10-17 17:29:01 (6 miesięcy temu)
beznik
+2 głosów:2
do Woj11: Nie ma.
2025-10-17 17:31:52 (6 miesięcy temu)
do Woj11: Pierwsze zdjęcie z brzegu : Orzełek nad nitem..?:)
2025-10-17 17:39:16 (6 miesięcy temu)
do beznik: Zaczynam mieć wątpliwości
2025-10-17 17:46:03 (6 miesięcy temu)
beznik
+1 głosów:1
do Woj11: Słusznie. Nawet wydaje mi się, że nie było opcji z orłem.
2025-10-17 17:48:05 (6 miesięcy temu)
beznik
+1 głosów:1
2025-10-17 17:50:10 (6 miesięcy temu)
beznik
+2 głosów:2
do Maciej Czarnota: Wtedy nie było to nienaturalne :
2025-10-17 17:54:14 (6 miesięcy temu)
do beznik: Ale trzeba przyznać, jest w tym troche ironii.....
2025-10-17 18:09:38 (6 miesięcy temu)
vetinari
+2 głosów:2
do beznik: Coś mi tam teź leźy w glowie źe to raczej niejest swastika ale połączone czupagy....
2025-10-17 18:14:18 (6 miesięcy temu)
do vetinari: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2025-10-17 18:18:33 (6 miesięcy temu)
do vetinari: Nie.
2025-10-17 18:20:11 (6 miesięcy temu)
Eugeniusz S.
+3 głosów:3
do vetinari: to jest oznaka 4 Pułku Strzelców Podhalańskich
2025-10-17 19:10:49 (6 miesięcy temu)
Woj11
+2 głosów:2
do Eugeniusz S.: Krzyżyk niespodziany, podhalanka
2025-10-17 19:26:22 (6 miesięcy temu)
paulus60
+1 głosów:1
Co się z tymi przypisaniami "Dzielnica Saska Kępa (Saská kupa)" porobiło? Widzę 6 takich samych.
2025-10-18 17:10:40 (6 miesięcy temu)
vetinari
+3 głosów:3
do paulus60: Bylo przypisane do pościególnych kamienic, poprawilem tak, źe teraz są znaczniky na kamienicach.
2025-10-18 18:35:41 (6 miesięcy temu)
2025-10-19 18:00:01 (6 miesięcy temu)
grgrz
+1 głosów:1
do beznik: Stal kupowano z huty "Bismarck". Tu jest ( produkowała huta jeszcze wz.35). Co nie oznacza, że nie było hełmów z orłem na nich w innych formacjach. Jak oddziały Grupy Operacyjnej „Śląsk” zajęły Zaolzie to zostały wyznaczone do ochrony granicy oddziały Straży Granicznej. Oni np. mieli na hełmie orzełki 10 cm wg nowego wzoru. Orzełki były nie tylko z blachy mocowane w otworach czerepu, lutowane ,malowane, ale i naklejane na niego. Po 30 roku na hełmach wojska nie powinno być orzełków. Co do tego typu hełmów jak na zdjęciu to były jeszcze w 10 BK. Przepisy sobie... ikonografia sobie. Historycy zajmujący się tematem muszą mieć niezłą zagwozdkę. Czyli człowiek niczego, biorąc to pod uwagę przy datowaniu zdjęć, nie może być do końca pewien (jedynie to, że jak coś co dopiero wprowadzono to nie mogło być wcześniej).Tu niektóre rzeczy można pewnie zwalić na prowizorkę .Nie wszystko ustalono i dostarczono. Jednostki zbierane w różnych konfiguracjach łączone ze sobą, ledwo co po poligonach.
2025-10-20 10:03:45 (6 miesięcy temu)
do grgrz: To nie była Straż Graniczna, tylko Policja Woj. Śląskiego

P.S. Oczywiście nie na zdjęciu - na zdjęciu są podhalańczycy (swastyki na bębenkach).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Uzupełnienie
2025-10-20 12:55:34 (6 miesięcy temu)
Woj11
+3 głosów:3
do nyskadolniak: Na bębnach podhalanka, my swastyki nie używaliśmy :)
2025-10-20 13:23:03 (6 miesięcy temu)
nyskadolniak
+1 głosów:1
do Woj11: Tak, oczywiście - "krzyżyk niespodziany" - nie mogłem sobie przypomnieć w momencie pisania, pesel, qrka ;)
2025-10-20 14:17:58 (6 miesięcy temu)
do Woj11: Więc mialem troche racji ☺
2025-10-20 14:22:26 (6 miesięcy temu)
zabawa nie trwała zbyt długo, jak wiemy z historii. ale demonstracja przednia.
2025-10-21 16:13:43 (6 miesięcy temu)
Ciekawe czy Czesi i Stalin wiedzieli, ze to nie są swastyki. Można było jednak wykazać się myślą strategiczną.
2025-10-21 17:40:50 (6 miesięcy temu)
do Maciej Czarnota: Czesi mialy wtedy inne problemy na glowie i Stalin się przecieź z Adolfem kumplowal. Zreśtą, do rozpoczęciu II.w.św. byla swastika raczej normalnie odbierana. Oczywiście źe bylo juź coś wiadom co się dzieje w III.Rzeszy, ale to bylo daleko, bardzo daaaaleko. Tak śczerze, w tych latach byl antisemitizmus raczej zakorzoniony w ludziach juź od pradziada. Byly zawsze obywatelami II kategorii.
2025-10-21 17:59:21 (6 miesięcy temu)
do Maciej Czarnota: ja jedynie mówię, taka znana agencja Pate - Ci źli Polacy.... A o czym tak ogólnie jest ta rozmowa ? Kto jest zły, a kto dobry ? Polityka nie zna pojęcia dobra i zła w sensie jak być może je rozumiesz.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2025-10-21 18:00:48 (6 miesięcy temu)
do stoik: ale można o tym porozmawiać. czy miało sens wymordowanie około 3 mln. Wietnamczyków w tym kobiet i dzieci i jakieś 70 tys marines ? siły były nierówne. nie ma się czym szczycić. cmentarz wojskowy w Arlington jet pełen ludzi, którzy niepotrzebnie oddali tam życie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2025-10-21 18:06:50 (6 miesięcy temu)
1938, Niemcy, Austria, Gdańsk oscentacyjnie udekorowane sfastykami. Gazety całego świata publikują zdjęcia i sfastyka jednoznacznie kojarzona jest z agresją. Wolę się łudzić, że to była jakaś zagrywka strasząca aliantów układem z Niemcami, niż głupota Polaków.
2025-10-21 18:13:17 (6 miesięcy temu)
do stoik: jak mówi jeden z dawnych doradców Prezydenta - biliśmy się się o ich prawa, a oni nawet sami nie wiedzieli o co my się bijemy. W sumie jedno wielkie nieporozumienie.
2025-10-21 18:16:26 (6 miesięcy temu)
do Maciej Czarnota: od kiedy Gdańsk był polskim miastem. dziwnym tworem. gdzie jednak większość stanowili Gdańszczanie :)
2025-10-21 18:19:42 (6 miesięcy temu)
do stoik: po cholerę będę się rozwijał. Przecież wszystko wiecie.
2025-10-21 18:22:03 (6 miesięcy temu)
do stoik: Hanza. co ma Gdańsk do Polski.
2025-10-21 18:26:32 (6 miesięcy temu)
do stoik: nie w tych buciorach chamy na salon. dzieła Memlinga, gdyby były dostępne, osiągają ceny kilku milionów dolarów. a nawet i więcej. podobno 90 procent to podróbki. polecam film
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2025-10-21 18:29:09 (6 miesięcy temu)
do stoik: nie chcę was rozczarować. ale za moich czasów 90% dzieł Nikifora nie była autorstwa Nikifora. czy tam Witkacego etc.
2025-10-21 18:39:46 (6 miesięcy temu)
vetinari
+2 głosów:2
do Maciej Czarnota: Zachód poprostu niebyl przygotowany na jakąś wojne. Francjia się jeścze niepozbierala z strat po I.w.św. Ztrat ekonomicznych i zwlaścza wielkiemu ubytku obywatel. Nadodatek w okresie miedzywojennym dochodzilo do wielkych wewnętrzych problemów politycznych umocnionych wielkym krachem z 1929r. Francuskie rządy byly bardzo słabe i niezręczne. Wielka Brytania, tradicijnie prubowala stwarzać na kontyniecie jakąś swoją wizie równowagy pomiędzy państwami-tz. polityka Appeasementu. Francia i Wielka Britania jak by niechcialy przyjąć rzeczywistoścz, i ciągle probowaly się jakoś ugadać z Hitelrem. Hitler ale zrozumial źe moźe sobie pozwolić na wiele. Tak naprawde, dopiero Churchill i jego dzialanie uratowalo minimalnie Wielką Britanie.
2025-10-21 18:42:29 (6 miesięcy temu)
stoik
+1 głosów:1
do vetinari: Zachód jest w kryzysie Zachód w sensie Wielkie Niemcy.. Nie mam na to wpływu, ale z wielką przyjemnością patrzę jak Niemcy tracą znaczenie i przewagę. Szczerze mówiąc jeszcze bardziej bym im dokopał. Należy się. W sensie - Niemcy nie rozliczyli się nam ze swoich zbrodniczych działań. Niemal każdy z pokolenia naszych dziadków został zabity albo wykorzystany. A oni twierdzą że nie, albo że nie oni. Mój Dziadek miał to szczęście że był parobkiem w gospodarstwie.Trudno pojąć.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2025-10-21 22:07:15 (6 miesięcy temu)
do stoik: z bezpośredniego przekazu - Dziadku, dlaczego Ty tyle palisz. Bo zbierał szyszki w Sudetach. I palił żeby się ogrzać. Bo to była jedyna opcja. Takiego dziadowska się ludziom nie robi.
2025-10-21 22:25:44 (6 miesięcy temu)
Gandalf
Na stronie od 2015 sierpień
10 lat 8 miesięcy 5 dni
Dodane: 15 października 2019, godz. 12:01:23
Rozmiar: 3500px x 2619px
7 pobrań
1589 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Gandalf
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wydarzenia historyczne
więcej zdjęć (5)
ul. Główna (Hlavní třída)
więcej zdjęć (1258)
Ulica powstała w 1775 r. (według kroniki Kaufmanna) i pierwotnie przypisana była do dzielnicy Kamieniec, a w późniejszym okresie również do Saskiej Kępy, czyli Brandysa, gdyż areał Saskiej Kępy został wydzielony z Brandysa. Początkowo w miejscu tym biegła aleja topolowa z nieliczną jeszcze podmiejską zabudową. Jej pierwotna nazwa brzmiała Cesarska Droga - Kaiserstrasse. Po 1790 r. nazwę zmieniono na Droga Rzeszy - Reichs Strasse (stosowano również zamiennik Aerarial-Straße lub Ärarialstraße, co innymi słowy oznaczało drogę państwową), zaś przed 1883 r. na Saska Kępa - Sachsenbergstrasse, lub Sasówka z racji budowy w tym miejscu 13 manufaktur sukienniczych (a także tzw. wałchownię, czyli folusz do spilśniania wełny) przez ówczesnego właściciela Księstwa Cieszyńskiego księcia Albrechta Sasko-Cieszyńskiego, które jednak nie działały zbyt długo. W 1889 r. pojawia się też nazwa, a w zasadzie określenie ulicy, jako ul. Główna, czyli Hauptstrasse. Droga ta nie była własnością miasta - należała do państwa, czyli tzw. Ärarialstraße. Ciąg budynków powyżej skrzyżowania z obecną ul. Ruchu Oporu, w tym również wzdłuż ul. Frydeckiej, nazywano w księgach gruntowych: Colonie Sachsenberg. Wyraz - Kępa - oznaczał, iż droga była usytuowana wyżej aniżeli okoliczne pola i budynki. Zapewne z tego właśnie powodu polska gazeta Gwiazdka Cieszyńska pierwotnie określała ją mianem - Saska Góra. Powodem takiego stanu rzeczy była m.in ochrona drogi przed niszczącymi wylewami rzeki Olzy oraz wysokość jezdni mostu przeciw-zalewowego , z którym droga była połączona. Zabudowania zlokalizowane wzdłuż drogi odgradzały szerokie na 3m i głębokie ponad 1m rowy melioracyjne z wysokimi kamiennymi słupkami, które w późniejszym okresie zasypano. Droga w owym czasie była około 16.5m szeroka. Do budynków wchodziło się mostkami, które były bardzo podobne do tych w okolicach Cieszyńskiej Wenecji - ul. Przykopa. W 1880 r. żądano podwojenia ilości oświetlenia ulicznego aż po dworzec kolejowy przy ul. Jabłonkowskiej. W 1883 r. rozpoczęto gruntowną regulację ulicy wraz z budową chodników w miejscu skanalizowanych rynsztoków (zamiary te były omawiane na posiedzeniach już w 1882 r.), jednak jeszcze w 1885 r. ulica ta nie była całkowicie pokryta chodnikami. Powodem miały być trudności z niektórymi właścicielami budynków, którzy nie chcieli za zbyt niską cenę odstąpić części działek pod budowę chodnika. Dotyczyło to m.in. posiadłości Lehmanna (numer konskrypcyjny 34 i 35), z którym pertraktowano jeszcze w 1886 r. W 1889 r. skarżono się jak co roku na niewystarczające oświetlenie ulic. Według opinii brak oświetlenie powodował wielorakie niedogodności, ale czasami również nieprzyjemne wypadki. Za przykład podawano kobietę i jej dziecko, które wpadło do rowu wypełnionego wodą i błotem na przeciwko domu Hoheneggera. W 1891 r. drogę walcowano - utwardzono tłuczniem. W 1900 r. poszerzono (3,5 m) i wybetonowano chodniki, natomiast drogę wybrukowano. Brukowanie kostką Porphyrwürfel - magmowa skała Porfir - kosztowało 62 tys. florenów i wykonała je firma Kulka z Opawy. Rozważano również wariant z nawierzchnią asfaltową w czym specjalizowała się wiedeńska firma Asphalt-Actien-Gesellschaft. W tym wypadku koszt byłby 47 449 florenów. Następnym wariantem była kostka granitowa, którą dostarczyłaby wiedeńska firma Scheffel za 53 tys. florenów oraz kostka metalowa od firmy Schostal & Co z Brna za 48 tys. florenów. W wyniku poszerzenia chodników przeniesiono również latarnie uliczne, które odtąd znajdowały się na chodniku. Na uregulowanie całej ulicy czekano długie lata, przy czym często skarżono się na stan drogi i chodników, które podczas deszczu zamieniały się w błoto. Do 1900 r. ludność korzystała wyłącznie z lewego chodnika, który powstał w 1888 r. (strona drukarni), gdyż po prawej stronie istniały tylko jej fragmenty z odmienną szerokością i wysokością. W 1894 r. przeprowadzono prace ziemne związane z budową wodociągu miejskiego. W 1917 r. przygotowano projekt przebudowy, który miał polegać na obniżeniu nawierzchni drogi. Za początek obniżenia wyznaczono skrzyżowania z Mervillegasse. Obniżona droga miała umożliwić przejazd tramwaju przez nowe przejście podziemne, które miało zastąpić tzw. Demelloch . Chodniki miały pozostać na pierwotnej wysokości, natomiast zejście na drogę miały umożliwiać schody. Saska Kępa była jedną z najważniejszych dróg przelotowych w Cieszynie. Na jednej z licznie wydawanych pocztówek oznaczona została jako Grand Avenue. Na swym końcu rozgałęziała się w trzech kierunkach: na Węgry, Morawy i Śląsk Opawski. Po 1924 r. rozpoczęto sukcesywne usuwanie z nawierzchni szyn tramwajowych, co miało mieć związek z nowym brukowaniem ulicy (fragmentarycznie istniały jeszcze w 1933 r.) dochodziło bowiem do licznych wypadków rowerzystów. W 1928 r. zainstalowano nowe oświetlenie uliczne - lampy elektryczne zawieszone na dużej wysokości pomiędzy kamienicami. W 1929 r. pokryto asfaltem chodniki wzdłuż drukarni Prochaski. W grudniu tego samego roku radny Jan Blecha proponował ustawić policjanta kierującego ruch drogowy na skrzyżowaniu Saskiej Kępy z ul. Hasnera. W wyniku rosnącego ruchu samochodowego ograniczono w 1930 r. prędkość do 15 km/h, przy czym na skrzyżowaniu z ul. Dworcową pojawiła się dwujęzyczna tablica: Pomalu jezdit! Langsam fahren! W następnym roku zakupiono skrapiarkę ulic, by ograniczać w ten sposób tumany prochu (skrapiarki były stosowane już pod koniec lat 80 XIX w.). W czerwcu 1931 r. kładziono kabel telefoniczny z nowego budynku poczty przy ul. Dworcowej do polskiej części miasta. Kable połączono po stronie polskiej 16 grudnia tego samego roku . Podczas związanych z tym prac ziemnych ludność skarżyła się na rozkopany chodnik. W kwietniu 1933 r. ze względów ekonomicznych dotychczasowe oświetlenie gazowe zostało przebudowane na elektryczne. W 1935 r. przeprowadzono nowe brukowanie. Po przyłączeniu tzw. Zaolzia do Polski wprowadzono ruch samochodowy prawostronny. W lipcu 1939 r. narożniki na głównych skrzyżowaniach ogrodzono łańcuszkami z racji bezpieczeństwa przechodniów przed samochodami. W 1974 r. ulica na całej swej długości została odnowiona. Zmiany nazwy ulicy były następujące: 1915 - 1919 Kaiser - Wilhelm Straße, 1919 - 1920 ul. Saska, 1920 - 1938 Sachsenberg - Saská kupa (należy dodać, iż początkiem lat 20 tych XX w. władze miasta zamierzały zmienić nazwę ulicy na ul. Masarykova třída), 1938 - 1939 ul. Marszałka Piłsudskiego, 1939 - 1945 ponownie Sachsenberg, 1948 - 1989 najpierw ul. Gottwaldova później Stalinova a jeszcze później Revoluční, od 7 lutego 1990 r. ul. Hlavní, natomiast po wprowadzeniu dwujęzycznych nazw ulic w 2007 r. również ul. Główna.