starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie powiat nyski Głuchołazy ul. Kościelna Kościół św. Wawrzyńca

Lata 1932-1934 , wejście do kościoła. Źródło: "Deutsche kulturdenkmaler in Oberschlesien" - 1934 Breslau

Skomentuj zdjęcie
Na stronie od 2013 luty
13 lat 2 miesiące 3 dni
Dodane: 2 stycznia 2020, godz. 17:48:10
Rozmiar: 1118px x 1500px
Aparat: CanoScan 9000F
5 pobrań
850 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Przemysław Nijakowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Kościół św. Wawrzyńca
więcej zdjęć (45)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: XIII w.
Dawniej: Katholische Pfarrkirche St. Laurentius
Zabytek: 28/50 z 20.02.1950
Jest to najstarszy zabytek miasta. Pierwsza wzmianka o proboszczu, Rudolfie, pochodzi z 1285. Uczestniczył on w pertraktacjach między biskupem Tomaszem a księciem Henrykiem Probusem (por. „Dzieje"). Świątynię postawili pierwsi osadnicy nowo lokowanego miasta już przypuszczalnie ok. 1250 r., za bpa Tomasza I. Wiadomo o tym z przywileju parafialnego, który tutejszy kościół otrzymał w 1315. Dokument ten zatwierdzał wszelkie daniny, jakie poddani rolnicy (część mieszkańców Konradowa, Bodzanowa i Starego Lasu) zobowiązani byli dostarczać proboszczowi - zboże, czynsz w srebrze, kury itp. Skończyło się to w czasach pruskich. Później przybyły do tego majątku dwa lasy w okolicach Mikulovic, które kościół posiadał jeszcze przed wojną. Ciekawe okazuje się pochodzenie wezwania kościoła, które wiąże się może z poprzednikiem Tomasza - bp Wawrzyńcem (pochodzącym z polskiego rodu Doliwów), co mogło by świadczyć o jeszcze wcześniejszym rodowodzie kościoła. Ponadto, jak chce legenda, męczennik św. Wawrzyniec miał pieczę nad skarbcem gminy chrześcijańskiej w Rzymie, przez co uznawany był w średniowieczu za patrona „złotych górników" i Frankonii, skąd prawdopodobnie przybyli do Głuchołaz pierwsi osadnicy. Już z pocz. XIV w. znana jest pieczęć parafii, przedstawiająca patrona na ruszcie i sześcioramienną gwiazdę. Kościół od początku był murowany, początkowo w stylu romańsko-gotyckim. Była to przypuszczalnie jednonawowa, orientowana budowla o dwuwieżowej fasadzie. W lutym 1428 husyci doszczętnie splądrowali i spalili kościół; zostały nagie mury'. Biskup Piotr udzielił odpustu każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczyni się do odbudowy. Trwała ona do 1460, ale i wtedy kościół nie prezentował się okazale - miał tylko 3 okna z każdej strony. Na fasadzie widniał obraz patrona, a między wieżami była mała wieżyczka. Ołtarze boczne były w niszach. Jak można sądzić z rysunku F. B. Wern-hera, w trakcie piętnastowiecznej odbudowy powstało prezbiterium - wyższe od nawy, świadczące o zamierzonej budowie okazalszej świątyni, do czego jednak nie doszło. Także i w Głuchołazach, choć było to miasto biskupie, znalazły podatny grunt „nowinki". Bp Baltazar Promnitz upominał mieszkańców, którzy w czasie mszy prowadzili niepotrzebne dyskusje pod kościołem i handlowali, a w karczmach przy wódce i piwie czynili orgie nie do opisania. Groził im karami cielesnymi (1542). Takie napomnienia powtarzają się, a w końcu wieku słyszymy o karach pieniężnych dla mieszczan, którzy odłączyli się od Kościoła. Wreszcie biskup nakazał wydalenie z miasta tych, co w czasie wielkanocnym nie przystąpili do sakramentów (1603). Gdy cesarz austriacki swym listem przysiągł wolność religijną (nie dotrzymał tego), protestanci głuchołascy prosili o pozwolenie na wspólne z katolikami korzystanie z kościoła. Katolików było według nich tylko 30. Skarżyli się, że proboszcz znieważa ich sakramenty i ich samych nazywając szelmami kalwińskimi, a mieszane małżeństwa określa jako kopulacje psa z kotem. Doszło wreszcie do uwięzienia dwóch najgorliwszych protestantów. Powołano komisję, która usunęła z miasta ewangelickiego kaznodzieję. Biskup sprowadził do Głuchołaz jezuitów (1622) i przekazał im majątek w Bodzanowie. Proboszczem był wtedy Eliasz Bom, z pochodzenia Żyd, który aby odciągnąć trujące danie od moich owieczek wydał psałterz i modlitewnik po niemiecku. W czasie wojny trzydziestoletniej jacyś żołdacy obrabowali kościół. Część obecnego wyposażenia istniała już w poł. XVII w. (wizytacja biskupia), jednak większość, jak i współczesny wygląd budowli, pochodzi z 1. 1729-33. Wtedy to architekt Jan Innocenty Topper na zlecenie lubującego się w sztuce bpa Franciszka Ludwika von Neuenburg przebudował kościół w stylu barokowym. Rów¬nolegle z rozbiórką murów starego korpusu nawowego wznoszono nowy, o typowo barokowym układzie - z jedną, obszerną nawą, której po bokach towarzyszą dwa rzędy kaplic i umieszczone nad nimi empory. Wówczas też powstały przybudówki z klatkami schodowymi przy wieżach. Pozostało stare prezbiterium, zakończone półkolistą absydą oraz surowa, prosta ściana frontowa z wysokimi wieżami.

Źródło:
ul. Kościelna
więcej zdjęć (73)