starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Tam muszą być jakieś resztki fundamentów, Teren zarośnięty.. Kukurydza tam nie jest siana...
2017-03-15 15:47:22 (9 lat temu)
do esski : Jakie fundamenty? Mauzoleum stoi i ma się dobrze po dziś dzień ;-)
2017-03-16 05:15:53 (9 lat temu)
do pawulon: Esski pisał o stróżówce.
2017-03-16 08:48:36 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Tak, o stróżówce.. byłem tam ostatnio w lutym 2016, ale pojęcia nie miałem o istnieniu czegoś więcej kilkanaście metrów dalej..Mauzoleum mamy obfocone z każdej strony, a do pozostałości stróżówki nikt jak na razie sie nie wybrał.
2017-03-16 10:17:06 (9 lat temu)
pawulon
+3 głosów:3
do esski : Byłem dziś rano, teren zakrzaczony, ale śladów stróżówki nie uświadczyłem. Jeżeli są, to przykrywa je warstwa ziemi i darni, a czasu ani chęci na kopanie nie miałem ;)
2017-03-16 15:30:30 (9 lat temu)
esski
+2 głosów:2
do pawulon: No cóż dopiero w porze letniej kiedy chaszcze żyją na maksa...:(..Pawulonie.. będę we wrocku w kwietniu, wezmę jakąś maczetę ze sobą.. , Szpadel tez się znajdzie.. TAM musi coś być. Resztki wieży Wilhelma walaja się po parku Osobowickim, W tym miejscu MUSI także coś być.. Choćby fundamenty.
2017-03-17 01:46:26 (9 lat temu)
do esski : Dziś też tam się zatrzymałem, poszwendałem się po tych chaszczach, ale prócz kilku luzem leżących cegieł i paru flaszek (pustych) nic nie znalazłem ;)
2017-03-17 08:44:46 (9 lat temu)
do pawulon: Pożyczyć szpadel ?
2017-03-17 09:01:53 (9 lat temu)
do ZPKSoft: A trzy dni temu sami zapomnieliście? ;)
2017-03-17 09:19:54 (9 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do pawulon: 3 dni temu nie wiedziałam, że tam coś stało ;-)
2017-03-17 10:11:57 (9 lat temu)
esski
+3 głosów:3
Byłem tam wczoraj. Są resztki fundamentów. Pobrałem z terenu jedną próbkę, cegłę. Do tego kilka-kilkanaście zdjęć.
2017-04-21 20:30:28 (9 lat temu)
do esski : Esski, dotarł do Ciebie mejl Pawła ? Twój telefon nie odpowiada, jest tylko zwrot " przepraszamy, nie ma takiego numeru".
2017-04-21 20:37:53 (9 lat temu)
do ZPKSoft: mam nowy zupełnie numer.. Nic na pocztęniestety nie dociera.. czy jerst inna forma komunikacji?
2017-04-21 20:47:06 (9 lat temu)
do esski : To coś z pocztą jest nie tak, bo i moje dwie wiadomości nie dotarły a teraz jedna od Pawła. Jeśli chodzi o telefon to Paweł dzwonił na ten numer, z którego Ty dzwoniłeś ostatnio. Próbujemy się z Tobą skontaktować, bo jutro nie możemy być na spotkaniu, wypadła pilna a nawet awaryjna historia. Sorry...
2017-04-21 21:06:19 (9 lat temu)
do ZPKSoft: OKee doki...
Nie ma problema..
2017-04-21 21:11:50 (9 lat temu)
do ZPKSoft: OOOOOO, teraz widzę.. poszło do worka ze spamem.. jużem odebrał :) Wszystko dotarło..
2017-04-21 21:16:42 (9 lat temu)
do esski : Ufffff, całe szczęście. A Ty dziś nie w swojej Szkole ?
2017-04-21 21:18:28 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Już się skończyło..Kilka godzin temu... teraz szoruję grilla na jutro do tego skanuję foty ze skarbca na strychu..
2017-04-21 21:25:08 (9 lat temu)
Pako45
Na stronie od 2005 czerwiec
20 lat 11 miesięcy 7 dni
Dodane: 16 czerwca 2009, godz. 23:29:22
Źródło: Zbiory prywatne
Rozmiar: 900px x 640px
6 pobrań
1922 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Pako45
Obiekty widoczne na zdjęciu
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1846-1853
Zabytek: A/3826/517/W z 17.02.84
Historia tej budowli zaczęła się w 1819 r., gdy sprawą godnego pochówku zajął się jego były podwładny i przyjaciel, gen. Hans von Zieten. Najprawdopodobniej pierwszym grobowcem była krypta, która dzisiaj jest ok.2.5 m. z tyłu mauzoleum. Po jej wybudowaniu, a rok po jego śmierci, zabalsamowane ciało zostało tam uroczyście przeniesione z kościoła z sąsiednich Wojtkowic. Już wówczas zakładano, iż jest to rozwiązanie tymczasowe. Planowano bowiem budowę grobowca w kształcie piramidy, gdzie na ściętym wierzchołku miał spoczywać lew. Po bokach owego grobowca na straży miały stać dwa sfinksy. Projekt ten, jak się dopiero później okazało, pozostał tylko na papierze. Na przedsięwzięcie to wydzielono z krobielowickiego majątku 6 mórg ziemi. 4 morgi przeznaczono na mauzoleum, a 2 morgi, na dom dla strażnika i dozorcy. Funkcję tą objął dożywotnio wieloletni ordynans zmarłego, wachmistrz z 5 Pułku Huzarów, niejaki Schmidt. Pod koniec 1820 r. hrabia von Zieten mając przygotowane już miejsce spoczynku, i pieniądze pochodzące ze składek żołnierzy, zlecił prace przy wydobyciu granitu. Wykuwano go przez trzy lata ze zbocza Ślęży w dzisiejszej Sobótce - Górce.4 Był to potężny kwadratowy blok skalny o wysokości ok. 4 m. i długości krawędzi ok.7,5 m. Wagę tego skalnego ciosu szacowano na prawie 600 t. Przez dwa lata udało się ów kamień przesunąć zaledwie o kilka metrów. Zdano sobie wtedy sprawę z tego, że dostarczenie go w całości do Krobielowic jest nierealne. Dlatego też w 1826 r. nieco zmniejszono jego wymiary. Przez dwa lata, przy licznych problemach udało się przesunąć blok o ok.4 km. na pole w Rogowie Sobóckim. Do miejsca przeznaczenia brakowało jednak jeszcze ok.12 km. Z powodu dużych trudności technicznych, jak i braku funduszy, dalsze prace zostały przerwane na prawie 20 lat. Pomysłodawca i wykonawca tego przedsięwzięcia, von Zieten zakończył swoją inicjatywę długami.5 Być może sprawa budowy mauzoleum poszłaby w zapomnienie, gdyby nie przeniesienie zwłok Napoleona do Paryża w 1840 r. i patriotyczny pogrzeb w Pałacu Inwalidów. Zaczęto już wtedy w Prusach komentować, że zbyt duża jest różnica między czcią oddaną przez oba narody, zwycięzcy i pokonanego. Pretekstem do zwrócenia powszechnej uwagi na zbyt mało okazały grobowiec Blüchera była także setna rocznica jego urodzin. Również nowy władca Prus, Fryderyk Wilhelm IV, wykorzystał okazję by ożywić na nowo wspomnienie o powszechnie szanowanym bohaterze. Powołał w tym celu zespół doradców, którzy opracowali nowy projekt i kosztorys. Nadzór nad całością król powierzył znanemu, arch. J.H. Strackowi. Przyjęto koncepcję wzorowaną na klasycznym rzymskim grobowcu z Tivoli, nieopodal Rzymu we Włoszech. Do realizacji nowego projektu wykorzystano tamten blok granitowy leżący na polu w Rogowie Sobóckim, który von Zieten zmuszony był przed laty zostawić. Ponieważ nowy projekt zakładał wykonanie budowli z mniejszych części, blok ów podzielono, i w 1846 r. rozpoczęto prace budowlane. Obróbkę i połączenia granitowych bloków klamrami z brązu powierzono kamieniarzowi wrocławskiemu, Bungenstabowi. Budowę obiektu, bez zwornika i dachu ukończono na początku 1852 r. Na przykrycie mauzoleum zaplanowano bowiem granit ze Strzelina, ze względu na jego znacznie większą odporność na warunki atmosferyczne. Ażeby go przywieźć do Krobielowic, zbudowano specjalną platformę, która mogła przewieźć ów półkolisty kamień o wadze ok. 20 t. Pojazd ten ciągnęło najpierw 14, później 18 a na końcu 28 koni. Na tej trasie w kilku miejscach musiano w związku z tym poszerzyć drogę i wzmocnić kilka mostów. W międzyczasie rzeźbiarz H. Berges, uczeń słynnego Chrystiana D. Raucha wykonał medalion Blüchera, który zamontowany został u szczytu mauzoleum. Przedstawiał on marmurowe popiersie marszałka okryte skórą lwa, którego łapa zwisała nad dolnym brzegiem niszy (dzisiaj już częściowo zniszczony). Wejście do krypty zamykały drzwi odlane z żeliwa i wewnętrzna kuta krata. Mauzoleum o podstawie kwadratu ma wymiary 5,5 m. a wysokie jest na 11 m. Okrągłą wieżę przykrywa półkolisty granit o średnicy 4,54 m. Nad wejściem był napis:
"DEM FÜRSTEN BLÜCHER VON WAHLSTATT DIE KÖNIGE FRIEDRICH WILHELM III, FRIEDRICH WILHELM IV UND DAS HEER. VOLLENDET MDCCCLIII" "Księciu Blücherowi von Wahlstatt królowie Fryderyk Wilhelm III, Fryderyk Wilhelm IV i armia. Ukończono 1853 "6 Tak więc, po 34 latach marszałka przeniesiono z grobowca do mauzoleum. W przyziemiu urządzono kaplicę, a pod nią, w miedzianym sarkofagu złożono zwłoki marszałka. Pełna patetycznych akcentów uroczystość pogrzebowa z udziałem króla i licznie zgromadzonych notabli, odbyła się 28. 08. 1853. Był to już trzeci taki ceremoniał pogrzebowy z którego czyniono manifestację patriotyczną 7. W krypcie grobowej pochowane były małżonka i trzydziestoletnia córka księcia.Pierwotnie teren wokół grobowca ogrodzony był siatką, a bramę zdobiły dwa pozłacane orły. W latach 1903-1904 grobowiec i mauzoleum były remontowane. W 1938 r. teren wokół otoczono niskim kamiennym murkiem obłożonym granitem. Fragment tego muru zachował się do dzisiaj.

Z inicjatywy attache wojskowego ambasady Niemiec wiosną 1996 r. jednostki Bundeswehry i Wojska Polskiego przeprowadziły prace zabezpieczające i porządkowe wokół obiektu.

bonczek/hydroforgroup/2006- źródło
Stróżówka
więcej zdjęć (6)
Dawniej: Wachthaus